Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
02.12.2022 02 grudnia 2022

Mieszkańcy Śląska będą wiedzieć, jakim oddychają powietrzem

   Powrót       25 czerwca 2015       Ryzyko środowiskowe   

Ruszyła baza danych o źródłach zanieczyszczeń powietrza w woj. śląskim oraz system oceniający ryzyko dla zdrowia na zanieczyszczonych terenach. Mieszkańcy Śląska mogą sprawdzić w internecie m.in. bieżącą prognozę jakości powietrza w ich okolicy.

O rezultatach zakończonego projektu związanego m.in. ze stworzeniem baz danych i aplikacji ułatwiających zarządzanie środowiskiem poinformowali w środę naukowcy z Instytutu Ekologii Terenów Uprzemysłowionych (IETU) w Katowicach.

Informacja dla mieszkańców

Naukowcy stworzyli system służący m.in. do gromadzenia danych o źródłach zanieczyszczeń powietrza w woj. śląskim, określania poziomu stężeń tych zanieczyszczeń czy kierunku ich napływu. Zgromadzone dane pozwolą pracownikom instytutu wykonywać kolejne analizy zachodzących w środowisku zmian.

Część wyników przeprowadzonych badań w ramach Systemu Identyfikacji Napływu Zanieczyszczeń Powietrza (SINZaP2) została opublikowana w internecie. - Nie zapomnieliśmy o przeciętnym mieszkańcu, który jest zainteresowany tym, czy przypadkiem dzisiaj na zewnątrz nie będzie niekorzystnych warunków jeśli chodzi o jakość powietrza – powiedział PAP koordynator projektu Piotr Cofałka.

Mieszkańcy woj. śląskiego mogą na stronie projektu sprawdzić m.in. bieżącą prognozę jakości powietrza na konkretnym obszarze lub porównać zmiany zanieczyszczenia powietrza na przestrzeni miesięcy.

Ocena ryzyka zdrowotnego

Drugim systemem powstałym w ramach projektu jest System Zarządzania Ryzykiem Zdrowotnym (HRA1) oceniający ryzyko zdrowotne na zanieczyszczonych terenach. - System może służyć do oceny narażenia i ryzyka zdrowotnego ludzi, którzy przebywają lub będą przebywać w przyszłości na danym terenie - wyjaśniła Eleonora Wcisło z IETU.

Szacowanie ryzyka odbywa się na podstawie zgromadzonych przez pracowników instytutu informacji o stanie gleby i wodach podziemnych na terenach zamieszkanych, przemysłowych i rekreacyjnych. - W zależności od potrzeb i celów tych badań możemy wykonywać nasze analizy dla różnych powierzchni m.in. dla konkretnych gospodarstw domowych czy osiedli mieszkaniowych - dodała Wcisło.

Projekt "Rozbudowa infrastruktury informatycznej gromadzenia, przetwarzania i analizy danych środowiskowych (in2in)" rozpoczął się w 2011 r., a zakończy jesienią br. Celem przedsięwzięcia jest stworzenie specjalistycznych baz danych i aplikacji zarządzania środowiskiem, przebudowa istniejącego oprogramowania, a także zwiększenie bezpieczeństwa danych w internecie.

W ramach projektu powstały m.in. cyfrowa biblioteka licząca ponad 12 tys. książek i raportów; geoportale łączące gromadzone od kilkudziesięciu lat dane przestrzenne z wizualizacjami na mapach, a także system zdalnej edukacji i wideokonferencyjny. Instytut opracował również zdalne szkolenia m.in. o ochronie dzieci przed ołowiem i kadmem.

Koszt projektu – jak poinformował Cofałka – to ponad 8 mln zł; został on dofinansowany ze środków Unii Europejskiej z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka. (PAP)

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Jak dobrze przygotować sprawozdawczość z zakresu ochrony środowiska? (29 listopada 2022)KE proponuje nowe przepisy zapobiegające zanieczyszczeniu wód (04 listopada 2022)W Czystym Powietrzu pojawią się obowiązkowe audyty energetyczne. Szczegóły „pakietu termo" (02 listopada 2022)Znaczenie start-upów technologicznych w budowie Smart Cities (24 października 2022)Spojrzeć na miasto inaczej… (24 października 2022)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony