Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
27.09.2021 27 września 2021

Przemysł samochodowy w UE ambitnie redukuje emisje CO2

W przemówieniu wygłoszonym 27 stycznia w Brukseli, Miguel Arias Cañete zaapelował do przedstawicieli przemysłu transportowego o aktywne uczestnictwo w polityce klimatycznej.

   Powrót       28 stycznia 2015       Transport   

Miguel Arias Cañete, europejski Komisarz ds. Klimatu i Energii, wziął udział w konferencji IG Metall pt. „Wnioski związane z regulacją poziomu CO2 w przemyśle lokomocyjnym”. Przypomniał on przedstawicielom przemysłu samochodowego, że wzmocnienie ekonomii wymaga mądrzejszej polityki klimatyczno-energetycznej i że jest to jeden z priorytetów Komisji Junckera.

Komisarz zapowiedział, że ramowy plan strategiczny Unii energetycznej będzie gotowy 25 lutego – w tym samym dniu, w którym przyjęty zostanie komunikat „W drodze do Paryża”, określający plan pracy i działań wiodących do grudniowej konferencji klimatycznej COP21.

Przypomniał o zobowiązaniach ograniczenia emisji wynikających z zeszłorocznego pakietu klimatycznego i podkreślił, że transport musi ograniczyć swoją zależność od importowanego gazu i ropy.

Transport długodystansowy

4% emisji gazów cieplarnianych na świecie pochodzi z transportu morskiego. Utrzymuje się w tej kwestii tendencja zwyżkowa – jeśli nie wprowadzimy żadnych zmian, emisja zwiększy się dwukrotnie. Dlatego też europejscy ministrowie środowiska porozumieli się w sprawie monitorowania i kontroli emisji CO2 ze statków celem stworzenia strategii ich redukcji.

Lotnictwo odpowiada za kolejne 3% emisji, a ich wzrost jest jeszcze szybszy niż w przypadku statków. O ile Unia Europejska i kraje EEA wprowadziły już w tej sprawie wiele obostrzeń, niezbędne są działania globalne – podkreślił Komisarz.

Ekologiczne postępy transportu samochodowego

M. Cañete przeszedł w końcu do sedna swojego wystąpienia: transportu drogowego. Wedle podanych przez niego danych, transport drogowy jest odpowiedzialny za jedną piątą emisji CO2 do atmosfery. Mimo lekkiego spadku w ostatnich latach, emisje są w dalszym ciągu o około 20% wyższe niż 1990 roku.

W 2009 roku Unia Europejska określiła cele ograniczenia emisji CO2 przez samochody osobowe, a w 2011 – przez ciężarówki.

Przez tych kilka lat, zauważyliśmy pozytywne skutki takiej polityki. Doprowadziła ona do wielu eko-innowacji w przemyśle samochodowym (technologia „start-stop”, użycie oświetlenia LED). Europejscy kierowcy zużyli też mniej paliwa – co oprócz zalet środowiskowych, przyniosło także korzyści ekonomiczne: Europa zmniejsza swoją zależność od importowanej ropy, a zaoszczędzone pieniądze mogą być inwestowane w inne gałęzie gospodarki. Ponadto, innowacje tworzą nowe miejsca pracy, a dochody z nowych technologii zostają na naszym kontynencie, nie tak, jak w wypadku ropy – wyliczał Komisarz.

Cele określone w 2009 i 2011 roku zostały osiągnięte już w 2013 roku – dwa lata wcześniej niż przewidywano dla samochodów osobowych, a cztery lata wcześniej dla ciężarówek.

Nowy samochód emituje dziś o 20% CO2 mniej niż w 2007 roku – takie są wyniki badań laboratoryjnych, niestety nie zawsze pokrywające się z wynikami drogowymi.

Wytrzymać światową konkurencję

Jednym z największych wyzwań środowiskowych dla transportu są jest wzmocnienie konkurencyjności produkcji samochodów w Unii Europejskiej przy zachowaniu najwyższych standardów efektywności paliwowej i emisji. Cañete pokreślił znaczenie przemysłu samochodowego w Europie Środkowej i Wschodniej. Powiedział, że rozwój wysoce wykwalifikowanej siły roboczej w tych krajach powinien być lekcją dla całej UE.

Drugim wyzwaniem jest rozwój mobilności elektrycznej. Tutaj także najważniejsze jest, żebyśmy pracowali razem nad układanką, na która składają się części samochodowe, standardy, elektryfikacja samochodów, infrastruktura itd. Wiele aspektów jest jeszcze w tej kwestii niejasnych, jak na przykład to, w jaki sposób rynek zostanie podzielony między auta elektryczne, hybrydowe i wodorowe. Komisarz podkreślił neutralną pozycję Unii w wyborze technologii.

Trzecim wyzwaniem jest, zdaniem M. Cañete, usprawnienie procedury testowania pojazdów i doprowadzenie do sytuacji, w której rezultaty w laboratorium i na drodze będą jednakowe.

Luka w danych

Na koniec swojego wystąpienia, Komisarz ogłosił, że zaawansowane są prace nad ugruntowaniem wiedzy na temat emisji CO2 przez ciężarówki, autobusy i autokary. Dotychczas wiemy, że są one odpowiedzialne za około jedną czwartą emisji, jednak wartości te nie są mierzone ani opracowywane. Dzięki współpracy czołowych producentów, sytuacja ma się wyklarować na początku 2016 roku.

Nie czas na spoczywanie na laurach

Zapowiadając organizację konferencji na temat dekarbonizacji transportu jeszcze tej wiosny, Miguel Arias Cañete pogratulował Europie dotychczasowych sukcesów w regulacji emisji CO2 z samochodów i ciężarówek. Ostrzegł jednak, że nie możemy spocząć na laurach. By utrzymać konkurencyjność Europy w przyszłości, musimy być bardzo ambitni. Musimy szybko podjąć kroki mające na celu regulację emisji pochodzących z pojazdów ciężarowych o dużej ładowności.

Marta Wojtkiewicz

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Zapowiedź Kongresu Nowej Mobilności 2021 (31 sierpnia 2021)Studia z elektromobilności we Wrocławiu (08 lipca 2021)12 lipca rusza program „Mój elektryk” (05 lipca 2021)PIE: włączenie transportu i budownictwa do EU ETS to koszt ponad 1 bln euro dla gospodarstw domowych (28 czerwca 2021)Do szkoły autobusem elektrycznym - tak będzie w kolejnych 16 gminach (17 czerwca 2021)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony