Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
29.07.2021 29 lipca 2021

Finansowanie społecznościowe: każdy może przyczynić się do transformacji energetycznej

Sektor energetyczny wymaga dużych nakładów finansowych i infrastrukturalnych, dlatego jego lwia część jest w rękach dużych spółek z udziałem skarbu państwa. Crowdfunding to alternatywa dla klasycznych sposobów finansowania OZE. Przykład francuski.

   Powrót       25 maja 2021       Energia   

Finansowanie społecznościowe (ang. crowdfunding) polega na pozyskiwaniu finansowania określonego projektu od osób prywatnych; często w grę wchodzą małe sumy, które pomnożone przez liczbę osób uczestniczących w finansowaniu (crowd, czyli tłum), mogą pokryć budżet niezbędny do realizacji danego projektu. Najpopularniejszymi sposobami wynagradzania są:

  1. zwrot kapitału wraz z odsetkami w określonym w umowie czasie, czyli tzw. finansowanie społecznościowe oparte o pożyczki indywidualne (ang. debt-based crowdfunding);
  2. otrzymanie produktu lub nagrody w zamian za wsparcie finansowe (ang. reward-based crowdfunding);
  3. udziały w projekcie (crowdfunding udziałowy) - finansujący stają się udziałowcami spółki realizującej projekt w wysokości wpłaconego kapitału (ang. equity-based crowdfunding).

Na całym świecie, z Europą Zachodnią na czele, coraz popularniejsze staje się finansowanie społecznościowe projektów odnawialnych źródeł energii. Dominuje tu model pierwszy i trzeci - ze specyficzną, lokalną odmianą.

OZE, czyli zaangażowanie

Często powracającym postulatem rozwoju energii ze źródeł odnawialnych jest ich lokalność. Dlatego w wielu europejskich miejscowościach powstają projekty współtworzone przez deweloperów, samorządy lokalne i mieszkańców, którzy wspólnymi siłami finansują wybraną instalację, stając się jej akcjonariuszami. Zarządzanie takim projektem jest partycypacyjne: decyzje, począwszy od wyboru technologii (farma wiatrowa, fotowoltaika, biogazownia…), podejmowane są przez wszystkie zainteresowane strony.

W 2019 roku we Francji powstało 110 takich lokalnie zarządzanych i finansowanych projektów OZE, z czego 13 dotyczyło farm wiatrowych, 86 - instalacji fotowoltaicznych, a reszta pojedynczych projektów biogazowych, biomasowych i hydroenergetycznych. W sumie zainstalowano w ten sposób 148 MW mocy.

Dobry interes

Bardziej rozwiniętą formą finansowania społecznościowego są projekty OZE proponowane przez funkcjonujących na rynku operatorów, oferujących partycypację mini-inwestorów. Zarządzający uzyskuje wszelkie niezbędne pozwolenia na realizację konkretnego projektu, a następnie proponuje osobom prywatnym udzielenie mu pożyczki poprzez platformy crowdfundingowe. Co skłania ludzi do pożyczenia pieniędzy firmie? – Motywacja jest potrójna. Po pierwsze, są to korzyści finansowe, wynikające z oprocentowania. Po drugie, widzimy chęć inwestowania w projekty lokalne, najlepiej w regionie, z którym dana osoba jest związana. Po trzecie, obserwujemy rosnącą chęć nadania sensu swoim oszczędnościom – komentuje Laure Verhaeghe, współzałożycielka francuskiej platformy finansowania społecznościowego OZE Lendosphère.

Pokusa finansowa jest spora: podczas gdy typowe francuskie konto oszczędnościowe (Livret A) proponuje dziś oprocentowanie w wysokości 0,5 proc. rocznie, wspierający rozwój OZE mini-inwestorzy mogą liczyć na oprocentowanie sięgające od 2 do nawet 7 procent brutto! Biorąc pod uwagę fakt, że kwotą wejściową jest 10 euro, model przyciąga uwagę osób, które niekoniecznie mają możliwości dużych inwestycji finansowych. Pożyczenie swoich oszczędności uznanej na rynku firmie daje gwarancję pomyślnej realizacji projektu. Natomiast szukanie sensu zdaje się być mantrą dzisiejszych czasów – nie opiera się jej i sektor finansowy!

Miliony czekają na zrównoważone inwestycje

Według wydawanego co roku przez Green Univers i Finance Participative France barometru, społecznościowe finansowanie energetyki odnawialnej wzrosło w ciągu ostatnich pięciu lat 10-krotnie. Mimo wywołanego pandemią kryzysu, w 2020 roku udało się zebrać 102,4 mln euro, które pozwoliły na sfinansowanie 200 projektów o łącznej mocy 1352 MW. O ile w minionych latach w finansowaniu dominowały projekty wiatrowe, o tyle w 2020 roku, właśnie przez pandemiczne zamrożenie wielu inwestycji, zdecydowanie przodowały projekty fotowoltaiczne: na dachu (30 mln euro zebranych) i na ziemi (33 mln euro).

Francuzi zainwestowali na różnych (niekoniecznie związanych z OZE) platformach crowdfundingowych w 2020 r. przeszło 1 miliard euro. Stanowi on 0,5 proc. kwoty, którą zaoszczędzili w tymże roku, kiedy to gospodarstwa domowe odłożyły „na czarną godzinę” rekordową kwotę 200 mld euro.

Polacy w tym samym czasie zaoszczędzili 1,8 biliona złotych. Gdyby nasze zaangażowanie w społecznościowe finansowanie było porównywane z francuskim, moglibyśmy wygospodarować kwotę 9 mld zł. Jaka część mogłaby przypaść w udziale odnawialnym źródłom energii? Poczekajmy na pierwsze polskie platformy crowdfundingowe dedykowane OZE!

Marta Wojtkiewicz: Dyrektor francuskiego Actu-Environnement i założycielka Teraz Środowisko Teraz SamorządWięcej treści dotyczących samorządów w zakładce Teraz Samorząd.

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Koleje Śląskie przystąpiły do programu Zielona Kolej (22 lipca 2021)Oszczędność czasu, precyzyjne dane i maksymalizacja produkcji w jednym (07 lipca 2021)Praca w energetyce wiatrowej: pewna przyszłość (05 lipca 2021)Dwa nowe nabory w programie Mój Prąd (30 czerwca 2021)Europa stawia na offshore wind (24 czerwca 2021)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony