Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
07.07.2022 07 lipca 2022

Czy wojna w Ukrainie spowoduje opóźnienia w realizacji projektów PV w Polsce?

   Powrót       21 marca 2022       Energia   

Wojna w Ukrainie grozi w Polsce opóźnieniami w budowie farm fotowoltaicznych, m.in. z powodu braków kadrowych - ocenia Polskie Stowarzyszenie Fotowoltaiki (PSE). Według organizacji, OZE to element bezpieczeństwa energetycznego i ich rozwój powinien przyspieszyć. - Dostajemy sygnały o problemach z terminową realizacją projektów. Wielu zatrudnionych w sektorze PV Ukraińców wraca do swojej ojczyzny, żeby chwycić za broń - mówi PAP prezes PSE Ewa Magiera. - Podziwiamy ich heroizm i pomagamy, jak możemy. Jednak już dzisiaj nasz rynek poważnie odczuwa skutki tej sytuacji. W codziennej pracy przy realizacji inwestycji zmagamy się z brakami kadrowymi, których szybko nie uzupełnimy - ocenia Magiera.

Jak wskazuje, opóźnienia w budowie źródeł przełożą się na niedotrzymywanie terminów pierwszego wytworzenia energii z nowych instalacji. Obecnie zwycięzcy aukcji OZE mają na to 24 miesiące. Na szczęście - jak podkreśla Ewa Magiera - na etapie uzgodnień znajduje się już projekt nowelizacji ustawy o OZE, który przewiduje wydłużenie tego terminu do 33 miesięcy – analogicznie jak w przypadku instalacji wiatrowych.

Zmiana ta to efekt m.in. starań PSF, które zabiegało o wydłużenie terminu ze względu na problemy w realizacji zawartych warunków przyłączeniowych i umów przyłączeniowych oraz zaburzeń łańcuchów dostaw związanych z pandemią COVID19 - przypomniała szefowa Stowarzyszanie. - Cieszymy się, że głos branży PV jest słyszany. Zwłaszcza teraz, kiedy musimy przyśpieszyć transformację energetyczną i mocno stawiać na własne zasoby, szczególnie odnawialne. Energetyka słoneczna, obecnie najtańsza dostępna technologia wytwarzania energii elektrycznej, dzięki stosunkowo krótkiemu procesowi inwestycyjnemu daje szansę na szybkie wypełnienie luk w mocach wytwórczych w Krajowym Systemie Elektroenergetycznym – mówi PAP Dyrektorka Generalna PSF Irena Gajewska. Jak dodaje, "bezpieczeństwo energetyczne w oparciu o OZE, w tym fotowoltaikę, to obecnie polska racja stanu".

Czytaj też: Rynek fotowoltaiki zdominowany przez chińskich producentów. Europa nie powiedziała ostatniego słowa

Według danych operatora przesyłowego PSE, na koniec roku 2021 r. do krajowego systemu przyłączone było 7 GW słonecznych mocy wytwórczych, z czego ponad trzy czwarte to tzw. instalacje prosumenckie. W sumie fotowoltaika pokryła blisko 3 proc. krajowego rocznego zużycia energii, dostarczając 4,6 TWh energii.

Jak jednak zwraca uwagę PSF, krajowy potencjał PV wielokrotnie przekracza dotychczasowe moce wytwórcze fotowoltaiki w Polsce, a elastyczność zastosowania technologii stwarza naprawdę właściwie nieograniczone możliwości zastosowań. To fantastyczne pole do innowacji, takich jak perowskity opracowane przez Polkę, Olgę Malinkiewicz, które mają szansę zrewolucjonizować energetykę - podkreśla Ewa Magiera.

Jak mówi szefowa PSF, w Polsce przybywa wielkoskalowych projektów PV, rośnie rynek usług, a przestrzeń na biznesowe wejście w sektor energetyki słonecznej nieustannie się powiększa. - Jednocześnie stawiamy czoła wyzwaniom istotnie wpływającym na płynność łańcucha dostaw czy terminowość projektów. Teraz, bardziej niż kiedykolwiek, strategie zarządzania aktywami, ich eksploatacji mają kluczowe znaczenie w zmniejszaniu potencjalnych ryzyk inwestycji, redukcji kosztów i niezawodności instalacji - zaznacza.

Organizacja przypomina, że jeszcze przed wybuchem wojny na Ukrainie Polska podjęła kroki, aby budować krajowy łańcuch dostaw PV. Dzisiaj w obliczu tak dramatycznie zmienionej sytuacji międzynarodowej, ta wspólna rządowo-branżowa inicjatywa budowy łańcucha doskonale się wpisuje w unijny zielony zwrot – ogłoszone 10 marca, podczas nadzwyczajnego szczytu w Wersalu, zamiary uniezależnienia się od rosyjskich nośników energii grubo przed rokiem 2030, które w szczegółach sformułowano w planie REPowerEU - ocenia Irena Gajewska.(PAP)

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Rzeszów: MPWiK z koleją instalacją PV (27 czerwca 2022)Najnowszy ranking programu „Czyste Powietrze” – na czele pomorskie gminy (23 czerwca 2022)Polska energetyka wiatrowa nadal czeka na przestrzeń do dalszego rozwoju (14 czerwca 2022)USA zwiększą produkcję paneli słonecznych (07 czerwca 2022)Wiatr to potężny impuls dla gospodarki (02 czerwca 2022)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony