Korzystając z naszej strony internetowej, wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies. Więcej informacjiClose
Key Account Manager - Fotowoltaika Energomix Sp. zo. o.
Zeroemisyjny biogaz oraz wysokosprawna kogeneracja energii dla przemysłu InnoEnergy

Jak zmniejszyć ryzyko blackoutu?

a+a-    Powrót       04 lutego 2020       Energia   

Naukowcy z Politechniki Łódzkiej, wspólnie z kolegami z uczelni w Niemczech i Ukrainie, opracowali metodę minimalizowania zagrożenia blackoutem, czyli długotrwałą przerwą w dopływie energii na znacznym obszarze. Swoje ustalenia publikują w "Nature Communications".

O publikacji dotyczącej metody dobierania parametrów sieci energetycznej, która pozwoli minimalizować szansę na blackout, zamieszczonej w prestiżowym czasopiśmie naukowym, poinformowała rzeczniczka Politechniki Łódzkiej (PŁ) Ewa Chojnacka.

Jak wyjaśniają naukowcy, sieć energetyczna to zbiór połączeń pomiędzy producentami a konsumentami energii elektrycznej; kwestią elementarną dla jej prawidłowego funkcjonowania jest stabilność stanu synchronizacji w układzie. Desynchronizacja kilku, a nawet jednego elementu sieci, może prowadzić do niepożądanego zjawiska tzw. blackoutu. Ta nagła i poważna awaria systemu elektroenergetycznego powoduje dłuższą przerwę w dostawie energii, której skutkiem jest m.in. wygaśnięcie oświetlenia na znacznym obszarze. Sieć traci swoją stabilność na skutek perturbacji, powstających np. w wyniku złych warunków atmosferycznych.

Aby zapobiec takim sytuacjom, stosuje się obecnie mechanizmy wymuszające synchronizację w sieci. Naukowcy z łódzkiej uczelni we współpracy ze specjalistami z Poczdamskiego Instytutu Badań nad Skutkami Klimatu oraz z Uniwersytetu Narodowego im. Tarasa Szewczenko w Kijowie pokazali, że możliwe jest inne podejście do zagadnienia.

- Korzystając z narzędzi dynamiki nieliniowej znaleźliśmy sposób na dobranie jak najkorzystniejszych, pod kątem stabilności, parametrów sieci. Raz ustalone - powinny minimalizować ryzyko blackoutu. Wówczas, gdyby sieć została zaburzona, z dużym prawdopodobieństwem i tak nie istnieje inny stan, w którym sieć mogłaby się znaleźć. Tym samym sieć powróci do stanu synchronizacji. Do znalezienia odpowiednich parametrów - głównie tzw. rezystancji połączeń - użyliśmy metody stabilności pojedynczego węzła, która dobrze sprawdza się dla zaburzeń lokalnych - wyjaśniła jedna ze współautorek publikacji dr Patrycja Jaros z PŁ.

Badania przeprowadzone zostały na dwóch modelach: na skandynawskiej sieci energetycznej oraz na teoretycznym układzie kołowym (naprzemiennie rozłożeni konsumenci i producenci prądu). Dla obydwu modeli otrzymano te same wyniki jakościowe.

Artykuł w "Nature Communications", którego współautorami są prof. Tomasz Kapitaniak i dr Patrycja Jaros z PŁ ukazał się w czwartek.

Źródło: PAP - Nauka w Polsce

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Pokrętna ścieżka do zamknięcia obiegu (03 czerwca 2020)Z prądem czy pod prąd? Raport NIK nie pozostawia złudzeń (30 grudnia 2019)Czy sąsiedzi pomogą Polsce w razie blackoutu? (29 listopada 2018)Belgia w obliczu zimowego blackoutu? (05 listopada 2018)Inwestycja warta ponad 2 mld zł z pozytywną decyzją środowiskową (03 stycznia 2018)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony