Korzystając z naszej strony internetowej, wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies. Więcej informacjiClose
Inżynier Rezydent – branża kolejowa Smart-HR
EVBox PublicLine - stacja ładowania pojazdów elektrycznych w przestrzeniach publicznych firmy Engie

Europa chce produkować baterie do pojazdów elektrycznych

a+a-    Powrót       13 lutego 2018       Transport   

UE, choć spóźniona, powinna być w stanie produkować baterie m.in. do samochodów elektrycznych - to diagnoza kilku krajów UE, które spotkały się w poniedziałek w ramach European Battery Alliance w Brukseli. W koalicji, która ma rozruszać ten rynek, jest też Polska.

Pierwsze spotkanie z przedstawicielami branż motoryzacyjnej i chemicznej w ramach European Battery Alliance zostało zorganizowane przez Komisję Europejską jeszcze w ubiegłym roku. Cel to powołanie konsorcjum lub sieci firm mających zajmować się budową ogniw elektrycznych.

- Jesteśmy w centrum największej i najgłębszej zmiany w przemyśle samochodowym od kiedy on powstał. E-mobilność zmieni przemysł samochodowy, łańcuch dostaw i konkurencyjność przemysłu - powiedział w poniedziałek po spotkaniu inicjatywy wiceminister energii Niemiec Matthias Machnig.

Do tej pory konkurencyjność europejskiego przemysłu samochodowego opierała się w dużej mierze na innowacjach dotyczących silników spalinowych. Ich czasy jednak odchodzą do przeszłości. Niemcy, w których produkcja samochodowa odpowiada za znaczną część PKB, nie chcą oddawać bez walki pola Elonowi Muskowi, którego amerykańska Tesla jest symbolem zmiany technologicznej.

Polska, której rząd pokłada duże nadzieje w rozwoju elektromobilności, z chęcią przyłączyła się do inicjatywy. Wiceminister energii Michał Kurtyka przekonywał w Brukseli, że polskie firmy, instytuty naukowe i uczelnie wyższe mają potencjał do tego, żeby nasz kraj odgrywał znaczącą rolę w tworzeniu tego nowego i perspektywicznego sektora. Jego zdaniem Polska ma potencjał do tego, by zająć ważne miejsce w łańcuchu dostaw dla europejskiego sektora produkcji baterii.

Rynek baterii będzie wart 250 mld euro rocznie

Wiceprzewodniczący KE Marosz Szefczovicz mówił, że spodziewa się, że rynek baterii będzie wart od 2025 r. 250 mld euro rocznie. - Będziemy potrzebować 200 GWh pojemności baterii tylko w Europie. Globalne zapotrzebowanie będzie wynosiło około 600 GWh. Jak wiadomo, nie chcemy być konkurencyjni tylko na rynku europejskim, ale też globalnie - stwierdził. Jak dodał, są już pierwsze projekty potencjalnych konsorcjów mających działać w tym obszarze.

Komisja Europejska planuje przeznaczenie na rozwój europejskiej technologii baterii w sumie 2,2 mld euro. KE postrzega produkcję baterii na poziomie Unii Europejskiej jako strategiczny cel i jest przekonana, że kluczowe decyzje biznesowe w tej kwestii muszą zostać podjęte szybko.

Z Brukseli Krzysztof Strzępka (PAP)

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Tylko jeden na dziesięć autobusów miejskich obecnie sprzedawanych w Europie jest w pełni elektryczny (08 listopada 2018)Czy samorządy podołają wymaganiom ustawy o elektromobilności? (02 listopada 2018)Polski sposób na miejską e-mobilność (30 października 2018)Cisza wokół ElectroMobility Poland. Tymczasem wszyscy czekają na burzę (29 października 2018)70 mln zł z EBI na infrastrukturę ładowania samochodów elektrycznych (24 października 2018)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony