Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
27.06.2022 27 czerwca 2022

cPPA: w oczekiwaniu na odblokowanie rozwoju OZE

Rynek korporacyjnych umów zakupu energii z odnawialnych źródeł w Europie wzrósł w 2021 r. o 55%. Umowy cPPA zapewniają tanią i czystą energię, zwiększając konkurencyjność przedsiębiorstw w dobie przyspieszonej dekarbonizacji. Co blokuje rozwój cPPA w Polsce? Wyjaśnia Paweł Wróbel z Re-Source Poland.

   Powrót       06 maja 2022       Energia   
Paweł Wróbel
Dyrektor Re-Source Poland

Teraz Środowisko: Jakie europejskie trendy wpływają na zawieranie korporacyjnych umów zakupu energii z odnawialnych źródeł (cPPA)?

Paweł Wróbel: Widzimy konieczność przyspieszenia rozwoju odnawialnych źródeł i dekarbonizacji, co wynika z sytuacji geopolitycznej. Odpowiedź Komisji Europejskiej i większości państw europejskich na rosyjską agresję na Ukrainę jest jednoznaczna – w pierwszej kolejności należy przyspieszyć odejście od paliw kopalnych z Rosji. Priorytetowym kierunkiem jest szybszy rozwój OZE i efektywności energetycznej. Podkreślam słowo „przyspieszenie”, bo jest kluczowe: w komunikacie RePowerEU użyto go aż 24 razy.

Ten kierunek pokrywa się z europejskimi trendami w obszarze umów cPPA. Takie umowy funkcjonują w 14 państwach europejskich. Według danych na koniec 2021 r. liderami są: Hiszpania (umowy na 4,2 GW), Szwecja (2,8 GW), Norwegia (2,1 GW), Niemcy (1,8 GW) oraz Wielka Brytania (1,6 GW).

cPPA

Umowy cPPA (ang. corporate power purchase agreement) to długoterminowe kontrakty zakupu odnawialnej energii elektrycznej zawierane pomiędzy producentami energii i przedsiębiorcami będącymi odbiorcami energii.

Liczba zawieranych umów w ostatnich 2-3 latach szybko rośnie. Rynek cPPA w Europie urósł o 55 proc. w 2021 r., a wartość skumulowana umów zwiększyła się z 12 GW w 2020 r. do ponad 18,5 GW w 2021 r.

W Europie Zachodniej obserwujemy przechodzenie z aukcyjnego systemu wsparcia OZE do takiego, w którym umowy cPPA coraz częściej zapewniają finansowanie nowym projektom. Ten ogólnoeuropejski trend będzie widoczny także w Polsce.

Nawet najdroższe inwestycje, czyli morskie farmy wiatrowe, znajdują finansowanie w ramach cPPA. W zeszłym roku podpisano umowy cPPA na prawie 1,4 GW takich źródeł w Niemczech, Holandii, Wielkiej Brytanii, Danii i Belgii. Są już w Europie inwestycje w offshore, z których energia w 100% zakontraktowana jest w modelu cPPA (szkocka Scotwind z 350 MW i holenderska Westermeerwind z 144 MW). Z większych farm warto wymienić niemieckie Borkum Riffgrund (900 MW, z czego 786 MW w cPPA). Połowa odbiorców podpisujących umowy dostawy energii z morskich farm w modelu cPPA to firmy sektora teleinformatycznego, 20% to ciężki przemysł, a 19% transport.

Czytaj: Konferencja RE-Source Poland już w przyszłym tygodniu w Warszawie

TŚ: Co motywuje przedsiębiorstwa do zawierania umów cPPA?

PW: Powodów jest kilka, ale praktycznie wszystkie sprowadzają się do kalkulacji biznesowych, bo korzyści wizerunkowe i finansowe idą w parze.

Podwyżki cen energii są oczywistą przesłanką do poszukiwania źródeł taniej energii (jaką jest OZE). Zwłaszcza, że energia ze źródeł konwencjonalnych będzie dalej drożała.

Następną kwestią są oczekiwania instytucji finansowych, klientów i partnerów biznesowych. Wśród przedsiębiorstw (także polskich) rośnie świadomość, że tylko przestawienie się na zieloną energię zapewni spełnienie kryteriów ESG, dostęp do rynków zbytu czy utrzymanie się w międzynarodowych łańcuchach dostaw, gdyż coraz więcej firm ogłasza cele neutralności klimatycznej, z których wynikają obowiązki dla dostawców. Pamiętajmy, że taksonomia zrównoważonego finansowania UE nakłada na instytucje finansowe obowiązki, które mają prowadzić do przekierowania inwestycji na zgodne z Zielonym Ładem. Zatem brak transformacji przedsiębiorstwa może skutkować utrudnionym dostępem do tanich kredytów i usług finansowych, a z czasem może w ogóle zablokować do nich dostęp.

Ponadto, OZE przyczyniają się do bezpieczeństwa energetycznego, co nabiera kluczowego znaczenia w obecnej sytuacji geopolitycznej.

TŚ: Jakie sektory są najbardziej zainteresowane umowami cPPA?

PW: Po pierwsze przemysł energochłonny, dla którego zakup energii stanowi istotną składową kosztów. Ten sektor przoduje pod kątem wolumenów energii w zawieranych kontraktach, co wynika z presji, aby zadbać o swoją konkurencyjność.

Poza tym są sektory, w których partnerzy biznesowi i klienci są wyczuleni na takie kwestie jak ślad węglowy. Na podstawie statystyk europejskich mogę wskazać np. sektor teleinformatyczny i transportowy jako kolejne pod względem wolumenów energii.

Każde przedsiębiorstwo, które zużywa energię i pragnie (lub musi) obniżyć ślad węglowy i koszty, może być stroną cPPA. Europejskie rynki oferują coraz więcej możliwości także dla mniejszych podmiotów.

TŚ: Polska jest wśród 14 państw europejskich, w których funkcjonują umowy cPPA. Czego potrzebuje nasz rynek do dynamiczniejszego rozwoju?

PW: Na koniec 2021 r. uplasowaliśmy się na 11. miejscu w Europie z ok. 400 MW (ponad połowę zapewniły moce wiatrowe, a resztę fotowoltaika). Polska gospodarka z relatywnie dużą ilością przemysłu będzie potrzebować coraz więcej zielonej energii. Popyt rośnie, napędzające go czynniki wymieniliśmy.

Problemem w Polsce jest niedostateczna podaż zielonej energii. Szczególną barierą jest obowiązująca zasada 10H, która blokuje nowe inwestycje w lądowe farmy wiatrowe. Wyzwaniem jest więc zapewnienie zielonej energii dla wszystkich, którzy chcą i muszą z niej korzystać, bo inaczej pozbawimy nasze przedsiębiorstwa szansy na przetrwanie.

Aby uwolnić potencjał cPPA, trzeba uwolnić potencjał OZE. Można to zrobić przede wszystkim likwidując bariery – takie jak 10H – a dodatkowo budując udogodnienia dla inwestycji OZE.

TŚ: Jakie udogodnienia pozwolą szybciej i sprawniej realizować inwestycje w OZE?

PW: Np. ułatwienia po stronie zapewnienia finansowania, wprowadzenie cable pooling (umożliwienie sprawnego działania w systemie uzupełniających się źródeł wiatrowych i słonecznych), linii bezpośredniej czy wdrożenie systemu gwarancji ze wsparciem instytucji rządowych, który postrzegam jako element niezbędny do budowania zaufania do umów cPPA.

Bolączką energetyki odnawialnej jest obecnie system elektroeneregtyczny. Jako branża pozytywnie odnajdujemy plan rozwoju sieci zaprezentowany przez PSE na najbliższe 10 lat, w którym operator pokazuje, że nawet połowa energii może pochodzić z OZE. W ślad za tym muszą pójść konkretne działania i uelastycznienie sieci, co pozwoli odnawialnym źródłom nie tylko powstawać, ale też sprawnie funkcjonować. Bez przyspieszenia rozwoju OZE nie będzie możliwy dynamiczny rozwój cPPA, co bez wątpienia osłabi naszą konkurencyjność gospodarczą i atrakcyjność inwestycyjną.

Dominika Adamska: Sekretarz redakcji, geograf

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

MEGAtrendy w bankowości: zielone aktywa, umowy PPA i ESG loans (20 czerwca 2022)Nie tylko o pieniądzach. Zyski i koszty transformacji energetycznej (17 czerwca 2022)Polska energetyka wiatrowa nadal czeka na przestrzeń do dalszego rozwoju (14 czerwca 2022)Emilewicz: banki mogłyby ułatwić rozwój cPPA (11 maja 2022) Duża zmienność cen energii na polskim rynku utrudnia zawieranie umów cPPA (05 maja 2022)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony