Korzystając z naszej strony internetowej, wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies. Więcej informacjiClose
Kierownik składowiska odpadów .A.S.A.
FLEXIDRY: odpakowywacz bioodpadów firmy Green CREATIVE

Lubelskie: śledztwo w sprawie nielegalnego składowania odpadów

a+a-    Powrót       09 sierpnia 2017       Odpady   

Śledztwo w sprawie nielegalnego składowania odpadów w Strzyżowie k. Hrubieszowa (lubelskie) wszczęła Prokuratura Okręgowa w Zamościu. Kontrola tamtejszego wyrobiska po byłej kopalni piasku wykazała, że składowane tam były niesegregowane odpady komunalne.

Prokurator Okręgowy w Zamościu Jerzy Ziarkiewicz powiedział we wtorek PAP, że wszczęte śledztwo dotyczy przestępstwa opisanego w artykule 183 Kodeksu Karnego. Przepis mówi m.in. o składowaniu odpadów wbrew przepisom w taki sposób, „że może to zagrozić życiu lub zdrowiu wielu osób lub spowodować zniszczenie w świecie roślinnym lub zwierzęcym w znacznych rozmiarach”. Grozi za to kara nawet do 8 lat więzienia. Z ustaleń wynika, że na terenie byłej kopalni piasku, gdzie miała być prowadzona rekultywacja terenu, dziennie mogło być wysypywane nawet kilkanaście ciężarówek odpadów, które następnie przysypywano piaskiem. Taki sposób postępowania z odpadami mógł generować nawet 40 mln zł oszczędności rocznie.

Tylko kompost

Teren po kopalni piasku nie jest przystosowany do składowania odpadów. Jego rekultywacja może być prowadzona tylko z wykorzystaniem kompostu z odpadów zielonych, minerałów i ziemi. Wyrobisko znajduje się w pobliżu terenów Natura 2000 i Nadbużańskiego Obszaru Chronionego Krajobrazu. Prowadzone wcześniej w Strzyżowie kontrole nie wykazywały nieprawidłowości. - Odpady, które tam zidentyfikowano, są to niesegregowane odpady komunalne. Bezpośrednio nie są niebezpieczne, nie są to materiały zawierające metale ciężkie czy ropopochodne, natomiast one są w złym miejscu złożone. Odpady powinny być przesegregowane i złożone w odpowiednich warunkach, a takich tam nie było – powiedział PAP zastępca wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska w Lublinie Arkadiusz Iwaniuk.

Starostwo w Hrubieszowie – podał Iwaniuk - wszczęło postępowanie zmierzające do cofnięcia zgody na rekultywację tego terenu. To oznacza, że odpady będą musiały być zabrane ze Strzyżowa. Ich próbki zostaną jeszcze dokładnie przebadane w Ośrodku Badań i Kontroli Środowiska w Katowicach. - Chodzi o analizę wpływu tych odpadów na środowisko - katowicki ośrodek ma akredytację na tego typu badania. My będziemy prowadzili postępowanie pod kątem określenia ilości tych odpadów, sprawdzenia skąd zostały przywiezione i ewentualnego wykrycia innych nieprawidłowości – dodał Iwaniuk.(PAP)

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Małopolska stawia na nowoczesną gospodarkę odpadami (04 października 2017)Aukcyjny zawrót głowy. Kto może spać spokojnie? (04 października 2017)Kolejne 300 mln zł na rozwój gospodarki odpadami komunalnymi (04 października 2017)Przewóz śmieci kontrolowany online (28 września 2017)“Żyj zero waste” i wygraj nagrodę! (20 września 2017)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony