Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
26.07.2021 26 lipca 2021

Kawka dla mniejszych miast

Z programu Kawka, służącemu poprawie jakości powietrza, będą mogły skorzystać miasta liczące co najmniej 5 tys. mieszkańców - poinformowała rzeczniczka NFOŚiGW Magdalena Skłodowska. Do wykorzystania będzie 120 mln zł.

   Powrót       18 maja 2015       Powietrze i klimat   

Skłodowska przypomniała, że do tej pory z Kawki mogły korzystać miasta powyżej 10 tys. mieszkańców.

W poniedziałek do konsultacji z Wojewódzkimi Funduszami Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) trafił zweryfikowany program priorytetowy Kawka. Jak wyjaśniła rzeczniczka Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, Fundusz przeprowadził weryfikację programu w kontekście zapewnienia komplementarności finansowania działań ze środków unijnych.

Skłodowska dodała, że Fundusz proponuje, by główny nacisk położyć na finansowanie wymiany przestarzałych i nieefektywnych źródeł ciepła i podłączanie mieszkańców do miejskich sieci ciepłowniczych. - NFOŚiGW zrezygnował ze wsparcia inwestycji termomodernizacyjnych i transportowych, które są uwzględnione w Regionalnych Programach Operacyjnych - wyjaśniła.

Do wykorzystania w ramach Kawki pozostało jeszcze ok. 120 mln zł. Fundusz chce najpóźniej na początku trzeciego kwartału tego roku, rozpocząć kolejny nabór wniosków dla wojewódzkich funduszy.

Usunięto ponad 34 tysiące pieców

Rzeczniczka przypomniała, że w ramach dwóch poprzednich edycji Kawki, na poprawę jakości powietrza wydano blisko 637 mln zł. Z tych pieniędzy skorzystało ponad 60 miast w 12 regionach kraju. - Zlikwidowanych zostało prawie 34,5 tys. pieców węglowych i zastąpiono je przyłączami do miejskich sieci ciepłowniczych i prawie 9 tys. niskoemisyjnymi źródłami ciepła, takimi jak: kotły gazowe, pompy ciepła, ogrzewanie elektryczne - dodała Skłodowska.

Celem programu jest zmniejszenia narażenia ludności na oddziaływanie zanieczyszczeń powietrza, w szczególności pyłów PM10, PM2,5 oraz benzo(a)pirenu. Zagrażają one zdrowiu i życiu ludzi w strefach, w których występują znaczące przekroczenia dopuszczalnych poziomów stężeń tych zanieczyszczeń. Pieniądze z dotacji płyną do samorządów, ale ostatecznym odbiorcą dofinansowania mogą być m.in. osoby fizyczne, wspólnoty mieszkaniowe, deweloperzy. Dofinansowanie wynosi do 90 proc. kosztów kwalifikowanych inwestycji. (PAP)

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Gdańsk: Na Matarni powstała nowa stacja monitorująca jakość powietrza (22 lipca 2021)Posłowie za większą ochroną lasów na terenach miast (16 lipca 2021)Ranking: Jak gminy radzą sobie w programie „Czyste Powietrze”? (30 czerwca 2021)GUNB o roli gmin przy składaniu deklaracji nt. źródeł ciepła (16 czerwca 2021)Eksperci: ochrona środowiska wymaga drastycznych zmian w prawie i polityce (15 czerwca 2021)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony