Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
09.02.2023 09 lutego 2023

Poręczenia majątkowe i dozory ws. składowiska odpadów w Rudnej Wielkiej

   Powrót       19 grudnia 2022       Odpady   

Sąd nie uwzględnił w sobotę wniosków o areszt wobec kierownika składowiska odpadów w Rudnej Wielkiej i jego zastępcy; zastosował wobec nich poręczenia majątkowe i dozory policyjne. Prokuratura podała, że decyzję o zaskarżeniu tych decyzji podejmie po zapoznaniu się z ich uzasadnieniem.

Czytaj: Dane o odpadach ze sprawozdań marszałkowskich 2020 r.

W czwartek na polecenie Prokuratury Okręgowej w Warszawie w śledztwie dotyczącym nielegalnego składowiska odpadów w Rudnej Wielkiej zostały zatrzymane trzy osoby - kierownik składowiska, jego zastępca oraz urzędnik GIOŚ. Wobec kierownika składowiska oraz jego zastępcy prokurator wystąpił do sądu z wnioskami o areszt. Trzeci z podejrzanych objęty został wtedy wolnościowymi środkami zapobiegawczymi.

Poręczenia majątkowe i dozory dla kierownika i zastępcy

Jak dowiedziała się PAP, w sobotę sąd nie uwzględnił wniosków prokuratury o areszty. Wobec obu podejrzanych sąd zastosował poręczenia majątkowe w wysokości 50 i 25 tys. zł oraz dozory Policyjne.

- Tym samym sąd podzielił argumentację prokuratora co do istnienia dużego prawdopodobieństwa popełnienia przez podejrzanych zarzucanych im czynów. Prokuratura podejmie decyzję co do zaskarżenia po zapoznaniu się z pisemnym uzasadnieniem wydanych postanowień - przekazała PAP rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Warszawie Aleksandra Skrzyniarz.

Postępowanie zostało zainicjowane m.in. zawiadomieniem złożonym przez wiceministra klimatu Jacka Ozdobę.

Prokuratura informowała, że podejrzanym – kierownikowi składowiska oraz jego zastępcy - przedstawiono zarzuty tego, że w latach 2018-2019 w Rudnej Wielkiej jako osoby odpowiedzialne za funkcjonowanie składowiska odpadów doprowadzili m.in. do składowania niebezpiecznych odpadów medycznych, nieprzetworzonych bioodpadów, tworzyw sztucznych pochodzących z instalacji przetwarzania odpadów. - Powyższe zachowanie mogło zagrozić zdrowiu człowieka oraz spowodować istotne obniżenie jakości wody i powietrza. Przedstawiony zarzut obejmuje również czyn polegający na przewozie, wbrew przepisom, odpadów komunalnych z Litwy i Niemiec - mówiła prok. Skrzyniarz.

Zarzuty dla pracownika GIOŚ

Z kolei „urzędnik GIOŚ usłyszał zarzut tego, że działając w celu osiągnięcia korzyści osobistej przez inną osobę, nakłaniał kontrolera z GIOŚ do przekroczenia swoich uprawnień w ten sposób, że przedstawił do zapoznania się i podpisania zmienione w istotny sposób sprawozdanie z kontroli, które po wprowadzonych zmianach poświadczały w nim nieprawdę wskazując, że wykonane kontrole w spółkach zajmujących się gospodarowaniem odpadów zostały przeprowadzone rzetelnie". (PAP)

Teraz SamorządWięcej treści dotyczących samorządów w zakładce Teraz Samorząd.

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Elektroniczna ewidencja odpadowa. O funkcjonowaniu BDO opowiada dyrektor IOŚ-PIB (26 stycznia 2023)Udaremniono zrzut 30 ton nielegalnych odpadów (26 stycznia 2023)W woj. lubelskim zatrzymano dwie ciężarówki z nielegalnie sprowadzonymi zużytymi częściami i rozbitymi autami (11 stycznia 2023)Odpady z renowacji będą pod lupą. Unijny plan działania już w 2024 r. (29 listopada 2022)Nielegalne odpady w rękach policji i GIOŚ (14 listopada 2022)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony