Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
14.06.2021 14 czerwca 2021

Po skażeniu na Kamczatce zginęły organizmy zasiedlające dno morskie

   Powrót       08 października 2020       Ryzyko   

W Zatoce Awaczyńskiej na Kamczatce, gdzie według niepotwierdzonych doniesień doszło do skażenia toksyczną substancją, naukowcy odnotowali obumarcie organizmów, zasiedlających dno morskie - bentosu - w około 95 proc. W środę wszczęto śledztwo w sprawie skażenia.

Jak podała we wtorek wieczorem "Nowaja Gazieta", dno Zatoki Awaczyńskiej zbadali naukowcy m.in. z Dalekowschodniego Instytutu Geograficznego i Kronockiego Rezerwatu Biosfery. Oświadczyli oni, że nie dostrzegli żadnych anomalii, jeśli chodzi o stan zwierząt morskich oraz ptaków na wybrzeżu i na powierzchni wody. - Jednak podczas zanurzenia odkryliśmy, że na głębokości od 10 do 15 metrów widać masowe wyginięcie bentosu - 95 proc. organizmów jest martwych - poinformowali badacze.

Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej wszczął postępowanie karne w sprawie zanieczyszczenia wód Zatoki Awaczyńskiej. W komunikacie śledczy oświadczyli, że kontrolują wszelkie możliwe źródła skażenia, w tym tereny dwóch składowisk odpadów toksycznych, które sąsiadują z Zatoką i z częścią plaży Chałaktyrskiej. To właśnie na tej plaży przed kilkoma dniami odnaleziono wiele setek wyrzuconych na brzeg martwych ośmiornic, rozgwiazd, krabów i innych zwierząt morskich.

Ślady paliw i smarów

Jako pierwsi o możliwym skażeniu poinformowali surferzy, którzy poczuli się źle po przebywaniu w wodzie. Wykryto także zanieczyszczenie i wyciek w rzece Nałyczewa. Jedno ze składowisk odpadów chemicznych znajduje się właśnie w pobliżu ujścia tej rzeki. Ekolodzy z organizacji Greenpeace opublikowali zdjęcia z kosmosu, na podstawie których można sądzić, że to Nałyczewa stała się źródłem skażenia. Tymczasem Prokuratura Generalna zapewniła, że w próbkach wody pobranych z plaży Chałaktyrskiej nie wykryto substancji toksycznych, a jedynie ślady paliw i smarów. Wcześniejsze testy wskazywały na wysokie stężenie produktów naftowych i fenolu.

Agencja RIA Nowosti podała w środę, że co najmniej 60 pracowników szkoły surfingowej na plaży Chałaktyrskiej miało reakcje alergiczne, jak podrażnienia skóry i pieczenie oczu. Sądzili jednak, że mogą to być reakcje na plankton i kwitnienie wodorostów. Wody przy plaży są obecnie mętne i pozostawiają na brzegu żółtawą pianę; ocean wyrzucił na brzeg martwe ryby - relacjonuje RIA Nowosti. (PAP)

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

UOKiK: 36 proc. sprawdzanych zabawek nie spełnia wymogów bezpieczeństwa (26 maja 2021)Inspekcja ujawniła nielegalny przywóz odpadów z Niemiec do Polski (28 kwietnia 2021)Jak jesteśmy chronieni przed szkodliwym wpływem tworzyw sztucznych? Wyniki kontroli NIK (23 kwietnia 2021)Czy będą zmiany unijnych przepisów dot. trwałych zanieczyszczeń organicznych? (09 kwietnia 2021)Ruda Śląska: Tereny zieleni i rekreacji w miejscu dawnej koksowni (25 marca 2021)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony