Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
29.06.2022 29 czerwca 2022

Naukowcy proponują limity produkcji plastiku

   Powrót       02 maja 2022       Odpady   

Nałożenie ograniczeń na produkcję plastiku zmniejszy jego obecność w środowisku, podwyższy wartość recyklingu i pomoże w ochronie klimatu. To zdanie międzynarodowej grupy ekspertów - autorów listu wysłanego do magazynu „Science”.

Niedawno ONZ przyjęła historyczny traktat, który ma na celu ograniczenie skażenia środowiska tworzywami sztucznymi. Według planu w sobotę 30 maja rozpoczną się związane z tym negocjacje i debaty nad sposobami, których można użyć w celu ochrony gleby, wód i powietrza przed dużymi odpadami oraz mikroplastikiem. W związku z tym międzynarodowa grupa naukowców, w liście przekazanym do prestiżowego magazynu „Science”, nawołuje do ograniczenia problemu u jego źródła(1).

Czytaj też: Nowa rezolucja UNEA-5 ws. zanieczyszczenia plastikiem. Realne szanse na stworzenie globalnego porozumienia

Naukowcy proponują regulowanie i ograniczenie produkcji tworzyw sztucznych, a w długiej perspektywie ich wycofanie. Ich zdaniem recykling nie wystarcza. - Nawet jeśli przetwarzalibyśmy plastik sprawniej i zarządzali odpadami najlepiej, jak potrafimy, nadal będziemy uwalniać do środowiska 17 mln ton plastiku rocznie - ostrzega Melanie Bergmann z niemieckiego Instytutu Alfreda Wegenera. - Jeśli produkcja będzie cały czas rosła, staniemy przed prawdziwie syzyfowym zadaniem - dodaje.

Zmniejszyć emisję plastiku o 79 proc.

Według badania opublikowanego w „Science” w 2020 roku, jeśli udałoby się wykorzystać wszystkie znane dzisiaj metody, w ciągu kolejnych 20 lat udałoby się zmniejszyć emisję plastiku o 79 proc.

Do dostępnych sposobów autorzy tego opracowania zaliczyli m.in. lepszy recykling, usprawnione zarządzanie śmieciami i wprowadzenie nowych materiałów. - Rosnąca wykładniczo produkcja to prawdziwy rdzeń problemu, a ilość plastiku wyprodukowanego do dzisiaj przekroczyła już możliwości planety. Jeśli nie poradzimy sobie z tym, wszystkie inne sposoby znaczącego ograniczenia uwalniania plastiku do środowiska zawiodą - podkreśla dr Bergman.

Ograniczenie produkcji tworzyw jest, jak przekonują naukowcy, poparte najlepszymi jak dotąd badaniami. Takie podejście zgadza się też ze zdaniem wielu ekspertów z zakresu prawa i polityki, wyrażonym na łamach „Science” w roku 2020. Oprócz bezpośredniego ograniczania produkcji, w osiągnięciu przedstawionego celu mają pomóc metody zmniejszania popytu, np. w postaci podatków.

Autorzy nowego listu przedstawiają liczne korzyści z ograniczenia podaży i popytu sztucznych tworzyw. Mają one dotyczyć nie tylko środowiska naturalnego, ale i społeczeństwa i ekonomii. - Masywna produkcja napędza także transfer plastiku z północy globu na południe. Limity produkcji spowodują ograniczenie niepotrzebnych zastosowań tworzyw i eksportu plastikowych śmieci - podkreśla prof. Sedat Gündogdu z tureckiego Cukurova University. - Czerpiemy z plastiku wiele korzyści, ale zmniejszenie produkcji podniesie jego wartość, wesprze inne metody ograniczania zanieczyszczenia plastikiem, pomoże ograniczyć zmiany klimatu i przejść na kolistą, zrównoważoną ekonomię - dodaje specjalista. (PAP)

Przypisy

1/ Więcej informacji:
https://www.science.org/doi/10.1126/science.abq0082

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Nowej wersji projektu systemu kaucyjnego jeszcze nie ma, ale już są uwagi (08 czerwca 2022)Zmiany od 2024 r.? Na horyzoncie nowy, wiążący instrument prawny ws. zanieczyszczenia plastikiem (30 maja 2022)Branża czeka na regulacje prawne. Co z dyrektywą SUP? (27 maja 2022)Konsultacje ws. systemu kaucyjnego zakończone. Kiedy przyjęcie ustawy? (25 maja 2022)Od zamknięcia obiegu opakowań z tworzyw sztucznych dzieli nas sześć kroków. Czy Polska ruszy z miejsca? (19 maja 2022)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony