Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
21.02.2024 21 lutego 2024

Naukowcy zbadali oceaniczny nanoplastik

   Powrót       07 lutego 2024       Odpady   

Francuscy badacze odkryli, że pływający w oceanie nanoplastik – najmniejsze cząstki tworzyw sztucznych – jest bardzo różnorodny. - Choć w oceanie występuje on rzadko, to może przenikać do tkanek żywych organizmów łatwiej niż większe cząstki - zauważają.

Co roku do mórz spływają miliony ton plastiku. Promienie słoneczne i działanie wody sprawiają, że odpady z tworzyw rozpadają się na coraz mniejsze fragmenty, aż do mikro-, a potem nanometrowej wielkości cząstek.

Naukowcy z Uniwersytetu Notre Dame dokładnie przyjrzeli się kształtom i chemicznemu składowi najmniejszych cząstek tego rodzaju. Nanoplastik jest prawdopodobnie bardziej toksyczny od większych cząstek. Małe rozmiary pozwalają mu lepiej wnikać do tkanek żywych organizmów – mówi prof. Tengfei Luo, autor publikacji, która ukazała się w magazynie "Science Advances"(1).

Wcześniej w badaniach toksykologicznych stosowano nanocząstki tworzone specjalnie w laboratorium. Jednak zespół kierowany przez prof. Luo przyjrzał się nanocząstkom tworzyw sztucznych obecnym w naturalnym środowisku. Choć nanocząstki mogą okazać się szczególnie szkodliwe, to - jak twierdzą naukowcy - w oceanach ich stężenie jest na szczęście "ekstremalnie małe". To powoduje jednak trudności w ich badaniu.

Naukowcy poradzili sobie z tym wyzwaniem dzięki technice, którą wcześniej opracowali do wykrywania śladowych ilości DNA i detekcji wczesnych etapów raka. Mieszali oceaniczną wodę z nanocząstkami srebra i podgrzewali tę mieszaninę laserem, do momentu powstawania bąbli. Różnice w napięciu powierzchniowym sprawiają, że w tych warunkach nanocząstki plastiku odkładają się na powierzchni tychże bąbli. Później, kiedy taki bąbel znika, pozostawia po sobie miejscowy wzrost stężenia cząstek.

Zebrane cząstki naukowcy poddali obserwacjom z pomocą mikroskopu elektronowego i tzw. spektroskopii ramanowskiej (technika wykorzystująca rozpraszanie fotonów na próbce). Analiza wykazała obecność nanocząstek zbudowanych z różnych tworzyw – nylonu, polistyrenu, politereftalanu etylenu (PET). Materiały te wykorzystuje się do produkcji butelek, opakowań żywności, odzieży czy sieci rybackich.

Czytaj też: KE z obliczeniami udziału zawartości tworzyw sztucznych z recyklingu w butelkach

Badanie wskazało też na wysoką różnorodność kształtów, które nierzadko można było skojarzyć z różnymi technikami produkcji.

Obecność zanieczyszczeń nie ograniczała się przy tym do wód powierzchniowych. Cząstko PET, w Zatoce Meksykańskiej można było znaleźć nawet na głębokości 300 m.

Nanocząstki, które znaleźliśmy w oceanie znacząco różniły się od tych, które otrzymuje się w laboratorium. Zrozumienie kształtu i chemii realnych nanocząstek plastiku jest kluczowym, pierwszym krokiem w określaniu ich toksyczności i pracach nad sposobami radzenia sobie z tym zanieczyszczeniem – mówi prof. Luo.

Potrzebne będą także przyszłe badania sprawdzające ilość tych cząstek w wodzie.

Źródło:

Przypisy

1/ Więcej:
https://www.science.org/doi/10.1126/sciadv.adh1675

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Świat polubił systemy kaucyjne. Przegląd globalnych nastrojów z ostatniego dwudziestolecia (20 lutego 2024)Recykler galernikiem GOZ-u? Dobre praktyki w recyklingu tworzyw sztucznych (15 lutego 2024)W labiryncie plastiku. Biznes debatuje na Sustainable Industry Lab'24. (06 lutego 2024)Dzisiaj, 23 stycznia, obchodzimy Dzień bez Opakowań Foliowych (23 stycznia 2024)Hiszpania ogłasza alerty ekologiczne: plastikowy granulat na wybrzeżach (10 stycznia 2024)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony