Korzystając z naszej strony internetowej, wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies. Więcej informacjiClose
Doradca techniczno-handlowy ds. fotowoltaiki Goldsun
OPTI-ENER – opiekun Twojego komfortu i… budżetu domowego firmy Hewalex

Czas, start! Dziś ruszył nowy nabór wniosków do programu „Mój Prąd”, do rozdysponowania ponad 800 mln zł

a+a-    Powrót       13 stycznia 2020       Energia   

Zeszłoroczny „Mój Prąd” to 152 MW zainstalowanej mocy. Program okazał się też „gigantyczną dźwignią inwestycyjną” – dopłaty w wysokości 132 mln zł stały się impulsem do instalacji mikroinstalacji, których całkowity koszt to prawie 815 mln zł.

Rozpoczęty dziś drugi nabór wniosków na dofinansowanie mikroinstalacji fotowoltaicznych potrwa do 18 grudnia 2020 r.

Zasady programu nie zmieniają się, tzn. ma być szybko, prosto i skutecznie. Program jest skierowany do osób fizycznych. Można starać się o dotacje w wysokości nawet 50 proc. kosztów kwalifikowanych, ale nie więcej niż 5 tys. zł na jedno przedsięwzięcie, czyli zakup i montaż PV od 2 do 10 kW. Dofinansowanie można łączyć z ulgą termomodernizacyjną, o ile koszty przedstawione do rozliczenia zostały pomniejszone o otrzymaną dotację. Najlepszą z punktu widzenia operatora programu jest forma elektroniczna wniosków, mimo to forma papierowa została zachowana.

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej stworzył specjalną dedykowaną stronę mojprad.gov.pl, która pozwoli użytkownikom sprawdzać status złożonego wniosku, co jest dodatkowym argumentem za wybraniem właśnie elektronicznej formy.

Mój prąd w liczbach

W pierwszej turze programu wnioski przyjmowano od 30 sierpnia do 20 grudnia 2019 r. NFOŚiGW dofinansował ponad 27 tys. instalacji PV. Na ten cel wydatkowano prawie 132 mln zł, a zainstalowana moc PV to 152 MW. Jak podaje Narodowy Fundusz w informacji prasowej, uzyskana redukcja CO2 wynosi ok. 122 tys. ton/rok.

- Potęga energetyki rozproszonej polega na tym, że w 111 dni trwania programu „Mój Prąd” udało się dofinansować instalacje, które mają moc czterdzieści razy większą niż największa działająca w Polsce farma fotowoltaiczna – Czernikowo – powiedział Piotr Woźny, Prezes NFOŚiGW.

Wskazał także, że Program okazał się gigantyczną dźwignią inwestycyjną, ponieważ dzięki udzielonemu wsparciu rzędu 131,9 milionów zł uzyskano wydatki inwestycyjne w wysokości 814,9 mln zł, bo tyle kosztowało zainstalowanie paneli fotowoltaicznych.

NFOŚiGW szacuje się, że w 2020 r. uda się rozdysponować kolejne 600 mln zł, a moc zainstalowana osiągnie 700 MW. Tym sposobem w ciągu I kwartału 2021 r. cała kwota – pełny miliard prawdopodobnie zostanie skonsumowana.

Za pośrednictwem instalatorów

Jednym z ułatwień jest możliwość składania wniosku o dotację za pośrednictwem instalatorów PV, którzy podpisali z NFOŚiGW porozumienie o współpracy, a jest to już 49 firm z branży fotowoltaicznej. - Ta lista sukcesywnie się wydłuża, bo procedowane są kolejne porozumienia – wskazał prezes Woźny.

Wkrótce w jednym z województw (jeszcze nie upubliczniono którym), ruszy pilotażowy programu dla spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych.

Katarzyna Zamorowska: Dziennikarz, prawnik

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Instalator paneli fotowoltaicznych w akcji. Prawda, że proste? (10 grudnia 2019)Kolejny nabór wniosków do Programu „Mój Prąd” od 13 stycznia 2020 r. (06 grudnia 2019)XX Ogólnopolski Kongres Energetyczno-Ciepłowniczy POWERPOL 2020 w styczniu w Warszawie (02 grudnia 2019)Czy powołanie Ministerstwa Klimatu oznacza zwrot w polityce klimatycznej rządu? (15 listopada 2019)Nowy rząd Morawieckiego: nowe resorty, nowi ministrowie (08 listopada 2019)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony