Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
13.04.2024 13 kwietnia 2024

PE odrzucił raport nt. bezpieczeństwa energetycznego Unii

PE odrzucił w środę raport „Strategia europejskiego bezpieczeństwa energetycznego”. Choć wszyscy zgadzają się, iż bezpieczeństwo energetyczne jest dla UE niezwykle istotne, istnieją duże rozbieżności co do sposobów jego realizacji.

   Powrót       11 czerwca 2015       Energia   

- Na szczęście raport został odrzucony, bo coraz mniej było w nim bezpieczeństwa energetycznego, a coraz więcej ograniczeń podyktowanych racjami polityki klimatycznej, które nie sprzyjają konkurencyjności gospodarki – powiedział PAP Janusz Lewandowski, były komisarz, a obecnie europoseł (PO), należący do centroprawicowej grupy w PE.

- Oryginalnie został dobrze napisany, wyważając odpowiednio interesy klimatyczne i energetyczne, ale w toku prac i wnoszenia poprawek zmienił swój charakter – podsumował.

Po poprawkach w raporcie znalazło się m.in. poparcie dla wiążącego celu dotyczącego efektywności energetycznej, choć Polskę satysfakcjonowało to, że Rada Europejska na szczycie w październiku 2014 r. wyznaczyła cel niewiążący (udział energii ze źródeł odnawialnych w całkowitym zużyciu energii elektrycznej w UE na poziomie 27 proc. w 2030 r.) i nie przewidziała celów indywidualnych dla państw członkowskich.

Raport mówi też o wycofywaniu technologii opartych na węglu.

Strategiczne znaczenie energii

Innego zdania jest duński eurodeputowany Morten Helveg Petersen z frakcji Liberałów. - Rezultat dzisiejszego głosowania jest bardzo rozczarowujący. Niepokoi to, że parlament odrzuca dokument o takim znaczeniu – skomentował.

Choć tego typu raport nie jest wiążący ani dla Komisji Europejskiej, ani dla państw członkowskich, może wskazywać, jaką pozycję zajmie PE w negocjacjach nad konkretnymi rozwiązaniami prawnymi w przyszłości.

To wojna na Ukrainie przyczyniła się w znacznym stopniu do nadania kwestii bezpieczeństwa energetycznego wysokiego priorytetu, bo energia ma znaczenie strategiczne i może zachwiać demokracją - zostało podkreślone w odrzuconym w środę raporcie. Stąd poparcie w nim dla szybkiego zakończenie wdrażania procedur rynku wewnętrznego, jak i dywersyfikacji dostaw energii.

Trudna sytuacja geopolityczna

UE nadal importuje ponad połowę energii (53 proc.), z czego ropy aż 85 proc. i dwie trzecie gazu, sprowadza też ok. 95 proc. uranu oraz 41 proc. paliw stałych. Znaczna ich część pochodzi z regionów niestabilnych geopolitycznie. Do tego dochodzi struktura importu - wiele państw członkowskich jest uzależnionych od jednego, zewnętrznego źródła dostaw. Rosja jest największym eksporterem ropy (35 proc.), gazu (26 proc.), węgla (30 proc.) i uranu (25 proc.) do UE.

- W kontekście aktualnej sytuacji geopolitycznej Rosji nie można już uznawać za wiarygodnego partnera, ponieważ wyraźnie kwestionuje ona przepisy unijne i wykorzystuje energię do celów politycznych – czytamy w raporcie.

Sprawozdanie popiera przejrzystość negocjacji i przyjęcie wspólnego stanowiska przez państwa członkowskie wobec zagranicznych dostawców, a bezpieczeństwo energetyczne miałoby ograniczać się nie tylko do UE, ale do całej Europy, co wiąże się z polityką sąsiedztwa.

Raport zaleca, by oceny umów międzyrządowych pod kątem ich wpływu na wewnętrzny rynek energii UE i ich zgodności z prawem unijnym były obowiązkowe. Wzywa też państwa członkowskie, by zwracały się o uczestnictwo KE w negocjacjach z krajami trzecimi.

Efektywność energetyczna i OZE są niezbędne

Raport odnosi się również do wewnętrznych aspektów bezpieczeństwa energetycznego. Wewnątrz Unii widzi możliwości większej efektywności zarówno w budownictwie, jak i przemyśle, także w kontekście planów reindustrializacji UE. Stawia na rozwój tzw. inteligentnej infrastruktury i na innowacje.

61 proc. gazu importowanego do UE wykorzystuje się na ogrzewanie budynków, z których trzy czwarte stanowią mieszkania, stąd ograniczenie strat energii w budynkach mieszkalnych było wymieniane jako najszybszy i najmniej kosztowny sposób na zmniejszenie zużycia gazu w Unii.

Efektywność energetyczna dotyka wszystkich dziedzin życia codziennego. Raport odniósł się więc m.in. do żywności, emisji dwutlenku węgla z samochodów czy gospodarki o obiegu zamkniętym.

Pozyskiwanie energii wiatrowej i słonecznej miałoby być łatwiejsze za sprawą usunięcia barier prawnych i administracyjnych.

- Opłaty ponoszone przez UE za energię ze źródeł zewnętrznych wynoszą ponad 1 miliard euro dziennie – około 400 miliardów euro w 2013 r. – i odpowiadają ponad jednej piątej całkowitego importu UE - podkreśla raport, dodając, że środki te można by lepiej zagospodarować, przeznaczając je na inwestycje w energię odnawialną na rodzimym rynku.

Z Brukseli Renata Bancarzewska (PAP)

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Zielińska: transformacja to nie wygaszanie, ale szansa na rozwój (05 kwietnia 2024)Ponad 100 mld euro na zieloną transformację w latach 2021-2027. Jak działa polityka spójności (02 kwietnia 2024)67 tys. nowych kotłów węglowych w latach 2021-2023. Raport o transformacji budynków w Polsce (29 marca 2024)Planujemy działania, które wpłyną na wykorzystanie biometanu do celów transportowych (20 marca 2024)PFR inwestuje 500 mln zł w terminal instalacyjny kluczowy dla rozwoju offshore. Gdańsk (08 marca 2024)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony