Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
29.05.2026 29 maja 2026
Mając za sobą 10 lat tworzenia autorskich treści o ochronie środowiska, Teraz-Środowisko szuka nabywcy. W celu uzyskania wszelkich informacji prosimy o kontakt z administracją strony.

Co łączy wodociągi w Polsce i Dubaju? Technologia smart

Smart metering coraz odważniej wkracza w obszar działania przedsiębiorstw wodno-kanalizacyjnych. Przykład pilotażowego wdrożenia w Zjednoczonych Emiratach Arabskich pokazuje, że innowacje można wprowadzać nawet w warunkach pustynnych.

   Powrót       23 maja 2019       Woda   

Podczas XXVII Międzynarodowych Targów Maszyn i Urządzeń dla Wodociągów i Kanalizacji WOD-KAN 2019 dyskutowano o wielu kwestiach, m.in. hybrydowych przepompowniach ścieków, kanałach retencyjnych, ale i inteligentnej infrastrukturze opartej o internet rzeczy. Może być ona zastosowana także do zdalnego odczytu wskazań liczników gazu, energii elektrycznej oraz wczesnego wykrywania anomalii (np. wycieków lub naruszeń bezpieczeństwa). Przykład wdrożenia takiego rozwiązania przychodzi z Dubaju.

Na czym polegał problem?

Głównym problemem przedsiębiorstwa wodociągowego z Dubaju, które zleciło firmie Comarch wypracowanie rozwiązania, była infrastruktura oparta na przewodowej transmisji danych. Status quo: dane z liczników odczytywane manualnie, a z uwagi na pustynne położenie, studzienki ulokowane są od 2 do nawet 8 metrów pod ziemią (co w oczywisty sposób utrudnia logistykę odczytów). Poza tym zauważono potrzebę zwiększenia efektywności gospodarki wodnej poprzez m.in. zapobieganie wyciekom.

- Dobry stan infrastruktury wykluczał jej wymianę, dlatego stanęliśmy przed wyzwaniem przeprowadzenia retrofittingu(1), który umożliwiałby: zdalny bezpieczny odczyt liczników, redukcję kosztów utrzymania sieci, automatyzację serwisu, wczesne alarmowanie o prawdopodobnych wyciekach i awariach oraz integrację z zewnętrznym systemem klienta – wyjaśniał podczas konferencji Olaf Bujak z Comarch.

Zdalny odczyt liczników

Odpowiedzią na potrzeby było zastosowanie zdalnych odczytów danych z mierników wody, co wymagało instalacji na miernikach niewielkich urządzeń, które zbierają dane w określonych odstępach czasu (np. co godzinę), a następnie za pomocą ustandaryzowanych protokołów przesyłają je do platformy chmurowej, gdzie są gromadzone, przetwarzane i analizowane.

- Zainstalowaliśmy urządzenia w studzienkach kanalizacyjnych, nie ingerując jednak w działanie samych liczników wody, co umożliwiło zachowanie gwarancji producenckich. Został tam zastosowany, w porozumieniu z lokalnym operatorem telekomunikacyjnym, nowy standard technologii radiowej, który w odróżnieniu od innych technologii GSM, umożliwia znacznie lepszą penetrację sygnału (zasięg jest zwiększony do +20 dB) i zapewnia optymalizację czasu pracy baterii, jednocześnie gwarantując bezpieczny transfer informacji – wyjaśniał Olaf Bujak. Zainstalowane urządzenia charakteryzuje wysoka czułość interfejsu radiowego (do -135 dBm), co w przypadku studzienek kanalizacyjnych przykrytych metalowymi włazami ma znaczenie. Odczytywane dane są transmitowane do platformy, która jest zintegrowana z zewnętrznym systemem informatycznym klienta, gdzie dane są gromadzone i analizowane. Z możliwością uśpienia go i wzbudzenia, kiedy będzie potrzeba pobrania danych.

W Polsce coraz śmielej

Okazuje się, że i polskie przedsiębiorstwa coraz śmielej patrzą na rozwiązania umożliwiające zdalny odczyt danych z liczników wody. Jak niedawno w swym komunikacie informowało biuro prasowe Orange: w Krośnie Odrzańskim, Kościanie i podwarszawskich Ząbkach zostanie wdrożone inteligentne rozwiązanie zdalnego odczytu wody. Korzyści? Sprawniejsze rozliczenia, zmniejszenie zużycia wody (czyli oszczędności), możliwość szybszego wykrycia awarii i ograniczenie pola do nadużyć w sieci.

W całej Polsce klienci korzystają już z 33 tys. tzw. nakładek, które umożliwiają zdalny odczyt stanu wodomierzy. W wymienionych wcześniej trzech gminach będzie pracować kolejnych 7900 urządzeń. System działa tak, że dane z nakładek są przekazywane w bezpieczny sposób – poprzez sieć Orange Polska – na serwery. Następnie dane są analizowane przez odpowiednie oprogramowanie. Operator zastosował m.in. zaawansowane rozwiązania, które pozwalają na pełną analizę przepływów wody, co jest kluczowe dla rozwoju sieci wodociągowej. Łączna wartość projektów dla trzech miast to 3,3 mln zł.

Katarzyna Zamorowska: Dyrektor ds. komunikacji

Przypisy

1/ Ang. retrofitting oznacza modernizację.

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Tańsza energia i neutralność technologiczna. Jak Unia chce wzmocnić przemysł Kompasem konkurencyjności (31 stycznia 2025)3,5 MW ciepła z metra w sieci ciepłowniczej Warszawy? Kierunek pokaże stacja Bemowo (27 stycznia 2025)Zatwierdzanie taryf wróci do gmin. Wyczekiwany projekt w RCL (14 stycznia 2025)Katowice przystępują do PPCA – międzynarodowej inicjatywy mającej na celu ochronę klimatu (10 stycznia 2025)Kraków policzył swój ślad wodny (19 grudnia 2024)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony