Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
19.05.2024 19 maja 2024

Gdańsk/ Inspektorzy Ochrony Środowiska nałożyli milionową karę za nielegalne zbieranie odpadów

   Powrót       22 stycznia 2024       Odpady   

Główny Inspektor Ochrony Środowiska utrzymał w mocy decyzję o wymierzeniu kary 1 miliona złotych, którą pomorscy inspektorzy wymierzyli spółce z Gdańska za nielegalne zbieranie odpadów.

"W ubiegłą środę Główny Inspektor Ochrony Środowiska utrzymał w mocy decyzję z karą w wysokości 1 miliona złotych. Tym samym decyzja jest ostateczna i podlega, co do reguły egzekucji" - przekazał w piątek Radosław Rzepecki, zastępca Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska (PWIOŚ).

Wyjaśnił, że wcześniej karę 1 mln zł wymierzył spółce z Gdańska PWIOŚ. Dodał, że spółka od tej decyzji się odwołała.

Czytaj też: Firma z Gdańska i 2 mln zł kary za nielegalne składowanie odpadów

Ok. 4 tys. m3 odpadów

Rzepecki podał, że inspektorzy WIOŚ w Gdańsku w trakcie kontroli prywatnej spółki działającej na terenie gdańskiej dzielnicy Łostowice ustalili, że doszło na jej terenie do zbierania odpadów bez stosownego zezwolenia.

"W wyniku czynności kontrolnych stwierdzono, że spółka zebrała wówczas około 4 tys. m3 odpadów, między innymi w postaci ziemi i gleby, odpadów budowlanych, odpadów komunalnych, odpadów samochodowych, odpadów z budów remontów i demontażu" - przekazał.

W trakcie kontroli stwierdzono także, że magazynowanie odpadów odbywało się na nieutwardzonym terenie, bez zabezpieczenia przed odciekami mogącymi skutkować zanieczyszczeniem środowiska oraz w sposób nieselektywny (niezorganizowany, chaotyczny), prowadzący do mieszania się różnych rodzajów odpadów.

"W trakcie kontroli inspektorzy przy użyciu drona udokumentowali również pracę instalacji kruszącej gruz oraz koparki, co świadczy o przetwarzaniu odpadów przez spółkę" - wyjaśnił.

Podkreślił, że na terenie spółki zachodziło wysokie ryzyko pożaru, ponieważ zbierano m.in. łatwopalne odpady.

Rzepecki zaznaczył, że teren, na którym doszło do naruszenia, znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie budynków mieszkalnych.

Czytaj też: BDO i inwentaryzacja nielegalnych składowisk wśród priorytetów Anity Sowińskiej

Źródło:

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Wszczęto śledztwo ws. pożaru oraz nielegalnego składowania odpadów. Siemianowice Śląskie (14 maja 2024)Dyrektywa ws. przestępczości środowiskowej. Prawnik: wysokość kar nie jest najważniejsza (03 kwietnia 2024)Fundusze Europejskie na usuwanie odpadów, rekultywację i zagospodarowanie terenów zielonych. Mazowsze (12 marca 2024) Nielegalne miejsce składowania odpadów. Wrocław (06 marca 2024)Ponad 450 kontroli ws. spalania nielegalnych odpadów i wykorzystywania niedozwolonych źródeł ciepła. Poznań (06 lutego 2024)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony