Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
29.06.2022 29 czerwca 2022

PGE zabiega w Parlamencie Europejskim o zapisy reformy dot. EU ETS

   Powrót       07 kwietnia 2022       Energia   

Polska Grupa Energetyczna (PGE) zabiega w Parlamencie Europejskim o zapisy w unijnym prawie dotyczącym systemu handlu uprawnieniami do emisji EU ETS. - Chodzi o wprowadzenie mechanizmów ograniczających dostęp do rynku ETS dla instytucji finansowych, co chroniłoby go przed spekulacją – mówi w rozmowie z PAP prezes spółki Wojciech Dąbrowski. Miałoby to przełożyć się na spadek ich cen.

W Brukseli i Strasburgu trwają obecnie prace nad reformą systemu ETS. Obecnie cena uprawnień do emisji kształtuje się na poziomie ok. 80 euro za tonę, co budzi obawy, że będzie to oddziaływać niekorzystnie na unijną gospodarkę. - Niektórzy unijni politycy postulują potrzebę wydłużenia czasu wykorzystania węgla i bezpośredniego przejścia do wytwarzania energii z OZE. Niestety jednocześnie zgadzają się, że uzasadnione rynkowo są ceny emisji osiągające 100 euro za tonę. Takie podejście oznacza po prostu drogą energię dla klientów, na co nie możemy i nie chcemy się zgodzić – podkreśla Dąbrowski, który w PE w Strasburgu spotkał się w tej sprawie z europosłami różnych krajów i frakcji politycznych.

Czytaj też: ESMA - brak poważnych nieprawidłowości na rynku uprawnień do emisji

PGE uważa, że system wymaga reformy, bo jego konstrukcja powoduje, że ceny uprawień są zbyt wysokie. Zdaniem spółki to skutek m.in. faktu, że mogą w nim uczestniczyć firmy finansowe, które nie mają nic wspólnego z rynkiem energii, a zajmują się jedynie spekulacją. - Reforma systemu ETS, wprowadzenie mechanizmów chroniących przed spekulacją – to propozycje, które dziś mogą zmienić ten rynek, sprawić, by stał się sprawiedliwy i przewidywalny. Dlatego jako branża energetyczna postulujemy zahamowanie spekulacyjnego charakteru tego mechanizmu – mówi prezes spółki.

PGE chce też, żeby Unia Europejska zreformowała rezerwę stabilności rynkowej (MSR) w ramach ETS. Chodzi o uzależnienie uwalniania określonej liczby uprawnień na rynek ETS nie tylko od całkowitej liczby uprawień w obrocie, ale również od osiągnięcia konkretnego pułapu cenowego na aukcjach na rynku pierwotnym, który powinien się mieścić w przedziale 40-80 euro za tonę. - To uczyniłyby z tego mechanizmu instrument rzeczywiście stabilizujący ceny, a nie czynnik cenotwórczy, tak jak jest obecnie – wskazuje prezes PGE.

Fit For 55

W ramach pakietu "Fit for 55" Komisja Europejska zaproponowała 14 lipca 2021 r. pakiet reform, w którego skład wchodzi reforma dyrektywy dotyczącej EU ETS. Jej celem jest dostosowanie systemu handlu uprawnieniami do emisji CO2 do nowej ścieżki redukcji emisji o 55 proc. do 2030 r. Parlament Europejski i Rada pracują obecnie nad uzgodnieniem swoich stanowisk w odniesieniu do propozycji Komisji. Przyjęcie obu stanowisk może nastąpić jeszcze przed wakacjami. Następnie rozpoczną się negocjacje międzyinstytucjonalne, które potrwają prawdopodobnie do przyszłego roku. Nowe przepisy dotyczące ETS powinny zacząć obowiązywać od 2024 r. (PAP)

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

PE za redukcją emisji gazów cieplarnianych o 55% do 2030 r. przy ochronie miejsc pracy (23 czerwca 2022)Cele Zrównoważonego Rozwoju. Raport podsumowuje postępy ostatnich pięciu lat (20 czerwca 2022)Program priorytetowy „Mój Prąd” ze wsparciem z Funduszy Europejskich (30 maja 2022)Polska i dochody z aukcji EU ETS: 2,96 z 4,06 mld euro przeznaczono na działania niezgodne z celem dyrektywy (24 maja 2022)Lotnictwo, elektrownie i koksownie. Emisje w systemie EU ETS rosną (20 maja 2022)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony