Korzystając z naszej strony internetowej, wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies. Więcej informacjiClose

Mniej biopaliw na bazie zbóż. Sektor protestuje

a+a-    Powrót       01 sierpnia 2017       Transport   

Biopaliwa na bazie zbóż miały być szansą na dekarbonizację transportu. Mimo to, Komisja Europejska ogłasza dwukrotne zmniejszenie ich udziału w sektorze paliwowym. Branża obawia się o miejsca pracy i los rozpoczętych inwestycji.

Opracowanie(1) przygotowane przez Transport & Environment, instytucję parasolową dla organizacji pozarządowych działających w dziedzinie transportu i ochrony środowiska, przedstawia wpływ decyzji Komisji Europejskiej na branżę biopaliw. Komisja proponuje zmniejszenie udziału biopaliw w ogólnej ilości paliw w transporcie z 7 proc. w 2012 roku do 3,8 proc w 2030 roku. Propozycji Komisji przeciwny jest sektor biopaliwowy, który obawia się o przychody z dotychczas zrealizowanych inwestycji w zakresie biopaliw pierwszej generacji. Opracowanie ekspertów prezentuje nie tylko brak zagrożeń dla branży, lecz przede wszystkim szanse, jakie niesie za sobą redukcja biopaliw opartych na zbożach zarówno dla środowiska jak i dla gospodarki.

Kiedyś szansa, dziś problem

Czym są biopaliwa ze zbóż?

Biopaliwa ze zbóż należą do tzw. biopaliw pierwszej generacji, inaczej biopaliw konwencjonalnych. Surowcami do produkcji biopaliw są m.in. pszenica, rzepak, skrobia, cukier, oleje roślinne oraz kukurydza i soja.

Biopaliwa na bazie upraw były postrzegane jako sposób na zmniejszenie ilości paliw kopalnych wykorzystywanych w transporcie i dekarbonizację sektora. Mimo to, pojawiające się dowody na negatywne, pośrednie oddziaływania biopaliw na środowisko doprowadziły do tego, że Komisja Europejska stopniowo wycofuje swoje wsparcie polityczne.

Sedno problemu produkcji biopaliw na bazie zbóż leży w samym surowcu, który jest stosowany także w przemyśle spożywczym. Większe zapotrzebowanie na zboża przyczyniło się nie tylko do wzrostu cen zbóż, lecz także do wylesiania obszarów pod kolejne pola uprawne.

220 000 czy 12 000 miejsc pracy?

Branża uwaza, że z powodu ograniczenia wsparcia dla biopaliw około 220 000 miejsc pracy jest zagrożonych. Najnowsze analizy przeprowadzone przez Wspólne Centrum Badawcze (ang. Joint Research Centre - JRC) wskazują jednak, że na zatrudnienie w branży biopaliw w 2015 roku plasowało się na poziomie 12 000 pracowników, co stanowiło jeden z najniższych wyników w całej biogospodarce.

Autorzy opracowania wskazują co prawda na możliwość obniżenia przychodów branży biopaliw, ale przewidują także, że rolnicy powinni szybko zaadaptować się do nowych regulacji. Ponadto liczne opracowania prognozują, że zmniejszenie zużycia biopaliw opartych na rzepaku, może zostać zrekompensowane przez wzrost eksportu rzepaku i jego szerszego zastosowania w przemyśle spożywczym. Warto też zauważyć, że około 40 proc. zbóż stosowanych w produkcji biopaliw w Europie jest importowanych, co w praktyce oznacza, że nie zapewniają miejsc pracy na Starym Kontynencie.

Inwestycje już się zwróciły

Co więcej, opracowania wynika, że większość inwestycji w konwencjonalne biopaliwa zostało zrealizowanych przed 2012 rokiem (95 proc. zakładów przemysłowych), więc nakłady inwestycyjne już się zwróciły. Tym samym, wycofanie wparcia dla biopaliw na bazie zbóż do 2030 roku daje wystarczająco dużo czasu na dostosowanie przemysłu i przejście na produkcję paliw najnowszej generacji.

Natalia Rytelewska-Chilczuk: Dziennikarz, specjalista ds. ochrony środowiska

Przypisy

1/ Crop-based biofuels – facts and figures about investments and jobs
https://www.transportenvironment.org/sites/te/files/publications/2017_07_investments_briefing_0.pdf

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Drożdże przetworzą odpady (20 lipca 2017)Klimatyczno-energetyczne cele strategii „Europa 2020” niezagrożone (20 lipca 2017)Komisja Europejska upomina się o plany rozwoju infrastruktury paliw alternatywnych (13 lipca 2017)Samochodowa rewolucja w urzędach (28 kwietnia 2017)Słabnie apetyt Europy na olej palmowy? (18 kwietnia 2017)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony
UV: najbardziej ekonomiczna i przyjazna środowisku metoda dezynfekcji wody