Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
29.07.2021 29 lipca 2021

Ustawa krajobrazowa nie tylko o reklamach

W piątek poznaliśmy ostateczne brzmienie tzw. ustawy krajobrazowej. Choć uwaga mediów od początku skupiała się głównie na „reklamowej” części ustawy - nie należy zapominać, że jej przyjęcie oznacza istotne zmiany także dla innych dziedzin prawa.

   Powrót       27 kwietnia 2015       Planowanie przestrzenne   

Ustawa z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie niektórych ustaw w związku ze wzmocnieniem narzędzi ochrony krajobrazu wprowadza zmiany w aż dziesięciu ustawach i składa się niejako z dwóch filarów: pierwszy dotyczy kwestii umieszczania reklam i szyldów reklamowych, drugi zaś ochrony obszarów cennych przyrodniczo (głównie parków krajobrazowych oraz obszarów chronionego krajobrazu). Ustawa ma także wdrożyć przepisy ratyfikowanej przez Polskę ponad dziesięć lat temu Europejskiej Konwencji Krajobrazowej.

Bez dominant, ale z audytami

Choć na ostatnich etapach prac najwięcej mówiło się o reklamowym komponencie ustawy, nie mniej kontrowersji budziła jej część krajobrazowa. Osią zmian w tym zakresie są poprawki do ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. 2015 poz. 199), przewidujące obowiązek sporządzania przez organy samorządu województwa, nie rzadziej niż raz na dwadzieścia lat, tzw. audytów krajobrazowych. Zadaniem audytów ma być identyfikacja krajobrazów występujących na całym obszarze województwa oraz dokonanie oceny ich wartości.

Ustawa wprowadza także ograniczenia w lokalizowaniu nowych obiektów budowlanych na terenach parków krajobrazowych i na obszarach chronionego krajobrazu. Uchwałą sejmików województw będą tam tworzone strefy ochrony krajobrazu oraz tzw. krajobrazy priorytetowe. Gminom przyznano prawo nieuzgodnienia projektu uchwały sejmiku, gdyby powodował ograniczenia możliwości rozwojowych gminy, w stopniu nieproporcjonalnym do wartości chronionych uchwałą.

W pierwotnym projekcie ustawy zawarte były także kontestowane przez branżę OZE przepisy o tzw. dominancie krajobrazowej (później: dominancie przestrzennej), czyli „obiektach budowlanych o wiodącym oddziaływaniu wizualnym w krajobrazie”. Lokalizowanie tego typu obiektów miało być możliwe wyłącznie na podstawie miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego i zgodnie z wytycznymi zawartymi w tzw. urbanistycznych zasadach ochrony krajobrazu (UZOK). Z uwagi na trudności z interpretacją nowych pojęć - z dominant oraz UZOK-ów zrezygnowano na etapie sejmowej podkomisji.

Ważny początek długiej drogi

Prace sejmowej podkomisji sprowokowały potrzebną w dyskursie publicznym debatę na temat stanu polskiego krajobrazu oraz potrzebie wypracowania nowych metod i instrumentów jego ochrony. Wzmocnienie kompetencji planistycznych województw to z kolei interesujący zabieg z punktu widzenia polskiego prawa planowania i zagospodarowania przestrzennego. Praktyka pokaże w tej kwestii, jak daleko rozszerzona zostanie konstytucyjna zasada pomocniczości, która nakazuje w pierwszej kolejności przyznawać kompetencje organom możliwie najniższego stopnia samorządu terytorialnego.

Kamil Szydłowski: Dziennikarz, prawnik

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Lex Izera przegłosowana w Sejmie. Treść oraz tryb procedowania ustawy wzbudziły kontrowersje (23 lipca 2021)Optymalizacja pracy turbin – dokąd zmierzamy? (14 lipca 2021)Budowanie entuzjazmu biznesowego – to też misja dla lokalnych władz i planistów (07 lipca 2021)Rozpęd Zachodniopomorskiego wstrzymany przez ustawę odległościową (28 czerwca 2021)Europa stawia na offshore wind (24 czerwca 2021)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony