Korzystając z naszej strony internetowej, wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies. Więcej informacjiClose

Gaz na coraz silniejszej pozycji w transformacji energetycznej. Czy przejściowo?

a+a-    Powrót       05 lutego 2020       Energia   

Zapotrzebowanie na paliwo gazowe w Polsce skokowo wzrasta – głównie za sprawą zamówień z sektora elektroenergetycznego i ciepłowniczego. Jeszcze w tym roku projekt Baltic Pipe ma wkroczyć w fazę budowlaną. Na dnie Bałtyku robi się coraz ciaśniej…

Jak wyjaśniał podczas XX Kongresu POWERPOL, który odbył się w Warszawie w styczniu br., Tomasz Stępień, prezes Zarządu w Gaz-System S.A., plany inwestycyjne spółki wchodzą w fazę kumulacji(1), a ich podstawowym celem jest zapewnienie bezpieczeństwa dostaw (i już nie tylko w sposób tradycyjnie pojmowany w latach 70. XX w.), bo teraz drugie imię bezpieczeństwa to dywersyfikacja dostaw (kierunek zachodni i północny).

Zapotrzebowanie wrasta

Duży skokowy wzrost rynku gazu to również inwestycje zapewniające uzyskanie nowych kierunków dostaw. Strategiczne znaczenie ma oczywiście projekt Baltic Pipe, którego celem jest utworzenie nowej drogi dostaw gazu ziemnego z Norwegii na rynki duński i polski oraz do użytkowników końcowych w krajach sąsiednich. Gazociąg będzie mógł transportować 10 mld m sześc. gazu ziemnego rocznie do Polski oraz 3 mld m sześc. surowca z Polski do Danii. Rozpoczęcie fazy prac budowlanych przewidywane jest na 2020 r., co pozwoli na sprowadzanie gazu ziemnego ze złóż na Norweskim Szelfie Kontynentalnym.

- Uzyskaliśmy już wszystkie pozwolenia wymagane w Danii na część lądową i morską projektu Baltic Pipe. W ciągu kilkunastu tygodni powinniśmy uzyskać również ostateczne zintegrowane pozwolenie na budowę ze strony szwedzkiej. Mamy większość potrzebnych pozwoleń na część lądową w Polsce, czyli trzy rurociągi i trzy tłocznie, w tym jeden na dnie Morza Bałtyckiego. Jesteśmy także w bardzo zaawansowanym procesie zakupowym – wyjaśniał Stępień.

W sierpniu 2019 r. Gaz-System zakontraktował sprężarki do trzech tłoczni w ramach programu Baltic Pipe. - Te trzy nowe tłocznie, dodane do 16 już istniejących, zwiększą o 50 proc. moce zainstalowane w całym systemie gazowym, co jest największym w historii polskiego gazownictwa programem rozbudowy – dodał.

Ponadto wczoraj biuro prasowe Gaz-System poinformowało, że wojewoda zachodniopomorski wydał decyzję zatwierdzającą projekt rozbudowy tłoczni gazu w Goleniowie. Jest to pierwsza z trzech decyzji, jakie spółka ma uzyskać na rozbudowę i budowę tych elementów infrastruktury w ramach projektu Baltic Pipe. Decyzja o pozwoleniu na rozbudowę tłoczni gazu w Goleniowie podlega natychmiastowemu wykonaniu, ponieważ podlega pod specustawę gazową(2).

Jakimi rurami popłynie gaz?

Techniczna strona budowy gazociągu na dnie morza to wyższa szkoła jazdy. Zacznijmy od rur, które muszą mieć specjalne powłoki ochronne, które z jednej strony zabezpieczą gazociąg, a z drugiej zminimalizują jego oddziaływanie na otoczenie oraz środowisko naturalne.

Gaz-System w międzynarodowym postępowaniu na dostawcę rur do budowy gazociągu Baltic Pipe wybrał firmę EUROPIPE GmbH. Podmorska część tego gazociągu będzie miała w sumie ok. 275 km długości i przechodząc przez szwedzką wyłączną strefę ekonomiczną połączy wybrzeża Danii oraz Polski. Rury o średnicy 900 mm będą dostarczone w odcinkach o długości 12,2 m. W ramach tego samego kontraktu zostaną dostarczone również rury o tej samej średnicy na krótki odcinek lądowy gazociągu do terminala odbiorczego.

Jak informowało biuro prasowe Gaz-System, grubość stalowej ścianki gazociągu będzie wynosiła ok. 23 mm. Gazociąg będzie też pokryty specjalną powłoką antykorozyjną o grubości 4,2 mm, która zabezpieczy go w czasie eksploatacji na dnie morza. Cała instalacja podmorska zostanie także zabezpieczona warstwą betonu o grubości 60-110 mm. Kontrakt obejmuje również tymczasowe magazynowanie wyprodukowanych rur oraz ich transport do miejsca odbioru oraz wymóg przeprowadzenia przez EUROPIPE GmbH wszystkich testów i badań wymaganych przy realizacji tego typu zamówienia.

Baltic Pipe i Nord Stream – krzyżują się

Położenie gazociągu na dnie morza to wielkie wyzwanie technologiczne. Przypomnijmy, że Bałtyk to też wielkie plany budowy farm wiatrowych i około 40 tysięcy ton broni chemicznej z czasów II Wojny Światowej zalegającej na dnie morza. Te wszystkie aspekty trzeba mieć na względzie przy planowaniu inwestycji.

- Idąc gazociągiem po dnie morza, szczególnie takiego jakim jest Bałtyk, nie sposób nie krzyżować się z infrastrukturą już się tam znajdującą. Trasa szwedzka, którą wybraliśmy, bo przypominam, że rozważaliśmy też wariant wód niemieckich, to kilkadziesiąt krzyżówek z infrastrukturą kabli energetycznych, teleinformatycznych i gazociągów Nord Stream 1 i Nord Stream 2 – wyjaśniał prezes Stępień.

Dodał jednak, że w grudniu ubiegłego roku Gaz-System uzgodnił techniczne warunki wszystkich krzyżówek i podpisywane są już stosowne umowy. Projekt techniczny jest już gotowy i kompletny, a teraz trwają przygotowania do rozpoczęcia prac technicznych.

W przeciągi kilku najbliższych miesięcy zostanie wyłoniony wykonawca budowy gazociągu.

KE: Gaz to paliwo przejściowe

Z uwagi na fakt, że paliwo gazowe nie mieści się w kategorii źródeł odnawialnych, mówi się o nim jako o paliwie przejściowym w drodze do pełnej transformacji energetycznej. Komisja Europejska podkreśla, że transformacja w stronę neutralności klimatycznej będzie opierała się na szerokim zakresie źródeł energetycznych i technologii, a rola gazu ziemnego jest ważna jako właśnie paliwa przejściowego.

Katarzyna Zamorowska: Dziennikarz, prawnik

Przypisy

1/ GAZ-SYSTEM S.A. planuje w latach 2015-2025 wybudować ponad 2000 km gazociągów w zachodniej, południowej i wschodniej części Polski. Dalsza rozbudowa krajowej sieci przesyłowej, w tym powstanie nowych gazociągów w ramach Korytarza Gazowego Północ-Południe, a także budowa połączeń międzysystemowych z Litwą, Słowacją i Czechami, będą stanowić istotny wkład w rozwój europejskiego systemu przesyłowego.2/ Inwestycja jest składową częścią Baltic Pipe, mającego na celu utworzenie nowego korytarza dostaw gazu na rynku europejskim. Projekt składa się z 5 komponentów. Jednym z nich jest rozbudowa i modernizacja polskiego systemu przesyłowego gazu ziemnego. W jego skład wchodzi połączenie gazociągu podmorskiego z istniejącym systemem, wybudowanie lub zmodernizowanie 3 tłoczni gazu (Goleniów, Odolanów i Gustorzyn) oraz budowa gazociągów Niechorze – Płoty i Goleniów-Lwówek.

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Jak państwo wspiera efektywność energetyczną? Wyniki kontroli NIK (10 lutego 2020)200 mln zł kredytów z EBI na systemy ciepłownicze w Bydgoszczy i Lublinie (29 stycznia 2020)ARLEM alarmuje: Zanieczyszczenie plastikiem i ocieplenie klimatu - główne problemy regionu śródziemnomorskiego (24 stycznia 2020)Wysokosprawna kogeneracja z zastrzykiem unijnego dofinansowania w kwocie 304 mln zł (22 stycznia 2020)KE traktuje gaz ziemny jako paliwo przejściowe w procesie transformacji energetycznej (21 stycznia 2020)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony