Korzystając z naszej strony internetowej, wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies. Więcej informacjiClose
Ochrona przeciwpowodziowa, kompleksowa adaptacja miast do zmian klimatu Arcadis
Od gruntownej diagnostyki po bezpieczną remediację SUEZ

Zawiadomienie do prokuratury po kontroli projektu finansowanego z funduszy UE

a+a-    Powrót       19 marca 2020       Ryzyko   

Centralne Biuro Antykorupcyjne skierowało do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa po kontroli w lubuskim Urzędzie Marszałkowskim i wpisanego do Regionalnego Programu Operacyjnego projektu uzyskania technologii wykorzystania skażonego drewna do produkcji paliw.

Zgodnie z wynikami kontroli podczas projektu miało dojść do nieprawidłowego wydania przez prowadzącą go spółkę prawie 1,4 mln zł - wynika z ustaleń PAP. Szkody miały ponieść Urząd Marszałkowski Województwa Lubuskiego i Główny Instytutu Górnictwa.

Prokuratura przyjęła zawiadomienie

Rzeczniczka prasowa Prokuratury Regionalnej w Poznaniu Anna Marszałek potwierdziła w rozmowie z PAP, że CBA złożyła takie zawiadomienie. - Sprawa 11 marca przekazana została do prowadzenia Prokuraturze Okręgowej w Zielonej Górze - podała prokurator Marszałek. - Zielonogórska prokuratura okręgowa 17 marca przyjęła zawiadomienie CBA wraz z załącznikami - powiedział PAP jej rzecznik prasowy prok. Zbigniew Fąfera. Zaznaczył, że z tego powodu działania są na zupełnie wstępnym etapie.

Zastępca dyrektora departamentu programów regionalnych w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Lubuskiego Daniel Roguski mówił w czerwcu PAP, że kontrola dotyczy dotacji z 2016 r. dla spółki komandytowej Global Trade Mash na technologię biodetoksyfikacji odpadów drewnianych impregnowanych olejem kreozotowym. Zgodnie z projektem takie drewno miałoby - po unieszkodliwieniu trucizn - służyć, jako paliwo lub komponent do produkcji paliw.

O sprzedawanych w internecie podkładach kolejowych zanieczyszczonych rakotwórczym kreozotem pisaliśmy tutaj.

Z informacji na stronach internetowych urzędu wynika, że z osi Gospodarka i innowacje na badania i rozwój spółka z Gorzowa Wielkopolskiego miała otrzymać 5,3 mln zł dotacji do wartego 7,6 mln zł projektu. Według nieoficjalnych informacji PAP prowadzący kontrolę funkcjonariusze poznańskiej delegatury Centralnego Biura Antykorupcyjnego sprawdzali samą decyzję o udzieleniu wsparcia finansowego tej firmie przez samorząd województwa w ramach regionalnego programu operacyjnego. Wówczas z ustaleń Biura, do których dotarła PAP wynikało, że dofinasowanie z programu otrzymała spółka, która nie prowadziła wcześniej żadnej działalności gospodarczej.

Środki z RPO wydane niezgodnie z przeznaczeniem

Według informacji PAP Global Trade Mash wydała pozyskane z dotacji środki na cele w znacznej części niezgodne z ich przeznaczeniem. W tym nielegalnym procederze pominięto i narażono na finansową szkodę Główny Instytut Górnictwa. To Instytut faktycznie realizował usługi badawcze zlecone przez spółkę - ustalono podczas kontroli.

Sposobem na wyprowadzenie pieniędzy z projektu miał być łańcuch transakcji - Global Trade Mash nabywała od wybranych, działających w porozumieniu z nią firm, towary i usługi za kwoty wielokrotnie przekraczające ich wartość rynkową - wynika z informacji PAP. Przedsiębiorstwa miały wystawiać na rzecz spółki faktury dokumentujące sztucznie zawyżone koszty towarów i usług, przedstawianych w rozliczeniu dotacji z RPO województwa lubuskiego. Według informacji PAP kontrolerzy CBA udaremnili niekorzystne rozporządzenie mieniem urzędu marszałkowskiego szacowane na ponad 2,6 mln zł, natomiast szkoda w majątku urzędu miała wynieść prawie 1,4 mln zł.

Kreozotem uzyskiwanym ze smoły impregnowano drewniane podkłady kolejowe, słupy telefoniczne czy energetyczne. Według naukowców zawiera on substancje rakotwórcze, które nie podlegają naturalnej biodegradacji i odkładają się w glebie, roślinach oraz u zwierząt i ludzi.

Czytaj też: Zużyte podkłady kolejowe to problem środowiskowy i świadomościowy

Według informacji na stronie internetowej spółki firma przyjmuje do magazynowania i utylizacji odpady - drewniane podkłady kolejowe. Drewno na podkłady było konserwowane olejami kreozotowymi i po usunięciu z torowisk traktowane jest, jako odpad niebezpieczny. Planowanymi efektami projektu jest stworzenie innowacyjnej metody recyklingu wycofanych z eksploatacji podkładów tak, aby po przetworzeniu zostały zmienione w bezpieczny, przyjazny dla środowiska produkt - podaje spółka.

Partnerem naukowym firmy jest Główny Instytut Górnictwa w Katowicach oraz Zachodniopomorski Uniwersytet Technologiczny w Szczecinie, a plac magazynowy firmy znajduje się w Międzyrzeczu (Lubuskie) - napisano na stronie spółki. (PAP)

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Producenci środków ochrony roślin niepewni co do przyszłości swojego systemu zbiórki (01 kwietnia 2020)Produkujemy coraz więcej odpadów wielkogabarytowych, a koszty rosną (11 marca 2020)Zatrzymania i zarzuty dla członków grupy przestępczej zajmującej się nielegalnym składowaniem odpadów (10 marca 2020)Marszałek województwa podkarpackiego proponuje zmiany w ustawie o odpadach (10 marca 2020)BHP w branży odpadowej to temat, którego nie można lekceważyć (02 marca 2020)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony