Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
24.09.2021 24 września 2021

Decydująca faza negocjacji przed szczytem klimatycznym w Paryżu

   Powrót       19 października 2015       Powietrze i klimat   

W Bonn rozpoczęła się w poniedziałek ostatnia faza negocjacji poprzedzających paryską konferencję ws. zmian klimatycznych (COP21). Podpisanie nowego porozumienia przewidziano na grudzień. Zastąpi ono protokół z Kioto i będzie obowiązywać do 2020 r.

W negocjacjach biorą udział delegacje 195 krajów. Mają dosłownie kilka dni, aby wypracować do piątku ostateczną wersję tekstu porozumienia, które miałoby być podpisane w Paryżu przez przywódców państw podczas konferencji na szczycie zaplanowanej na okres od 30 listopada do 11 grudnia.

W zamyśle władz Francji, która przewodniczy obradom i wzięła na siebie organizację szczytu, udział szefów państw i rządów w konferencji w Paryżu będzie mocnym sygnałem potwierdzającym determinację społeczności międzynarodowej w walce ze skutkami zmian klimatycznych – zauważa agencja AFP.

Na obecnym etapie delegacje ustosunkowują się do 20-stronicowego projektu porozumienia przedłożonego przez współprzewodniczących konferencji: Algierczyka Ahmeda Djoghlafa oraz Amerykanina Daniela Reifsnydera.

Państwa rozwijające się bronią się przed ambitnymi celami

Proponowany tekst został ostro skrytykowany przez przedstawicieli państw rozwijających się, które argumentują, że nie mogą przyjąć ambitnych celów obniżania emisji gazów cieplarnianych, ponieważ nadrabiają zapóźnienia gospodarcze w stosunku do rozwiniętego świata.

Rzecznik jednego z podkomitetów "Grupy 77", która jednoczy 134 państwa "biedniejszego Południa", a także Indie, Chiny oraz państwa kontynentu afrykańskiego, Gurdial Singh Nijar oświadczył, że wszystkie propozycje Grupy 77 dotyczące mechanizmów finansowania zostały całkowicie zignorowane w dokumencie wyjściowym. Grupa 77 została utworzona w 1964 roku przez rozwijające się państwa członkowskie ONZ, które wzięły udział w konferencji ONZ ws. handlu i rozwoju. Z czasem liczba uczestników grupy wzrosła, ale poprzednią nazwę utrzymano ze względów historycznych.

W oświadczeniu wydanym w niedzielę wieczorem przewodniczący konferencji zaapelowali o sprawne wnoszenie poprawek, które pozwoliłby przyjąć ostateczną wersję porozumienia jeszcze przed końcem tygodnia.

Jeśli negocjacje w Bonn zakończą się sukcesem, w Paryżu zostanie podpisany najambitniejszy dokument międzynarodowy w sprawie zwalczania skutków zmian klimatycznych, dopuszczający wzrost średniej temperatury o nie więcej niż 2 stopnie Celsjusza w stosunku do epoki przedindustrialnej – zauważa agencja AFP.(PAP)

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Analitycy: utrzymanie cen emisji CO2 na poziomie 30 euro do 2025 r. oznacza powolną dekarbonizację (24 września 2021)Resort klimatu chce, aby sprzedawcy węgla nie stosowali przedrostków "eko" (21 września 2021)Analiza krajowych planów klimatycznych nie napawa optymizmem (20 września 2021)Pierwszy nabór dla sektora transportu w ramach Łącząc Europę 2021-2027 ogłoszony (20 września 2021)Konsultacje projektu planu strategicznego dla rolnictwa zakończone (17 września 2021)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony