Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
19.08.2022 19 sierpnia 2022

Europejczycy nieinformowani o skali przemysłowych emisji

Państwa członkowskie UE nie informują swoich obywateli ani o emisjach zanieczyszczeń dużych zakładów przemysłowych, ani o udzielanych im zezwoleniach. Takie wnioski płyną z najnowszego raportu EEB. Braki dotyczą nawet minimalnych wymagań prawnych.

   Powrót       06 listopada 2017       Ryzyko środowiskowe   

Według opracowania pt. ”Burning: the evidence”, opublikowanego przez European Environmental Bureau (EEB) w październiku 2017 roku, większość krajów UE nie zapewnia swoim obywatelom szerokiego dostępu do informacji o zanieczyszczeniach przemysłowych, natomiast informacje, które są dostępne, charakteryzują się ogromną rozbieżnością zarówno pod względem jakości, jak i ilości. Przeprowadzone badania nawiązują do unijnej dyrektywy w sprawie emisji przemysłowych i obejmują warunki wydawania pozwoleń dla wszystkich głównych zakładów przemysłowych w UE, w tym elektrowni węglowych, dużych spalarni odpadów i urządzeń rolniczych. Analizie poddano 26 państw Unii Europejskiej oraz Norwegię.

Brak podstawowych informacji

Prawo europejskie nakłada na władze krajów członkowskich obowiązek publikowania online danych dotyczących zezwoleń na użytkowanie zakładów przemysłowych wraz z uzasadnieniem wydanego zezwolenia i innymi szczegółowymi informacjami. Tymczasem ponad połowie państw członkowskich UE nie udaje się skutecznie udostępniać w internecie kluczowych informacji o poziomach zanieczyszczeń produkowanych przez duże zakłady przemysłowe. Wiele z nich nie spełnia nawet minimalnych wymogów przejrzystości.

Tylko nieliczne państwa członkowskie poszły dalej i podzieliły się zarówno kwotami, jak i szczegółowymi danymi na temat ilości i rodzaju emitowanego zanieczyszczenia.

W Polsce braki w udostępnianiu informacji

Opracowanie wskazuje na pozytywną ocenę jakości stron internetowych zawierających informacje o zanieczyszczeniach w Norwegii i Irlandii. Prezentowane przez te państwa systemy autorzy badań ocenili jako najlepsze w Europie. Na wyróżnienie zasługuje także system stosowany w Bułgarii.

Problem pojawia się natomiast w takich krajach, jak Belgia, Cypr, Finlandia, Węgry, Luksemburg i Polska, gdzie w ogóle brakowało stron ze stosowanymi danymi. Niepełne informacje pojawiały się w m.in. w Austrii, Francji, Grecji, Niemczech, Rumunii oraz Wielkiej Brytanii.

Pytanie o zaangażowanie

Raport EEB może skłonić obywateli Unii do zadania poważnych pytań dotyczących zaangażowania niektórych krajów w europejską ochronę środowiska oraz dbałość o zgodność z międzynarodowymi standardami informacyjnymi.

Natalia Rytelewska-Chilczuk: Dziennikarz, specjalista ds. ochrony środowiska

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Prezydent podpisał ustawę o przeciwdziałaniu przestępczości środowiskowej (17 sierpnia 2022)Badania wody z Odry. Wysokie natlenienie pewne. Niemieckie media mówią o zanieczyszczeniu rtęcią (12 sierpnia 2022)Nowe wymogi w produkcji elektrosprzętu? Jeszcze nie teraz. Rozporządzenie wydłuża możliwość stosowania rtęci (09 sierpnia 2022)Zanieczyszczenia pyłem PM2,5. Które miasta spełniają normy WHO? (13 lipca 2022)Założenia zrównoważonego rozwoju przekładają się na działania funkcjonalne w 48% firm w Polsce (21 czerwca 2022)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony