Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
12.05.2021 12 maja 2021

Polska firma będzie produkowała pigmenty z odpadów hutniczych

   Powrót       19 lutego 2015       Odpady   

Pigmenty do betonu z odpadów hutniczych ma produkować polska firma Cem-kolor. Jej założyciele opracowali autorską metodę, która pozwala przetworzyć tzw. zgorzeliny. Pigmenty w pierwszej kolejności trafią do producentów kostki brukowej.

Cem-kolor jest start-upem technologicznym, który powstał niespełna dwa miesiące temu i ma służyć komercjalizacji pomysłu na zgodne z zasadami ochrony środowiska zagospodarowanie odpadów hutniczych. W firmę 800 tys. zł z unijnego programu Innowacyjna Gospodarka zainwestował działający w Złotnikach pod Poznaniem park technologiczny YouNick.

Odzysk zgorzelin

Jak powiedział PAP prezes Cem-kolor Michał Marciniak, nasza metoda pozwala realnie wykorzystać odpady hutnicze w przemyśle chemicznym.

W procesie obróbki stali, głównie w walcowni, powstają tzw. zgorzeliny. Zawierają one tlenki żelaza stosowane szeroko jako pigmenty. Taki hutniczy odpad poddajemy procesom fizycznym np. suszeniu i mieleniu. Wykorzystamy mniej więcej 90 proc. zgorzeliny, a pozostałą część sprzedamy na złom, czyli również zostanie ponownie przetworzona – wyjaśnił Marciniak.

Znany produkt, nowa metoda wytwarzania

Wsparcie inwestorów umożliwi firmie budowę w połowie tego roku zakładu produkcyjnego w Katowicach. Wraz z nim powstanie magazyn i laboratorium kontroli jakości. Zatrudnienie znajdzie kilkanaście osób. Firma planuje produkować miesięcznie ok. 60 ton pigmentów w postaci proszku, granulatu lub płynnej. Prowadzone są już rozmowy z pierwszymi klientami.

Będziemy sprzedawać produkt, który jest znany – nasza innowacja polega na procesie jego wytwarzania. Pigmenty mają mieć takie same parametry jak dostępne już na rynku i na pewno będą tańsze – zapowiedział prezes Cem-kolor.

Firma przekonuje, że pigmenty żelazowe wytwarzane z odpadów hutniczych mogą być stosowane nie tylko do betonu, ale również jako barwniki do farb wodnych, rozpuszczalnikowych oraz farmaceutyków i w gastronomii.

Polska myśl innowacyjna

Tlenki żelaza są produktem bezpiecznym dla człowieka. Wykorzystanie naszego procesu do produkcji pozabudowlanych pigmentów jest kwestią sterylności produktu oraz rozdrobnienia. W przemyśle farmaceutycznym potrzebne są cząstki wielkości 3-4 mikrometrów (µm); dla budownictwa wystarczą cząstki wielkości 100 µm, a standard przy pigmentach to 45 µm – wytłumaczył Marciniak.

Jego zdaniem rozwój technologii przeróbki zgorzelin na substancje barwiące wykorzystywane poza budownictwem zajmie firmie kilka lat. Jedną z barier są ceny urządzeń, które sięgają kilku milionów euro.

Pomysł wykorzystania odpadów hutniczych do produkcji pigmentów to pierwszy projekt YouNick związany bezpośrednio z technologiami chroniącymi środowisko naturalne.

Przedstawiciel YouNick Adam Siwczyński podkreślił, że mimo iż środki na rozwój spółki pochodzą ze starego rozdania funduszy unijnych, to wpisują się w założenia nowej perspektywy finansowej.

Przewidziany na lata 2014-2020 Program Operacyjny Inteligentny Rozwój, z budżetem ok. 8,6 mld euro, ma wspierać przede wszystkim ścisłą współpracę biznesu i nauki i pomóc tworzyć już nie tyle infrastrukturę badawczą, ale przede wszystkim polską myśl innowacyjną – przypomniał Siwczyński. (PAP)

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Powstaje mapa migracji ssaków kopytnych na Ziemi, która pomoże w ich ochronie (10 maja 2021)Rekrutacja do II edycji Climate Leadership zamknięta. Uczestnicy rozpoczęli pracę indywidualną nad projektami (07 maja 2021)Fotowoltaika jako usługa. Czy fotowoltaika bez kosztów inwestycyjnych jest możliwa? (05 maja 2021)NCBR: trzech wykonawców w projekcie „oczyszczalni przyszłości” (30 kwietnia 2021)Parafowano umowę społeczną dla górnictwa (29 kwietnia 2021)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony