Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
25.02.2024 25 lutego 2024

Jak stworzyć dobry klimat dla OZE? Usprawnieniem inwestycji i stabilizacją legislacyjną

Branża wiatrowa spotkała się w Serocku, aby podsumować dotychczasowe osiągnięcia. Polska zrobiła znaczny krok zbliżając się do 10 GW w onshore, przygotowuje się też do farm na Bałtyku. Konieczne są usprawnienie inwestycji i stabilizacja legislacyjna.

   Powrót       21 czerwca 2023       Energia   
Farma wiatrowa

W Serocku w dniach 20-22 kwietnia br. trwa kolejna edycja konferencji wiatrowej organizowanej przez Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej (PSEW), której patronatem medialnym jest portal Teraz-Środowisko.pl.

Branża OZE chce edukować, a społeczeństwo jest chłonne wiedzy

Na początku wydarzenia uczestnicy starali się odpowiedzieć na pytanie, czy jest dobry klimat dla OZE w Polsce, oraz czy OZE stworzą dobry klimat w Polsce.

Janusz Gajowiecki, prezes zarządu PSEW, powiedział, że organizacja stara się edukować społeczeństwo, a najnowsza kampania „Płyniemy z Wiatrem” należy do przełomowych. PSEW otrzymał środki od Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, a edukacja jest dobrym kierunkiem w podejściu do transformacji energetycznej. Przekonywał, że proces inwestycyjny w energetyce wiatrowej musi ulec skróceniu. Jest to dziś bariera, która oddala Polskę od wyznaczonych celów. Kluczowa jest kwestia przekonywania społeczeństwa co do korzyści (np. płacone podatki). Nowelizacja ustawy odległościowej wprowadza opcję nabywania udziałów w inwestycjach wiatrowych przez społeczeństwo. Z rozmów z gminami wynika, że te jest zainteresowane taką inicjatywą. Paulina Górska, dziennikarka opisująca tematy ekologiczne, wskazała, że społeczeństwo interesuje się zrównoważonym rozwojem, a pisanie o energetyce jest wyzwaniem ze względu na specyfikę. Poważniejszym problemem są fake newsy w zakresie klimatu i energetyki, w tym energetyki wiatrowej. Wskazała, że jest za mało edukacji ekologicznej i klimatycznej w polskich szkołach. Wojciech Kukuła z Fundacji ClientEarth Prawnicy dla Ziemi powiedział, że na inwestycje powinno być przeznaczonych więcej środków, gdyż Polska ma kapitał społeczny, który daje możliwości zmian.

- Dobrze, że ustawa odległościowa została znowelizowana. Świadomość klimatyczna Polaków się poprawia, nie ma już znaczenia, o jakie źródło chodzi, doszły biogazownie i farmy fotowoltaiczne – powiedział.

Krzysztof Zalewski, muzyk oraz ambasador energetyki wiatrowej w kampanii "PłynieMy z wiatrem", powiedział, że polityków nie trzeba przekonywać do transformacji energetycznej, najważniejsza jest edukacja społeczeństwa.

- Mam wrażenie, że wielka kometa leci w nasza stronę, a my się dalej zastanawiamy. Potrzebne są działania. Wszystko co jest ekologiczne, w dłuższej perspektywie jest ekonomiczne – powiedział. Wyraził przekonanie, że artyści mogą i powinni się angażować w edukację ekologiczną.

Najtańsze źródło energii

Podczas pierwszego dnia wydarzenia został przedstawiony raport „Lądowa i morska energetyka wiatrowa w Polsce”, której współautorami są PSEW, DWF, TPA i bakertilly. Z raportu wynika, że obecnie lądowa energetyka wiatrowa jest najtańszym źródłem energii. Każdy dodatkowy GW mocy zainstalowanej w farmach wiatrowych daje oszczędności rzędu 30 zł w odniesieniu do średniego kosztu wytworzenia 1 MWh. W ubiegłym roku energetyka wiatrowa zapewniła 10,8% energii wyprodukowanej w Polsce. Rok 2022 był także nakierunkowany na rozwój morskiej energetyki wiatrowej. Obecnie procedowana jest nowelizacja ustawy o OZE (projekt UC99), który zakłada wzrost przewidzianych mocy w aukcjach z 6 na 12 GW, co jest zgodne z postulatami branży offshore.

Wyzwania stojące przed branżą – jest dobrze, ale mogłoby być lepiej

Wojciech Sztuba, managing partner w TPA Poland, wskazał, że obecnie  Polska posiada ponad 23 GW w OZE. Model aukcyjny jest na wyczerpaniu, na rynku nie ma projektów wiatrowych będących w gotowości do wzięcia udziału w aukcjach. Zauważył jednak, że 2023 to rok zmian - minimalna odległość 700 MW zastępuje 10H, wprowadzono ceny maksymalne oraz nowe normy w planowaniu przestrzennym. Możliwe są też zmiany w zakresie cable poolingu i linii bezpośredniej. Nowym problem jest stan infrastruktury przesyłowej i odmów przyłączenia. Inwestycje są niewystarczające i jest to trudny temat. Do łatwych tematów zaliczył rozwój m.in. cable pooling.

Olga Sypuła, country manager European Energy, wyjaśniła, że wyzwań jest bardzo dużo, w tym regulacyjnych. Projekt regulacji nr UC74 wyprowadza rynek PPA poza nawias.

- Rynek znowu będzie się borykał z nowymi wyzwaniami. Wątpię, by nowe kontrakty były finansowane. Jesteśmy już w procesie finansowania, a zmienia nam się zasady, ciężko rozmawia się z bankami. Polska przestaje być rynkiem atrakcyjnym, jeśli chodzi o finansowanie projektów – powiedziała.

Proponowane rozwiązania nie są tymczasowe i nie jest wiadomo, czy rynek cPPA będzie się w Polsce dalej rozwijał. Nie pomaga minimalna odległość 700 metrów przy realizowanych już projektach wiatrowych. Ponadto na koncesję na wytwarzanie energii inwestor czeka ok. 8 miesięcy.  Dodała, że potrzebna jest sieć, legislacja, przejrzysty dialog z ministerstwami, dobra współpraca, „której brakuje”. Inwestorzy mówią jednym głosem z operatorami, a mimo wszystko potrzebne się realne zmiany.

Paweł Łączkowski, radca prawny z Deloitte Legal, wskazał, że Raport pokazuje, jak rynek wyhamował po wdrożeniu 10H, a na efekty liberalizacji ustawy będzie trzeba poczekać – ok. 3-4 lata. Nowych projektów jest stosunkowo niewiele. Na rozwój projektów wiatrowych miałaby dobry wpływ stabilizacja legislacyjna.

Łukasz Tomaszewski, dyrektor Departamentu OZE w Ministerstwie Klimatu i Środowiska, zauważył, że nie jest tak źle, a słupki pokazują, że branża się rozwija.

- Energetyka wiatrowa ma to do siebie, że działa w głębokim otoczeniu regulacyjno-finansowym. W mojej ocenie pewien oddech, który miał wydźwięk w aukcjach OZE, był związanych z kosztami finansowania, przy utrzymaniu capexów, inwestorzy zrobili sobie wakacje od inwestycji i postanowili przeczekać trudny okres – powiedział.

Patrycja Rapacka: Redaktor Teraz SamorządWięcej treści dotyczących samorządów w zakładce Teraz Samorząd.

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Trzy kluczowe dokumenty dla europejskiego wiatru. Co na to polski przemysł? (19 lutego 2024)Jak wyjść z labiryntu reformy planowania przestrzennego? (06 lutego 2024)Cztery projekty od NFOŚiGW. Wsparcie dla OZE i czystego transportu (05 lutego 2024)WindEurope: W 2023 r. przybyło 17 GW nowych mocy wiatrowych (15 stycznia 2024)Niech się kręcą wiatraki (08 stycznia 2024)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony