Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
18.06.2021 18 czerwca 2021

Leśnicy chcą zwiększyć wycinkę świerków w Białowieży

   Powrót       09 grudnia 2015       Zrównoważony rozwój   

Leśnicy chcą w większej niż dotychczas skali wycinać świerki w Puszczy Białowieskiej. Argumentują, że chodzi o drzewa zaatakowane przez korniki. Protestujący ekolodzy mówią, że to koniec ochrony puszczy. Decyzja należy do ministra środowiska.

Zakończyły się właśnie konsultacje w sprawie aneksu do Planu Urządzania Lasu (PUL) w nadleśnictwie Białowieża, który przewiduje zwiększenie wycinki.

Rzecznik Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Białymstoku Jarosław Krawczyk podał PAP, że do końca grudnia do ministra środowiska powinny trafić wszystkie dokumenty potrzebne do podjęcia decyzji, m.in. sprawozdanie z zakończonych konsultacji społecznych, proponowany aneks wraz z prognozą oddziaływania na środowisko.

Podjęcie decyzji nastąpi po zapoznaniu się ministra z całą dokumentacją, którą otrzyma od dyrekcji generalnej Lasów Państwowych.

Puszcza Białowieska to ostatni las pierwotny na Niżu Europejskim. Puszcza jest jedynym polskim obiektem przyrodniczym, wpisanym przez UNESCO na listę Światowego Dziedzictwa.

Poza obszarem Białowieskiego Parku Narodowego puszczą administrują trzy nadleśnictwa Lasów Państwowych: Białowieża, Browsk i Hajnówka. Park obejmuje jedną szóstą powierzchni puszczy.

10-letni limit pozyskania drewna wykorzystano w 3 lata

W ostatnich latach bez powodzenia zakończyły się próby powiększenia parku narodowego. W 2011 r. minister środowiska ograniczył jednak limity pozyskania drewna w puszczy, co miało poprawić ochronę; decyzje te były podtrzymane w 2012 r.

Lasy Państwowe chcą teraz pozyskiwać pięć razy więcej drewna w nadleśnictwie Białowieża niż dotychczas. W obecnym PUL na lata 2012-2021, ten limit wynosi 63,4 tys. metrów sześciennych na 10 lat. Po zmianach, ma to być 317,8 tys. metrów sześciennych. Zwiększenie ma być więc pięciokrotne - poinformował Krawczyk. I taki zapis jest w proponowanym aneksie.

Krawczyk powiedział, że już pozyskano prawie 57 tys. metrów sześciennych, limity z planu są więc prawie wyczerpane, a - jak to ujął - obowiązkiem leśników jest wystąpić o zwiększenie tego limitu, skoro się kończy. - To normalna procedura - zauważył.

„Puszcza zamieni się w zwykły las gospodarczy”

- Niestety, jeśli minister środowiska zaakceptuje proponowane zmiany, puszcza poza obszarem parku narodowego zmieni się w zwykły las gospodarczy, w którym będzie można prowadzić nawet tzw. zręby zupełne - napisali przedstawiciele Greenpeace Polska, Greenmind, Pracowni na Rzecz Wszystkich Istot oraz WWF Polska w przekazanym PAP komentarzu.

Mówią, że będzie to oznaczało możliwość całkowitej wycinki drzew na określonych powierzchniach. Podkreślają, że oprócz tego, iż zaszkodzi to Puszczy Białowieskiej, to również wizerunkowi Lasów Państwowych i samej Polsce.

- Przyjmując proponowane zmiany, złamane zostaną zobowiązania wobec UNESCO oraz warunki ugody z Komisją Europejską, na podstawie której KE zamknęła postępowanie przeciwko naszemu państwu o nieskuteczną ochronę obszaru Natura 2000 - podkreślają ekolodzy.

Wcześniej w konsultacjach społecznych, o planach leśników negatywnie wypowiedziała się m.in. Państwowa Rada Ochrony Przyrody.

Dyrektor odwołany z powodu kornika?

Obowiązkiem leśników jest zachowanie trwałości i ciągłości użytkowania lasów tak, aby lasy pozostawione przyszłym pokoleniom były w stanie minimum takim w jakim je zastaliśmy. O ile nie lepszym - argumentuje Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Białymstoku na swej stronie internetowej opisując proponowany aneks.

Podkreśla, że aneks jest konieczny, bo jest konsekwencją klęski spowodowanej gradacją kornika drukarza, a obowiązkiem leśników jest walka z tym szkodnikiem. Dyrekcja podaje, że w 2015 r. w puszczańskich nadleśnictwach zinwentaryzowano ok. 200 tys. świerków zasiedlonych przez korniki. Łączna masa tego drewna to 260 tys. metrów sześć. - W wyniku gradacji korników nastąpił rozpad drzewostanów z udziałem świerka, na łącznej powierzchni ponad 4 tys. ha – na takim obszarze nie ma i nie będzie przez wiele lat tętniącego życiem lasu - argumentują leśnicy.

W ostatnich dniach minister środowiska odwołał dyrektora Białowieskiego Parku Narodowego. Przyczyn nie podano.(PAP)

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Re:Generacja, czyli czas na odbudowę ekosystemów (10 czerwca 2021)IBL: Najwyższy stopień zagrożenia pożarowego w lasach w 12 województwach (08 czerwca 2021)Wilczy Szaniec: Nowe inwestycje (31 maja 2021)Powstanie koncepcja systemu przyrodniczego Zielonej Góry (24 maja 2021)W Światowy Dzień Pszczół bijemy na alarm: bez owadów zapylających, ludzkość będzie skazana na zagładę (20 maja 2021)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony