Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
01.03.2024 01 marca 2024

Niepewna przyszłość przydomowych oczyszczalni ścieków

Nowe przepisy dotyczące odprowadzania ścieków, które wejdą w życie od 2016 r. – zamiast poprawić stan środowiska, mogą utrudnić instalowanie przydomowych oczyszczalni ścieków, a właścicielom już istniejących – przysporzyć wielu problemów.

   Powrót       12 czerwca 2015       Woda   

Przepisy rozporządzenia Ministra Środowiska z 18 listopada 2014 r. w sprawie warunków, jakie należy spełnić przy wprowadzaniu ścieków do wód lub do ziemi, oraz w sprawie substancji szczególnie szkodliwych dla środowiska wodnego już obowiązują. Niemniej od 1 stycznia 2016 r. wejdą w życie niektóre postanowienia tego rozporządzenia dotyczące przydomowych oczyszczalni ścieków. Dotkną one zarówno producentów tych urządzeń, jak i ich użytkowników.

Zakaz instalowania oczyszczalni drenażowych

Największą ze zmian będzie zakaz instalowania oczyszczalni drenażowych (oprócz nich są jeszcze oczyszczalnie biologiczne), jednak będzie on obowiązywał tylko na obszarach aglomeracji wyznaczanych przez urzędy marszałkowskie. Chodzi tu o aglomerację nie w rozumieniu powszechnym, ale w ujęciu Prawa wodnego. Ustawa ta definiuje ją jako teren, na którym zaludnienie lub działalność gospodarcza są wystarczająco skoncentrowane, aby ścieki komunalne były zbierane i przekazywane do oczyszczalni.

Użytkownik, który oczyszczalnię drenażową już posiada, nie będzie musiał jej likwidować, chyba że pojawiłaby się na zamieszkałym przez niego obszarze sieć kanalizacyjna – wówczas powinien się do niej obowiązkowo podłączyć.

W związku z rozporządzeniem, właściciele przydomowych oczyszczalni będą musieli również okresowo pobierać próbki oczyszczonych ścieków. Częstotliwość pobierania będzie zależała od wskaźnika RLM, a co za tym idzie od wielkości aglomeracji. Przepisy przewidują, że im większe będzie obciążenie oczyszczalni (co oznacza wyższy wskaźnik RLM), tym więcej próbek trzeba będzie pobrać w ciągu roku. Liczba wymaganych próbek wahać się będzie od czterech do dwudziestu czterech. Tymczasem badanie to jest stosunkowo kosztowne (150-300 złotych). Trudno wyobrazić sobie właściciela przydomowej oczyszczalni zlecającego co dwa tygodnie badania ścieków i ponoszącego tak wysokie koszty.

Prawo dobre, ale tylko w zamyśle

Marcin Jaroszewski z firmy Wobet-Hydret uważa, że nowe prawo jest dobre w zamyśle, ale w praktyce niekoniecznie przyczyni się do ochrony środowiska. Jego zdaniem nie będzie ono sprzyjać instalowaniu przydomowych oczyszczalni ścieków. Na obszarach o zabudowie rozproszonej lub o takim ukształtowaniu terenu, gdzie kanalizacji nie opłaca się zakładać, powinny zgodnie z nowym prawem powstawać oczyszczalnie biologiczne. Tymczasem koszt ich założenia przekracza możliwości finansowe przeciętnego Kowalskiego.

Jak podaje muratordom.pl, założenie oczyszczalni ze złożem biologicznym w postaci dwukomorowego zbiornika to wydatek 6,5-12 tys. zł. Ceny bioreaktorów natomiast zaczynają się od 7 i sięgają nawet 20 tys. zł. Mieszkańcy wsi pozostaną więc raczej przy typowych szambach, wciąż funkcjonujących w wielu biedniejszych gminach.

Furtką dla producentów oczyszczalni drenażowych będzie możliwość instalowania ich poza obszarami aglomeracji. Taka oczyszczalnia także spełnia swoją funkcję – co prawda nie oczyszcza ścieków w 90 procentach tak jak biologiczna i nie usuwa związków biogennych (azot, fosfor), ale zatrzymuje najgorsze nieczystości. Tu oczyszczanie ścieków zachodzi w gruncie. Jest ona na pewno lepsza od nieekologicznych, nieszczelnych szamb wyrządzających środowisku najwięcej szkód.

Ewa Szekalska i Kamil Szydłowski

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

RPO: Ludzi nie stać na obowiązkowe przyłączenie do kanalizacji (12 lutego 2024)Model 3T optymalny dla branży wod-kan. Co zmieni nowa dyrektywa i co dzieje się nad Bałtykiem (07 lutego 2024)Większość Polaków uzależniona jest od spółek wod-kan. Te mają poważne problemy finansowe (14 grudnia 2023)Sosnowiec w blokach startowych. Przygotował inwestycje wod-kan za 100 mln zł (06 grudnia 2023)Po co jeździć na konferencje? (20 września 2023)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony