Korzystając z naszej strony internetowej, wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies. Więcej informacjiClose
Świadectwa weryfikacji ETV dla innowacyjnych technologii i urządzeń dla gospodarki wodno-ściekowej firmy JWTŚ-IETU
Sufity akustyczne Ecophon Gedina™ firmy Saint-Gobain

1,5 mln litrów paliwa może wyciec do Zatoki Gdańskiej

a+a-    Powrót       09 lipca 2018       Woda   

Działacze Fundacji Mare prowadzą kampanię informującą o możliwym zagrożeniu dla środowiska morskiego. Może je spowodować wyciek paliwa z zalegającego od 1945 r. na dnie Zatoki Gdańskiej wraku tankowca Franken. W ocenie fundacji, wrak kryje od 1,5 do 5 mln litrów paliwa.

Jak wynika z informacji przekazanych przez fundację, niemiecki tankowiec T/S Franken został zatopiony w 1945 roku przez sowieckie samoloty. Liczący 179 metrów długości wrak spoczywa na dnie Zatoki Gdańskiej, a w jego wnętrzu kryją się zbiorniki z paliwem, którego część – jak podaje fundacja - już przedostała się do Bałtyku.

Prezes Fundacji Mare Olga Sarna poinformowała PAP, że w kwietniu br. przeprowadzono ekspedycję na wrak Frankena, w której udział wziął statek badawczy i specjaliści z Instytutu Morskiego w Gdańsku. Sarna wyjaśniła, że instytut jest merytorycznym partnerem fundacji w realizacji projektu mającego na celu nagłośnienie problemu oraz neutralizację zagrożenia stwarzanego przez paliwo zalegające we wraku statku.

Zebrane w czasie ekspedycji dane pozwoliły oszacować, że zbiorniki tankowca mogą zwierać od 1,5 do nawet 5 milionów litrów paliwa.

Szkody w ekosystemie już widoczne

- Badania gruntu w najbliższym sąsiedztwie tankowca pokazały, że już doszło tam do dużego spustoszenia w ekosystemie, a normy dla niektórych toksycznych i rakotwórczych substancji zostały przekroczone nawet kilkaset razy. Dodatkowo postępująca korozja sprawia, że stal pokrywająca kadłub i wnętrze statku robi się coraz cieńsza, a prawdopodobieństwo zawalenia się wraku pod własnym ciężarem jest coraz większe – poinformował dr inż. Benedykt Hac z Instytutu Morskiego w Gdańsku cytowany przez fundację na jej stronie internetowej.

Na swojej stronie internetowej fundacja informuje również, że w efekcie zawalenia się wraku, może dojść do "niekontrolowanego wycieku paliw, oleju i innych trujących substancji wprost do wód Zatoki Gdańskiej".

Zagrożenie dla całej zatoki

- Wyciek stanowić będzie zagrożenie dla plaż leżących w odległości od 10 do 25 km od miejsca zalegania statku. Zatem może dojść do skażenia całego obszaru Zatoki Gdańskiej ze szczególnym uwzględnieniem brzegu od Piasków, aż do Portu Hel – wyjaśnia fundacja.

W rozmowie z PAP Sarna podkreśliła, że Mare rozpoczęła przed kilkoma dniami akcję informacyjną dotyczącą zagrożenia. Kolejnym krokiem, jaki chce podjąć fundacja będzie opracowanie wspólnie z Instytutem Morskim oraz zagranicznymi specjalistami, bardzo konkretnego planu usunięcia paliwa z Frankena. - Mamy też nadzieję, że na bazie tego projektu uda się stworzyć metodologię oczyszczania z niebezpiecznych substancji wraków zalegających na dnie Bałtyku – powiedziała PAP Sarna.

Neutralizacja zagrożenia pochłonie około 20 mln euro

Dodała, że fundacja liczy, iż akcja informacyjna pomoże w pozyskaniu partnerów, którzy sfinansują prace przy Frankenie. Wyjaśniła, że bardzo ostrożne szacunki oparte na pozyskanych dotychczas danych zakładają, że operacja usunięcia paliwa z tego tankowca może pochłonąć około 20 mln euro. (PAP)

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Struk: nierzetelny raport OOŚ dotyczący przekopu Mierzei (11 lipca 2018)Co zmieni się na polskim Bałtyku? Trwają konsultacje (10 lipca 2018)Komisja Europejska wspiera plany rozwoju żeglugi na Odrze (20 czerwca 2018)Bałtyk morzem problemów, z którymi oceany zmierzą się dopiero w XXII wieku (17 maja 2018)Trwają konsultacje dokumentów dotyczących stanu wód morskich (08 maja 2018)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony