Korzystając z naszej strony internetowej, wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies. Więcej informacjiClose
Technolog w Zakładzie Mechaniczno-Biologicznego Przetwarzania Odpadów Prospreco Polska sp. z o.o.
Systemy kogeneracyjne na biogaz i gaz ziemny Centrum Elektroniki Stosowanej CES

Rok bez plastikowych jednorazówek na Wyspie Księcia Edwarda

a+a-    Powrót       13 lipca 2020       Odpady   

Mija rok od wprowadzenia przez pierwszą kanadyjską prowincję, Wyspę Księcia Edwarda, zakazu używania plastikowych toreb jednorazowych. Niedawno podobny zakaz wprowadziły także Nowa Fundlandia i Labrador.

Zakaz obowiązuje na Wyspie Księcia Edwarda od 1 lipca 2019 r. Licząca niespełna 160 tys. mieszkańców prowincja przyjęła wcześniej specjalną Ustawę o redukcji użycia plastikowych toreb. Inicjatywa wyszła nie od rządu, tylko – jak przypominały media – od liberalnego deputowanego Allena Roacha, który zwrócił uwagę na plastikowe opakowania zaśmiecające rzeki i strumienie.

15-16 mln plastikowych toreb mniej

W miejscowych sklepach klienci, którzy nie mają własnej torby, mogą kupić za minimum 15 centów torbę papierową lub za dolara torbę wielokrotnego użytku. Ze względów higienicznych pozostały niewielkie plastikowe torebki na żywność i lekarstwa oraz torby w pralniach.

Po roku obowiązywania zakazu okazało się, że – jak podawał publiczny nadawca CBC – na wysypiska odpadów trafiło w zeszłym roku ok. 15-16 mln plastikowych toreb mniej.

Kolejne prowincje przeciwne jednorazówkom

Z początkiem lipca br. zakaz użytkowania plastikowych toreb zaczął obowiązywać na Nowej Fundlandii i Labradorze, z wyjątkiem toreb używanych do pakowania mięsa, ryb czy owoców, chleba - jeśli nie był uprzednio zapakowany, towarów kupowanych na wagę, a także torby w pralniach i na opony.

Czytaj też: Homo sapiens w cywilizacji plastiku

W minionych latach różne kanadyjskie miasta próbowały na własną rękę zakazywać użytkowania jednorazowych plastikowych toreb, a pierwszym było w 2007 r. Leaf Rapids w Manitobie - przypomniała agencja The Canadian Press. Zakaz oferowania plastikowych toreb w sklepach obowiązuje od połowy 2018 r. w Montrealu, a w lutym br., jeszcze przed pandemią Covid-19, miasto zapowiadało całkowity zakaz użytkowania plastikowych torebek w 2020 r. Nieudane próby wprowadzenia takiego zakazu podjęto także osiem lat temu w Toronto.

Sądowy spór o plastikowe reklamówki

Z kolei Victoria, stolica Kolumbii Brytyjskiej, w której rocznie na wysypiska trafia tyle plastikowych toreb, ile do niedawna na Wyspie Księcia Edwarda, chciała narzucić zarządzeniem władz miasta obowiązek zastąpienia toreb plastikowych – torbami papierowymi lub wielokrotnego użytku.

Jednak do sądu przeciwko władzom Victorii poszło Kanadyjskie Stowarzyszenie Toreb Plastikowych (CPBA), twierdząc, że miasto przekroczyło swoje uprawnienia. W pierwszej instancji CPBA przegrało, ale rok temu w apelacji sąd uznał, że kwestie ochrony środowiska są w kompetencjach ministerstwa środowiska prowincji i unieważnił decyzję miasta. Victoria zwróciła się do Sądu Najwyższego Kanady, ale ten w styczniu br. uznał, że nie rozpatrzy sprawy. Media cytowały wówczas fragment komunikatu CPBA, które z zadowoleniem przyjęło decyzję SN. (PAP)

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Wiceminister Ozdoba: Od 2022 r. producenci zaczną płacić za wprowadzane na rynek opakowania (05 sierpnia 2020)Plastic tax a globalny niedobór recyklatu (23 lipca 2020)Podatek od plastiku? To już pewne (22 lipca 2020)31 proc. plastiku z Europy trafia do oceanu (06 lipca 2020)Możemy już panikować. Tylko czy chcemy wiedzieć dlaczego? (01 czerwca 2020)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony