Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
30.09.2022 30 września 2022

Net-billing – era świadomego prosumenta

Od 1 kwietnia 2022 r. prosumenci rozliczają się w nowym systemie net-billingu. Na czym polega ten mechanizm i jakie daje możliwości, wyjaśnia Arkadiusz Musielewicz, dyrektor ds. inwestycji i rozwoju Ecological Projects Poland Sp. z o.o.

   Powrót       25 kwietnia 2022       Energia       Artykuł promocyjny   
Arkadiusz Musielewicz
Dyrektor ds. Inwestycji i Rozwoju Ecological Projects Poland Sp. z o.o.

Z zakończeniem systemu opustów wieszczono koniec rozwoju rynku mikroinstalacji w Polsce. Czy zgadza się Pan z tym twierdzeniem?

Arkadiusz Musielewicz (AM): Wręcz przeciwnie. System opustów był jedynie wstępną i przejściową fazą w rozwoju rynku mikroinstalacji. Wraz z mechanizmem net-billingu wchodzimy w dojrzalsze stadium energetyki prosumenckiej w Polsce.

Skąd strach? W debacie publicznej funkcjonuje wiele mitów. Po pierwsze przez lata wmawiano nam, że montaż paneli na własnym dachu gwarantuje bezpieczeństwo i niezależność energetyczną. Tymczasem fakty są takie, że wielu użytkowników często mierzy się z brakiem zasilania na skutek zwiększenia napięcia na sieci. Prosumenci średnio konsumują jedynie do 25 proc. wyprodukowanej energii, a resztę oddają do sieci za darmo (20 do 30 proc.). Obowiązujący od 1 kwietnia 2022 r. system net-billingu czyni prosumenta pełnoprawnym uczestnikiem rynku. Samo wprowadzenie net-billingu wynikało zresztą z konieczności dostosowania polskiego prawa do wymogów dyrektywy RED II.

Jak wyglądać będzie rozliczenie?

AM: Mechanizm polega na wartościowym rozliczeniu wyprodukowanej energii w oparciu o wartość energii ustaloną docelowo wg ceny z Rynku Dnia Następnego (RDN). Wszystkie mikroinstalacje przyłączone do sieci od 1 kwietnia będą rozliczane już w nowym systemie. Droga pozostaje otwarta też dla tych, którzy sami zdecydują o przejściu do nowego modelu rozliczeń. I o ile korzystanie z dobrodziejstw w nowego systemu jest atrakcyjne, o tyle wymiana inwerterów bądź modernizacja instalacji stanowi wyzwanie. Uwzględniając koszty takiego przedsięwzięcia, determinantą będzie wartość otrzymanej dotacji w przeszłości.

Net-billing poprawi bezpieczeństwo pracy sieci elektroenergetycznych?

AM: Są na to duże szanse. Nowy system zachęca prosumenta do bycia świadomym użytkownikiem sieci elektroenergetycznej, poprzez zwiększenie autokonsumpcji. Atrakcyjnością będą się cieszyć zatem systemy zarządzające energią elektryczną w pełni automatycznie. Ecological Projects Poland proponuje magazyny energii dedykowane mikroinstalacjom oraz narzędzie informatyczne – system zarządzania energią elektryczną. Kalkulator opłacalności inwestycji znajdą państwo na naszej stronie internetowej. Filozofia jest prosta: prosument kupuje energię elektryczną w godzinach pozaszczytowych a sprzedaje na rynku RDN. Reszta to autokonsumpcja, którą przy odpowiednim zarzadzaniu możemy zwiększyć z 25 do 75 proc. W zarządzaniu energią elektryczną kluczowe są dwa okresy: letni i zimowy. Na okres letni przypada aż 5/6 całej rocznej produkcji PV, a na zimowy - tylko 1/6. Zimą będziemy więc dokupić energię elektryczną, by zbilansować zapotrzebowanie. I tu optymalnym elementem jest domowy magazyn energii wraz z systemem zarządzania.

Jest jeden mankament. Magazyn energii to wydatek, na który nie każdy sobie może pozwolić.

AM: Dlatego dla rozwoju świadomych użytkowników rynku energii kluczowe są dedykowane systemy wsparcia. Bardzo pozytywnie oceniam program NFOŚiGW „Mój Prąd 4.0”, który odpowiada na bieżące wyzwania. Dotacja jest bezzwrotna, a jej wysokość może pokryć do 50 proc. kosztów kwalifikowanych instalacji. Co więcej, premiowany jest zakup instalacji PV wraz z komponentami towarzyszącymi. Maksymalna kwota dofinansowania wynosi 20,5 tys. złotych, z czego: sama instalacja PV – do 4000 zł, instalacja PV przy zakupie innych elementów – do 5000 zł, magazyn ciepła – do 5000 zł, magazyn energii elektrycznej – do 7500 zł, system zarządzania energią HEMS/EMS (pod warunkiem zakupu magazynu ciepła lub energii) – do 3000 zł.

Jest jeszcze jeden mit. Uważa się, że magazyny energii to baterie, tymczasem baterie to jedynie jeden z elementów. Pora dostrzec ogromny potencjał i rolę magazynów energii w szerszym kontekście: zarządzania i modelowania KSE. Oprócz domowych, warto wspomnieć też o magazynach sieciowych i hybrydowych, jako remedium na obecne problemy z sieciami przesyłowo-dystrybucyjnymi niskich i średnich napięć. EPP i ZPAS S.A. oferuje produkty dopasowane do każdego typu odbiorcy, w tym dla sieci przesyłowej.

Więcej informacji na stronie: www.magazynyenergii.pl

EPPArtykuł powstał we współpracy z Ecological Projects Poland

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Albo będzie OZE, albo nie będzie żadnej energii. Przesada czy uzasadnione obawy? (20 lipca 2022)LCOE, czyli IRENA o kosztach energii w 2021 r. (18 lipca 2022)Międzynarodowa Agencja Energii o łańcuchu dostaw PV (12 lipca 2022)Jakość i magazynowanie energii elektrycznej a efektywność energetyczna (22 czerwca 2022)Boom fotowoltaiczny trwa. Do 2030 r. zainstalowanych może być nawet 28,5 GW (26 maja 2022)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony