Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
16.09.2021 16 września 2021

Pierwszy obywatelski monitoring zanieczyszczeń powietrza

Urządzenie do pomiaru pyłów zawieszonych PM10 i PM2,5 zainstalowali w centrum Wrocławia działacze Dolnośląskiego Alarmu Smogowego. Wcześniej badali nim zanieczyszczenie powietrza w dolnośląskich kurortach.

   Powrót       29 stycznia 2015       Powietrze i klimat   

To pierwsza taka obywatelska akcja w regionie.

Jak powiedział w czwartek na konferencji prasowej Krzysztof Smolnicki z Dolnośląskiego Alarmu Smogowego, przenośny pyłomierz będzie stosowany do badania zanieczyszczeń powietrza w wielu miejscowościach Dolnego Śląska.

To pierwsze w Polsce obywatelskie badania zanieczyszczeń przy pomocy profesjonalnej aparatury. Zdecydowaliśmy się na to, ponieważ instytucjonalny monitoring jest bardzo "dziurawy" - powiedział Smolnicki.

Były wiceminister ochrony środowiska, a obecnie działacz DAS, Radosław Gawlik podkreślił, że choć na Dolnym Śląsku jest wiele miejscowości uzdrowiskowych, to tylko w jednej z nich – Szczawnie Zdroju – działa stacjonarny pyłomierz.

Władze zamiatają ten problem pod dywan. Naszym zdaniem nie ma czego ukrywać, trzeba się zabrać za tych, którzy kopcą i trują. Jeśli gminy chcą pobierać od kuracjuszy opłaty klimatyczne, to muszą doprowadzić do rozwiązania tego problemu i zagwarantować czyste powietrze w kurortach - mówił Gawlik.

Potrzeba wiarygodnych wyników

Działacze DAS w trakcie ferii zimowych pierwsze badania przeprowadzili w najbardziej znanych dolnośląskich kurortach – Szklarskiej Porębie i Karpaczu. Przy dobrej pogodzie nie stwierdziliśmy przekroczeń normy, która wynosi 50 mikrogramów. Jednak w niektórych miejscach np. w Dolnym Karpaczu notowaliśmy nawet 300 jednostek - powiedział Smolnicki.

Innym celem DAS jest przeprowadzenie badań w centrum Wrocławia, w którym jest najwięcej mieszkańców korzystających wciąż z pieców na tradycyjne paliwo, dlatego pyłomierz ustawiono w śródmieściu.

Stacjonarne urządzenie we Wrocławiu działa nad Odrą przy parku, gdzie jest dużo większe przewietrzenie i wyniki nie są wiarygodne. Podobnie jest w Szczawnie Zdroju, gdzie pyłomierz usytuowano w parku zdrojowym - powiedział Smolnicki.

Informacja i zmiany

Dolnośląski Alarm Smogowy stawia sobie dwa podstawowe cele: poinformowanie mieszkańców o zanieczyszczeniu powietrza oraz doprowadzenie do takich zmian w prawie, które poprawią sytuację.

W naszym prawie krajowym nie ma norm dla urządzeń o niskiej emisji. W Czechach takie normy zapisano w prawie i nasi sąsiedzi mają już efekty, ponieważ emisja zanieczyszczeń np. w czeskim Szpindlerowym Młynie jest znacznie mniejsza od tej w polskich górskich miejscowościach - powiedział Radosław Lesisz z Dolnośląskiego Alarmu Smogowego.

Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska prowadzi automatyczny pomiar zanieczyszczeń powietrza w siedmiu miejscach w regionie. W styczniu 2015 r. we Wrocławiu normy dla pyłu zawieszonego PM10 były przekroczone prze 9 dni, a przez kolejne cztery dni notowano stan bliski 50 mikrogramów. (PAP)

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Plan strategiczny dla rolnictwa. Trwają konsultacje (03 września 2021)Metropolia skoordynuje działania programu Stop Smog w 15 gminach (20 sierpnia 2021)Krajowy Plan Odbudowy okazją do przygotowania dobrych miejskich dokumentów strategicznych (17 sierpnia 2021)Kary za przestępstwa przeciwko środowisku – projekt ustawy w RCL (13 sierpnia 2021)Edukacja ekologiczna Polaków. Świadomość problemów środowiskowych rośnie (11 sierpnia 2021)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony