Robots
Korzystając z naszej strony internetowej, wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies. Więcej informacjiClose
07.03.2021 07 marca 2021

Lepsze zarządzanie bałtyckimi rybami

   Powrót       21 kwietnia 2015       Zrównoważony rozwój   

Przedstawiciele państw UE osiągnęli w poniedziałek porozumienie ws. wieloletniego planu zarządzania rybołówstwem na Morzu Bałtyckim. Dzięki niemu ma się poprawić sytuacja stad śledzi, dorszy i szprotów, z których poławiają nasi rybacy.

- Osiągnięcie porozumienia ws. tego planu jest dużym krokiem naprzód dla Morza Bałtyckiego. Decyzja ta otwiera również drzwi do przygotowania innych wieloletnich planów - mówił na konferencji prasowej w Luksemburgu unijny komisarz ds. środowiska, gospodarki morskiej i rybołówstwa Karmenu Vella.

Plan ma na celu zapewnienie, że zasoby ryb bałtyckich są wykorzystywane w sposób zrównoważony, a maksymalna wielkość połowów jest oparta na danych naukowych. Porozumienie, które udało się wypracować ministrom, jest pierwszym w ramach nowej, zreformowanej wspólnej polityki rolnej UE.

Uwzględnienie zależności różnych gatunkow ryb

Plan prezentuje nowe podejście do tematyki połowów ryb, uwzględniające interakcje między różnymi zasobami rybnymi. Dorsze polują na szproty i śledzie, co oznacza, że wielkość stad dorszy wpływa na wielkość stad śledzi i szprotów i odwrotnie.

W uzasadnieniu do projektu rozporządzenia w tej sprawie KE przypomniała, że dorsz, śledź i szprot są gatunkami intensywnie poławianymi w Morzu Bałtyckim. Opinia naukowa wydana przez Międzynarodową Radę Badań Morza wskazuje, że obecne wskaźniki eksploatacji w przypadku niektórych z tych stad nie są zgodne z dążeniem do osiągnięcia maksymalnego podtrzymywalnego połowu. Plan zarządzania stadami dorszy w Morzu Bałtyckim jest stosowany od 2007 r., ale stada śledzi i szprotów nie były nim jeszcze objęte.

W zeszłym roku ministrowie odpowiedzialni za rybołówstwo opowiedzieli się za obniżeniem na ten rok kwoty połowowej wschodniego stada dorszy. Była to odpowiedź na pogorszenie się jakości ryb we wschodnim stadzie dorszy, głównie spadek liczby dużych osobników i dorosłych ryb. Problem "chudych dorszy" dotknął polskich rybaków, ponieważ przetwórcy nie są chętni, by je kupować. Naukowcy nie mają wystarczających danych, by stwierdzić, dlaczego ryby nie chcą rosnąć, wskazali jednak, że konieczne jest cięcie kwot, by dać szanse stadu na odbudowę. (PAP)

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Za mało danych o materiałach niebezpiecznych na dnie Bałtyku, aby rzetelnie prognozować zagrożenie (24 lutego 2021)Jak cena referencyjna może wpłynąć na projekty morskich farm wiatrowych? (18 lutego 2021)Czy ziści się czarny scenariusz i za 100 lat historyczna część Gdańska znajdzie się pod wodą? (29 stycznia 2021)PGE, Enea i TAURON planują wspólnie rozwijać morskie farmy wiatrowe (20 stycznia 2021)Ustawa offshore przyjęta przez Senat (13 stycznia 2021)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony