Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
25.07.2021 25 lipca 2021

Ekolodzy wysłali do KE skargę ws. Puszczy Białowieskiej

Kilka organizacji pozarządowych zajmujących się ochroną przyrody wysłało skargę do Komisji Europejskiej na decyzję ministra środowiska o zwiększeniu wycinki w Puszczy Białowieskiej - poinformowali przedstawiciele tych organizacji na konferencji.

   Powrót       19 kwietnia 2016       Zrównoważony rozwój   

- Dzisiaj jako koalicja organizacji pozarządowych, które zajmują się ochroną przyrody w Polsce, wysłaliśmy skargę do Komisji Europejskiej na decyzję ministra środowiska, która trzykrotnie zwiększa pozyskanie drewna na terenie Nadleśnictwa Białowieża Puszczy Białowieskiej - poinformowała we wtorek prawnik ClientEarth, Agata Szafraniuk.

„Sięgamy po prawo Unii Europejskiej”

- Zrobiliśmy już wszystko, co mogliśmy żeby w sprawie ochrony Puszczy Białowieskiej porozumieć się w Polsce, bez pośrednictwa zagranicznych instytucji - tłumaczył dyrektor Greenpeace Polska Robert Cyglicki. - Dzisiaj sięgamy po prawo Unii Europejskiej - dodał.

Według analizy organizacji podpisanych pod skargą do Brukseli decyzja o wycince narusza dyrektywę siedliskową. Jak wskazywała Szafraniuk, dyrektywa ta została ustanowiona, aby chronić tak cenne miejsca przyrodnicze jakim jest Puszcza Białowieska.

Skarga organizacji została oparta na dwóch zarzutach. - Pierwszy dotyczy naruszenia art. 6 ust. 3 dyrektywy siedliskowej, zgodnie z którym każde przedsięwzięcie, które może istotnie oddziaływać na dany obszar Natury 2000 (...), wymaga przeprowadzenia tzw. specjalnej oceny - mówiła prawniczka. Ocena ta miałaby zbadać wpływ danego przedsięwzięcia na obszar - w tym przypadku - siedliska leśne i gatunki żyjące w Puszczy Białowieskiej. Według organizacji taka ocena dla obszaru Puszczy Białowieskiej nie została przeprowadzona.

Organizacje uważają też, że decyzja ministra narusza zapis dyrektywy, zgodnie z którym państwa członkowskie nie mogą doprowadzać do działań, które mogą pogarszać stan siedlisk. Skargę do KE podpisały: ClientEarth, Dzika Polska, Greenmind, Greenpeace Polska, WWF Polska oraz Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków i Pracownia na rzecz Wszystkich Istot.

Ministerstwo czeka na sygnał od KE

- Ministerstwo Środowiska, jak dostanie sygnał od Komisji Europejskiej w sprawie tej skargi z prośbą o wyjaśnienia, to wtedy się do niej ustosunkuje - powiedział PAP rzecznik resortu środowiska Jacek Krzemiński.

Jednocześnie organizacje wystąpiły do KE z wnioskiem o zastosowanie tzw. środków tymczasowych, które zapewnią wstrzymanie wszelkich prac związanych z wycinką Puszczy do czasu wydania orzeczenia przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

- Komisja Europejska jest zaniepokojona niedawną decyzją polskich władz w sprawie zwiększenia wycinki w Puszczy Białowieskiej w kontekście integralności tego unikalnego obszaru Natura 2000 - przekazała w odpowiedzi na pytanie PAP w tej sprawie Komisja Europejska. Urzędnicy z Brukseli już wcześniej skontaktowali się w tej sprawie z polskimi władzami, by upewnić się, że proponowane przez nasz rząd działania są zgodne z prawem unijnym. W poniedziałek do KE wpłynęły wyjaśnienia z Warszawy. - W oparciu o te odpowiedzi Komisja podejmie decyzje o następnych krokach - zaznaczyły jej służby prasowe.

Protesty przeciw tzw. obszarom referencyjnym

W ostatnich dniach grupa mieszkańców rejonu Puszczy Białowieskiej "Lokalsi przeciwko wycince Puszczy" wystosowała pismo, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu tzw. obszarów referencyjnych w Puszczy Białowieskiej. Minister środowiska wyznaczył bowiem obszar (decyzję wydały Lasy Państwowe) ponad 52,6 tys. ha w lasach gospodarczych, gdzie nie będzie prowadzona żadna działalność, podczas gdy w innych miejscach tak - m.in. będą usuwane świerki zaatakowane przez kornika.

Decyzję zatwierdzającą obszary referencyjne wydał dyrektor generalny Lasów Państwowych. Obowiązuje od 1 kwietnia. Jak poinformował we wtorek PAP rzecznik Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Białymstoku Jarosław Krawczyk, oznacza ona ograniczenie do minimum działalności człowieka na obszarach referencyjnych, by różnorodność biologiczną na tym terenie kształtowała sama przyroda w procesach naturalnych, a nie człowiek. Możliwe będą jedynie badania naukowe.

- Decyzja leśników jest dla nas całkowicie niezrozumiała, tym bardziej, że wszelkie swoje działania w puszczy minister Szyszko uzasadnia interesem mieszkańców puszczy. Powierzchnie referencyjne uniemożliwią nam i turystom korzystanie z ogromnej powierzchni lasu - mówi cytowana w komunikacie grupy protestujących mieszkańców Joanna Łapińska z Hajnówki.(PAP)

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Lex Izera przegłosowana w Sejmie. Treść oraz tryb procedowania ustawy wzbudziły kontrowersje (23 lipca 2021)Lasy w pakiecie Fit for 55. Jak KE widzi przyszłość gospodarki leśnej? (20 lipca 2021)Posłowie za większą ochroną lasów na terenach miast (16 lipca 2021)Spalanie biomasy w centrum klimatyczno-środowiskowej uwagi, czyli rewizja dyrektywy RED II (16 lipca 2021)Lasy publiczne - dobro wspólne, czy dobry interes? (08 lipca 2021)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony