Korzystając z naszej strony internetowej, wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies. Więcej informacjiClose

PE przyjął projekt przepisów ws. redukcji emisji gazów cieplarnianych

a+a-    Powrót       15 czerwca 2017       Powietrze i klimat   

Parlament Europejski przyjął w środę projekt przepisów, które utrzymują cel redukcji emisji gazów cieplarnianych przez kraje UE w ramach paryskiego porozumienia klimatycznego. Podczas debaty wyrażano rozczarowanie wycofaniem się USA z tej umowy.

Za przyjęciem przepisów głosowało 534 eurodeputowanych, przeciw było 88, a 56 wstrzymało się od głosu.

Podczas wystąpień w debacie poprzedzającej głosowanie w PE w Strasburgu europosłowie wyrażali rozczarowanie decyzją prezydenta USA Donalda Trumpa o wycofaniu Stanów Zjednoczonych z porozumienia paryskiego w sprawie walki ze zmianami klimatu. Odrzucali również apel Trumpa o renegocjowanie warunków tego porozumienia, które, jego zdaniem, wymusza "drakońskie koszty" dla gospodarki.

- Wynik dzisiejszego głosowania to wyraźny sygnał dla Donalda Trumpa, że Europa - bez względu na to, czy z nim, czy bez niego - będzie wywiązywać się ze swoich zobowiązań w ramach porozumienia paryskiego i korzysta z okazji do rozwoju przyjaznego środowisku - podkreślił eurodeputowany Gerben-Jan Gerbrandy, sprawozdawca przyjętego projektu w PE.

- Odmowa zaangażowania się USA w porozumienie paryskie sprawi, że reszta świata jeszcze mocniej zjednoczy się w walce ze zmianami klimatu - oświadczył przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker.

Uczestnicząca w debacie Hilda Heine, prezydent Wysp Marshalla, jednego z zagrożonych zmianami klimatu państw Mikronezji, zauważyła z kolei, że jeśli poziom mórz na świecie podniesie się o dwa metry, "nie będzie dokąd pobiec, nie będzie dokąd uciec". - Mój kraj może zupełnie nie nadawać się do zamieszkania przed końcem wieku - powiedziała.

Obowiązkowe cele redukcyjne już w 2018 roku

Przyjęte cele redukcji emisji gazów cieplarnianych dotyczą tych sektorów gospodarki, których nie obejmuje system unijnego rynku handlu emisjami (UE ETS). Chodzi m.in. o rolnictwo, transport, budownictwo i gospodarkę odpadami; wspólnie sektory te odpowiadają za 60 proc. emisji gazów cieplarnianych w UE.

Przyjęty projekt przepisów ma umożliwić Unii Europejskiej zredukowanie emisji w ramach porozumienia paryskiego co najmniej o 40 proc. do 2030 roku w porównaniu z poziomem emisji z 1990 roku.

Projekt wyznacza obowiązkowe cele redukcyjne dla każdego kraju UE począwszy od 2018 roku, a nie - jak postulowała wcześniej Komisja Europejska - od 2020 roku, a także m.in. przewiduje system zachęt dla mniej zamożnych krajów unijnych.

W czerwcu 2016 roku Komisja Europejska przedstawiła propozycję przepisów w sprawie limitów emisji gazów cieplarnianych w sektorach gospodarczych nieobjętych unijnym rynkiem handlu emisjami. W 2020 roku wygasa obowiązująca od 2013 roku Effort Sharing Decision, czyli rozkład redukcji CO2 na poszczególne kraje UE w sektorach nieobjętych UE ETS.

Przyjęty w środę projekt przepisów wymaga zatwierdzenia przez rządy UE, co może potrwać nawet do dwóch lat. (PAP)

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Lasy Państwowe wkrótce rozpoczną sprzedaż leśnych jednostek węglowych (11 grudnia 2017)Organizacja COP24 na specjalnych zasadach (06 grudnia 2017)Polityka klimatyczno-energetyczna zbyt ważna, by zostawić ją energetyce (05 grudnia 2017)Bezbarwny i bezwonny, ale (już nie) bezużyteczny (28 listopada 2017)Porozumienie paryskie tematem COP23 (17 listopada 2017)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony