Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
03.12.2022 03 grudnia 2022

Akt oskarżenia wobec dwóch podejrzanych o podpalenie odpadów w Nowinach

   Powrót       05 lipca 2021       Odpady   

Do 10 lat więzienia grozi dwóm osobom podejrzanym o podpalenie nielegalnie składowanych odpadów w Nowinach (woj. świętokrzyskie). Do sądu został skierowany akt oskarżenia.

19 kwietnia 2020 roku doszło do pożaru na nielegalnym składowisku odpadów chemicznych przy ul. Perłowej w Nowinach. Spłonęły między innymi beczki z chemikaliami zawierającymi pozostałości po farbach i rozpuszczalnikach. Pożar był na tyle duży, że dla trzech gmin, w tym Kielc, na kilka godzin ogłoszono alarm zagrożenia chemicznego. Akcja gaszenia pożaru trwała około 20 godzin, a w szczytowym momencie brało w niej udział ponad 150 strażaków z 30 jednostek.

Czytaj też: Rozbrajanie bomb ekologicznych: przykład odpowiedzialnego samorządu

Jak poinformował w piątek Daniel Prokopowicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Kielcach, w toku śledztwa ustalono, że do zdarzenie doszło w wyniku celowego podpalenia, którego dokonały dwie osoby. - We wrześniu zeszłego roku zatrzymano obu sprawców pożaru, których ustalono na podstawie zebranego materiału dowodowego. Okazali się nimi 24-letni Patryk B. i 27-letni Patryk B., mieszkańcy jednej z podkieleckich miejscowości, którym prokurator przedstawił zarzut sprowadzenia zdarzenia zagrażającego życiu i zdrowiu wielu osób oraz mieniu wielkich rozmiarach – przekazał Prokopowicz.

Na wniosek prokuratora mężczyźni zostali tymczasowo aresztowani. W marcu br., po wykonaniu kluczowych czynności dowodowych, prokurator zmienił areszty na wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci dozorów i zakazów opuszczania kraju. - Przesłuchani w charakterze podejrzanych nie przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów, złożyli wyjaśnienia. Czyny zarzucane oskarżonym zagrożone są karą pozbawienia wolności do lat 10 – podkreślił prokurator.

Z ustaleń śledczych wynika, że w wyniku pożaru zniszczeniu lub uszkodzeniu uległy m.in. budynki mieszkalne i gospodarcze, pojazdy mechaniczne, a łączna kwota strat oszacowano na 1,4 mln zł. Właścicielem składowiska był Łukasz P., który w październiku 2020 roku został skazany na rok i trzy miesiące więzienia za niezgodne z przepisami składowanie groźnych substancji w sposób zagrażający życiu. Pośrednikiem w przekazywaniu odpadów był Tadeusz D., były wójt Piekoszowa, oskarżony o korupcję, mający też zarzuty za udział w tzw. mafii śmieciowej.

W połowie czerwca udało się uprzątnąć pozostałości po składowisku. Usunięto ponad 1,1 tys. ton opadów. Koszt prac porządkowych wyniósł 8 mln zł. Pracami porządkowymi w tzw. wykonawstwie zastępczym zajęło się Starostwo Powiatowe w Kielcach. (PAP)

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Kary więzienia za podpalenie składowiska odpadów (10 listopada 2022)Milion złotych kary dla właściciela "składowiska". Sprawdzamy liczbę pożarów odpadów w Polsce (02 sierpnia 2022)Samorząd Nowin zapłaci za uprzątnięcie nielegalnych odpadów (07 października 2021)Świętokrzyska Policja i WIOŚ podpisały porozumienie w zakresie wykrywania przestępstw przeciwko środowisku (29 września 2021)Piąty już pożar odpadów w Przysiece Polskiej (02 lipca 2021)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony