Korzystając z naszej strony internetowej, wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies. Więcej informacjiClose
Starszy inspektor w Wydziale Organizacyjno-Prawnym RDOŚ w Poznaniu
YC600: jednofazowy mikroinwerter dedykowany dla 2 modułów PV o łącznej mocy 600W APsystems

GOZ i nie tylko w Europejskim Zielonym Ładzie

a+a-    Powrót       12 grudnia 2019       Zrównoważony rozwój   

Ogłoszony wczoraj przez Przewodniczącą KE Europejski Zielony Ład zawiera listę ambicji na rozpoczynającą się kadencję Komisji. Ustalone priorytety, wśród których znajdujemy m.in. GOZ, trzeba będzie teraz ubrać w ramy prawne i wdrożyć w życie.

Dla nowej Komisji Europejskiej pod przewodnictwem Ursuli von der Leyen głównym impulsem do sformułowania tego ogłoszonego w środę, 11 grudnia 2019 r., programowego aktu były raporty naukowe (m.in. IPCC) oraz społeczne zaangażowanie, w tym młodzieżowe strajki klimatyczne. - Na New Green Deal należy patrzeć jak na swego rodzaju mapę drogową, która przez 5 lat działania Komisji Europejskiej ma zostać wypełniona treścią – wyjaśnia Piotr Barczak z Europejskiego Biura Ochrony Środowiska.

W styczniu 2020 r. ma zostać ogłoszony szczegółowy plan pracy Komisji, ale już teraz został określony horyzont czasowy dla konkretyzacji poszczególnych tematów.

Ambitna agenda

Mianowicie wniosek w sprawie europejskiego prawa klimatycznego, które zapewni osiągnięcie celu neutralności klimatycznej do 2050 r., ma zostać przedstawiony do marca 2020 r., zaś trzy miesiące później plan zwiększenia celu klimatycznego UE na rok 2030. Projekt strategii w sprawie ochrony bioróżnorodności przewidywany jest na marzec 2020 r. Zaś temat sprawiedliwej transformacji ze wsparciem na poziomie 100 mld euro dla regionów, dla których dekarbonizacja będzie największym wyzwaniem, w szczegółowej odsłonie ma ujrzeć światło dzienne już w styczniu 2020 r.

Dodatkowo w trzecim kwartale 2020 r. przedstawiona zostanie odnowiona strategia zrównoważonego finansowania (czyli tzw. zielone finanse). Przegląd przepisów dotyczących sektora energetycznego zaplanowany jest na czerwiec 2021 r. W dziedzinie transportu: rozszerzenie systemu handlu uprawnieniami do emisji na sektor morski i ograniczenie bezpłatnych uprawnień dla linii lotniczych oraz przegląd uprawnień do emisji CO2 dla samochodów osobowych i dostawczych od 2025 r. w kierunku mobilności zeroemisyjnej – ma być dyskutowane w czerwcu 2021 r.

Circular Economy Action Plan 2.0.

W marcu 2020 ma zostać przedstawiony m.in. nowy plan dla Gospodarki Obiegu Zamkniętego. W ocenie Piotra Barczaka to ambitnie zarysowane propozycje. – Widzimy progres w stosunku do pierwszego Planu z 2015 roku, KE wchodzi głębiej w tematykę i przesuwa akcenty na polityki produktowe i procesy przemysłowe. Pierwszy Plan, za sprawą rewizji dyrektywy odpadowej, jaka wtedy miała miejsce, koncentrował się na odpadach komunalnych - wyjaśnia Piotr Barczak.

KE chce wspierać nowe modele biznesowe, które opierać się będą na cyrkularnym projektowaniu produktów w oparciu o wspólną metodologię. Przekaz jest jasny, należy walczyć ze zmorą naszych czasów, czyli nadużyciem zasobów naturalnych a w efekcie nadprodukcją odpadów, czyli primo: redukcja odpadów u źródła. Mają zostać zaproponowane nowe narzędzia i wiążące cele prewencji wytwarzania odpadów, wsparcie dla przygotowania do ponownego użycia, KE zapowiada również europejski model selektywnej zbiórki. – Na razie nie znamy szczegółów, o jakim modelu myśli KE. Wskazuje jednak na potrzebę przygotowania regulacji, której celem będzie pobudzenie rynku surowców wtórnych przez obowiązkowy udział materiałów pochodzących z recyklingu (np. w opakowaniach, pojazdach etc.) – wyjaśnia ekspert. Wskazuje również na potrzebę wprowadzenia specjalnego podatku na produkty opakowaniowe, których nie można poddać recyklingowi. Barczak dodaje, że ta regulacja dotknęłaby przede wszystkim kraje wysokorozwinięte, bo to ono produkują najwięcej opakowań. - Ale to do roku 2030, bo do tego czasu wszystkie opakowania muszą być poddawalne recyklingowi lub ponownemu użyciu. Moim zdaniem taki obowiązek powinien być wprowadzony jednak o wiele wcześniej – wyjaśnia. W dokumencie jest również mowa o tym, by toksyczne materiały nie mogły być poddawane recyklingowi – co pozwoli wykluczyć je definitywnie z obiegu oraz o wprowadzeniu tzw. „paszportu produktu”. Stanowiłby on kompleksową informację o materiale, z jakiego został wytworzony produkt, zarówno dla konsumenta, jak i profesjonalnych uczestników rynku odpadowego, np. recyklerów.

Wiele krajów może być w kłopocie, bowiem KE stoi na stanowisku, że eksport europejskich odpadów poza granice UE powinien zostać zaprzestany. Będzie to wymagało rewizji stosownych przepisów dotyczących przemieszczania odpadów i ich nielegalnego wywozu.

Prawo do naprawy szerokim frontem

Już nie tylko pralki czy lodówki, ale znacznie większy zakres produktowy ma zostać objęty „prawem do naprawy”, wymienia się tu elektronikę. – Nie chodzi tylko o uzyskanie lepszych parametrów energooszczędności, ale generalnie o zmuszenie przedsiębiorstw do zwiększania żywotności i trwałości ich produktów – wyjaśnia Piotr Barczak.

KE dostrzega też problem mikroplastiku w środowisku (m.in. w kontekście tekstyliów i opon) i toksycznych chemikaliów, które mają być eliminowane z rynku. Podkreśla ponadto wagę budownictwa w procesach GOZ.

- Generalnie zarys programowy, brzmi obiecująco, teraz kwestia tego, by zamierzenia zostały przekute w konkretne propozycje legislacyjne i znalazły poparcie w Radzie Unii Europejskiej, czyli instytucji decyzyjnej UE składającej się z przedstawicieli rządów krajów członkowskich oraz w Parlamencie Europejskim. O ile w tej ostatniej instytucji możemy liczyć na szerokie zrozumienie i nawet podniesienie ambicji, to w Radzie będziemy mieli z pewnością kilku „hamulcowych” – konkluduje ekspert.

W Polsce poparcie społeczne dla Zielonego Ładu

81 proc. ankietowanych popiera Zielony Ład dla Europy, a większość Polek i Polaków (69 proc.) chce, by polski rząd przestał blokować unijne porozumienie dotyczące osiągnięcia neutralności klimatycznej do 2050 roku – wynika z sondażu przeprowadzonego właśnie przez Kantar Polska, zleconego przez globalny ruch obywatelski Avaaz.

Apel polskich obywateli rozbrzmiewa tuż przed decydującym głosowaniem przywódców państw UE, które odbędzie się w piątek, 13 grudnia br.

Katarzyna Zamorowska: Dziennikarz, prawnik

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Przełożona konferencja klimatyczna ONZ odbędzie się w listopadzie 2021 r. (29 maja 2020)Zielona transformacja zaczyna się właśnie w samorządach (27 maja 2020)1677 europejskich gatunków zagrożonych wyginięciem (26 maja 2020)Polska zaprzepaściła szansę na zrównoważoną produkcję rolną (26 maja 2020)Apel do Komisji Europejskiej ws. planu odbudowy przemysłu motoryzacyjnego (20 maja 2020)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony