Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
16.06.2024 16 czerwca 2024

Akt oskarżenia wobec dwóch podejrzanych o podpalenie odpadów w Nowinach

   Powrót       05 lipca 2021       Odpady   

Do 10 lat więzienia grozi dwóm osobom podejrzanym o podpalenie nielegalnie składowanych odpadów w Nowinach (woj. świętokrzyskie). Do sądu został skierowany akt oskarżenia.

19 kwietnia 2020 roku doszło do pożaru na nielegalnym składowisku odpadów chemicznych przy ul. Perłowej w Nowinach. Spłonęły między innymi beczki z chemikaliami zawierającymi pozostałości po farbach i rozpuszczalnikach. Pożar był na tyle duży, że dla trzech gmin, w tym Kielc, na kilka godzin ogłoszono alarm zagrożenia chemicznego. Akcja gaszenia pożaru trwała około 20 godzin, a w szczytowym momencie brało w niej udział ponad 150 strażaków z 30 jednostek.

Czytaj też: Rozbrajanie bomb ekologicznych: przykład odpowiedzialnego samorządu

Jak poinformował w piątek Daniel Prokopowicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Kielcach, w toku śledztwa ustalono, że do zdarzenie doszło w wyniku celowego podpalenia, którego dokonały dwie osoby. - We wrześniu zeszłego roku zatrzymano obu sprawców pożaru, których ustalono na podstawie zebranego materiału dowodowego. Okazali się nimi 24-letni Patryk B. i 27-letni Patryk B., mieszkańcy jednej z podkieleckich miejscowości, którym prokurator przedstawił zarzut sprowadzenia zdarzenia zagrażającego życiu i zdrowiu wielu osób oraz mieniu wielkich rozmiarach – przekazał Prokopowicz.

Na wniosek prokuratora mężczyźni zostali tymczasowo aresztowani. W marcu br., po wykonaniu kluczowych czynności dowodowych, prokurator zmienił areszty na wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci dozorów i zakazów opuszczania kraju. - Przesłuchani w charakterze podejrzanych nie przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów, złożyli wyjaśnienia. Czyny zarzucane oskarżonym zagrożone są karą pozbawienia wolności do lat 10 – podkreślił prokurator.

Z ustaleń śledczych wynika, że w wyniku pożaru zniszczeniu lub uszkodzeniu uległy m.in. budynki mieszkalne i gospodarcze, pojazdy mechaniczne, a łączna kwota strat oszacowano na 1,4 mln zł. Właścicielem składowiska był Łukasz P., który w październiku 2020 roku został skazany na rok i trzy miesiące więzienia za niezgodne z przepisami składowanie groźnych substancji w sposób zagrażający życiu. Pośrednikiem w przekazywaniu odpadów był Tadeusz D., były wójt Piekoszowa, oskarżony o korupcję, mający też zarzuty za udział w tzw. mafii śmieciowej.

W połowie czerwca udało się uprzątnąć pozostałości po składowisku. Usunięto ponad 1,1 tys. ton opadów. Koszt prac porządkowych wyniósł 8 mln zł. Pracami porządkowymi w tzw. wykonawstwie zastępczym zajęło się Starostwo Powiatowe w Kielcach. (PAP)

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Mandaty od inspektorów ochrony środowiska? Nowy GIOŚ szykuje zmiany (07 czerwca 2024)Pół miliona złotych kary za naruszenia odpadowe. Pomorskie (04 czerwca 2024)Nielegalne składowiska odpadów niebezpiecznych. Joanna Piekutowska na Śląsku (28 maja 2024)Będzie spotkanie ws. składowisk odpadów. MSWiA (23 maja 2024)Wzmocnienie GIOŚ, wyższe kary za nielegalne składowanie odpadów, park Doliny Dolnej Odry. Propozycje MKiŚ (21 maja 2024)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony