Korzystając z naszej strony internetowej, wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies. Więcej informacjiClose
Specjalista - Stanowisko ds. Organizacyjnych w Departamencie Ropy i Gazu Ministerstwo Energii
Sygnity EAM for Heat: System zarządzania majątkiem sieciowym i budowania Inteligentnych Sieci Ciepłowniczych firmy Sygnity S.A.

Będzie niezależny raport środowiskowy dla kopalni węgla w Studzienicach

a+a-    Powrót       05 kwietnia 2016       Energia   

Samorząd Pszczyny ma zlecić przygotowanie niezależnego raportu oddziaływania na środowisko dla budowy nowej kopalni węgla kamiennego w Studzienicach. Inwestycji sprzeciwiają się mieszkańcy.

Zgodnie z planami inwestora, wydobywająca ok. 3 mln ton węgla rocznie kopalnia miałaby ruszyć w 2020 r. i zatrudnić nawet 1,5 tys. osób. Inwestor, który rozpoznał już złoże, zamierza podjąć starania o koncesję oraz rozpocząć pracę nad raportem oddziaływania na środowisko - chciałby uzyskać oba dokumenty najdalej w przyszłym roku. Zakład miałby działać przez ok. 35 lat, wydobywając węgiel ze złoża Studzienice położonego na terenie gmin: Pszczyna, Kobiór, Miedźna i Bojszowy.

Uchwałę, zobowiązującą burmistrza Pszczyny do sporządzenia niezależnego raportu oddziaływania inwestycji na środowisko, podjęło zebranie wiejskie w Studzienicach. Burmistrz ma przeznaczyć środki na taki raport oraz rozmawiać z pozostałymi samorządami, na terenie których znajduje się złoże węgla Studzienice 1.

Mieszkańcy i samorządy nie chcą kopalni

Mieszkańcy Studzienic zebrali setki podpisów przeciwko budowie kopalni, sprzeciw wyraził też zarząd powiatu pszczyńskiego, rada miejska w Pszczynie oraz władze gmin Kobiór i Bojszowy. Uchwały samorządów nie blokują jednak dalszych prac nad projektem. Władze gmin staną się stronami postępowania dopiero wówczas, gdy inwestor rozpocznie formalne starania o koncesję na wydobycie i prace nad raportem oddziaływania na środowisko.

Podczas marcowej sesji rady miejskiej w Pszczynie przedstawiciele inwestora uspokajali, że kopalnia ma prowadzić wydobycie jedynie pod lasami, a nie zabudowaniami. Zapewniali o woli dialogu z mieszkańcami. Deklarowali także stworzenie filarów ochronnych m.in. pod pszczyńskim rezerwatem żubrów oraz opracowanie, wspólnie z leśnikami, takiego planu, który zminimalizuje szkody w lasach. Mieszkańcy obawiają się degradacji środowiska, szkód na powierzchni oraz utraty walorów turystycznych gminy.

Oprócz hałasu, drgań, zagrożony jest rezerwat przyrody

- Obawiamy się przede wszystkim wpływu eksploatacji prowadzonej metodą "na zawał", związanego ze zmianą ukształtowania terenu. Jedną z takich zmian jest wpływ na stosunki wodne, w tym na prawidłowe odwodnienie terenu objętego zasięgiem eksploatacji górniczej; stopień zagrożenia podawany w raporcie spółki może być zminimalizowany(…) uważamy, że obiektywna ocena w niezależnym raporcie może wykazać rzeczywiste zmiany ukształtowania terenu - czytamy w uzasadnieniu uchwały zebrania wiejskiego w Studzienicach.

Chodzi m.in. o ustalenie wpływu eksploatacji na Lasy Pszczyńskie i rezerwat przyrody "Żubrowisko" oraz ocenę potencjalnych uciążliwości związanych z transportem wydobywanych kopalin (hałas, niszczenie dróg).

Niezależny raport ma być złożony w Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Katowicach i wykorzystany w postępowaniu ws. wydania decyzji środowiskowej.

Inwestorem w przedsięwzięciu jest spółka Studzienice z polskiej grupy kapitałowej ECI. Grupę tworzy kilkadziesiąt podmiotów (w tym spółka Studzienice) oraz trzy fundusze inwestycyjne. (PAP)

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Porozumienie paryskie tematem COP23 (17 listopada 2017)W stolicy Małopolski węgiel będzie zakazany (15 listopada 2017)Międzynarodowe protesty przeciwko "czystemu węglowi" (14 listopada 2017)„Skamielina Dnia” dla Polski za utrudnianie negocjacji w zakresie EU ETS (08 listopada 2017)Europejczycy nieinformowani o skali przemysłowych emisji (06 listopada 2017)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony