Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
27.03.2023 27 marca 2023

Kurtyka: musimy iść naprzód

   Powrót       13 grudnia 2018       Ryzyko środowiskowe   

Najważniejsze prace COP24 toczą się za zamkniętymi drzwiami. Negocjatorzy pracują nad ostatecznym kształtem rulebook'a dosłownie dzień i noc, ale na obecną chwilę strony nie uzgodniły spornych kwestii. Oficjalny termin zakończenia COP24 już jutro. Czy uda się dopiąć wszystko w wyznaczonym terminie? - Prezydencja ma silną nadzieję, że pakiet wdrożeniowy zostanie jutro przyjęty – powiedziano w czwartek podczas krótkiej konferencji dla obserwatorów szczytu.

- We need to move forward – kilkakrotnie powtórzył dzisiaj na sali plenarnej prezydent COP24 Michał Kurtyka. Wcześniej ministrowie państw zdali relację z postępów(1) poczynionych do tej pory podczas opracowywania pakietów, które będą następnie przekazane prezydentowi COP24 do dalszych konsultacji. Zapewnili, że udało się usunąć wiele nawiasów [definicja hasła nawias kwadratowy w języku negocjacji tutaj - przyp. red.].

- Kiedy słucham, co mówią ministrowie, słyszę konstruktywne zaangażowanie, poszukiwanie kompromisu, poszukiwanie rozwiązań – podkreślił Kurtyka. – Słyszę [przyp. red. - od ministrów]: Tak, możemy wdrożyć Porozumienie Paryskie, jak to jest oczekiwane – wyjaśniał. Dalej powtórzył, że musimy iść naprzód, bo pozostało kilka spraw do rozwiązania.

Negocjatorzy ważą słowa

Jakie więc są te kwestie, które dosłownie spędzają negocjatorom sen z powiek? Z informacji przekazanych przez Prezydencję COP24 wynika, że ważką sprawą jest m.in. odpowiedni dobór słów. Chodzi o uwzględnienie wniosków płynących z Dialogu Talanoa oraz stanowiska naukowców zawartego w raporcie IPCC 1,5 st. C. W czwartek po południu nie został jeszcze osiągnięty kompromis w kwestii sposobu opisu tych dwóch apeli w ostatecznym dokumencie. A to tylko przykład nierozwiązanych na dziś spraw. Inne kwestie to, jak przewidywaliśmy (np. tutaj), transparentność w raportowaniu osiągania NDC oraz finanse.

Przedstawiciel Prezydencji przyznał, że minie jeszcze trochę czasu zanim prace będą mogły być sfinalizowane. Jednocześnie wyraził jednak nadzieję na osiągnięcie porozumienia przed zakończeniem szczytu.

Dominika Adamska: Sekretarz redakcji, geograf

Przypisy

1/ Prezydent Kurtyka, aby przyspieszyć i usprawnić negocjacje, powołał grupy robocze pod przewodnictwem ministrów obecnych na COP24. Tworzą je dwójki ministrów - jeden z kraju rozwiniętego i drugi z państwa rozwijającego się. Każda dwójka prowadzi negocjacje w innym zakresie tematycznym np. finanse, adaptacja czy nowe cele po 2020 roku.

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Mała poprawka - duża zmiana. Z czym zmaga się sektor wiatrowy w Polsce i Europie? (28 lutego 2023)Co z adaptacją klimatyczną w Polsce? Trwają prace nad ustawą (24 stycznia 2023)Do 1 mln euro na działania proklimatyczne. Aplikacje do 13 stycznia (29 grudnia 2022)COP27 - negocjatorzy zgadzają się na powołanie funduszu szkód i strat. To jednak za mało (21 listopada 2022)COP27 w Egipcie na razie bez przełomów (16 listopada 2022)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony