Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
05.12.2021 05 grudnia 2021

Pompy ciepła w 50 proc. nowych budynków jednorodzinnych? To możliwe już za 2 lata

W ramach programu „Moje ciepło”, NFOŚiGW wesprze budynki o wysokim standardzie energetycznym. Szykują się dopłaty do pomp ciepła i rekuperacji. Dzięki nim, już w ciągu dwóch lat pompy ciepła mogą pojawić się w co drugim nowym domu jednorodzinnym.

   Powrót       09 listopada 2021       Energia   
Pompy ciepła

Obok programu Czyste Powietrze, wkrótce otworzy się możliwość dofinansowania indywidualnych inwestycji w pompy ciepła oraz rekuperację. Środki popłyną w I połowie 2022 r., z II transzy unijnego Funduszu Modernizacyjnego. Program „Moje ciepło” bo o nim mowa, Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) kieruje do budujących nowe budynki jednorodzinne o lepszym standardzie energetycznym niż obowiązujący (obecnie standard to WT 2021). – Wynika to z europejskich wymogów w tym także z taksonomii zrównoważonego finasowania – komentuje dla redakcji Teraz Środowisko Paweł Lachman, prezes stowarzyszenia Polska Organizacja Rozwoju Technologii Pomp Ciepła (PORT PC). Ocenia, że program zwiększy nie tylko zainteresowanie pompami ciepła (gruntowymi czy typu powietrze/woda), ale i wentylacją mechaniczną z odzyskiem ciepła. Oba rozwiązania stanowią zapowiedź „budynków przyszłości” i zwiększają komfort życia mieszkańców.

Czytaj: Zrozumieć dom pasywny

- Stowarzyszenie PORT PC od paru lat prowadzi kampanię informacyjną „Dom bez rachunków” promującą budowę domów jednorodzinnych z pompami ciepła, fotowoltaiką i rekuperacją oraz gotowych na przyłączenie samochodów elektrycznych. Dzięki systemowi opustu koszty ogrzewania, ciepłej wody, chłodzenia i zużytej pozostałej energii elektrycznej mogą wynosić tylko 200 złotych rocznie – dodaje Lachman. - Myślę, że program Moje Ciepło zakończy się w 2024 r. i w ciągu dwóch lat dojdziemy do poziomu 50 proc. udziału pomp ciepła w nowych budynkach jednorodzinnych – szacuje. Jak się dowiedzieliśmy, w tym roku rynek pomp powietrze/woda osiągnie pułap 75-80 tys. sztuk, w przypadku zaś pomp gruntowych – przewidywana jest lekka stagnacja i sprzedaż na poziomie 5 tys. sztuk.

Dopłaty versus koszty

- Formą wsparcia udzielanego przez NFOŚiGW będzie dotacja do 30 proc. kosztów kwalifikowanych projektu, w zależności od rodzaju zastosowanej pompy ciepła. Maksymalne dofinansowanie do jednej instalacji wyniesie 21 tys. zł w przypadku pomp gruntowych oraz 7 tys. zł w przypadku pomp powietrznych – mówi cytowany w komunikacie wiceprezes NFOŚiGW Paweł Mirowski. Czy to dużo? Wszystko zależy od aktualnych cen, a te ostatnio wzrosły. - W ostatnich miesiącach nastąpiło spore zaburzenie w produkcji i dostawach pomp ciepła związane ze światowymi problemami w produkcji półprzewodników. Widać to na rynku samochodów, ale również na rynku urządzeń grzewczych w tym pomp ciepła – wskazuje Paweł Lachman. - Drugim istotnym problem jest znaczący wzrost popytu na pompy ciepła, praktycznie we wszystkich krajach Unii Europejskiej. To powoduje wzrost cen urządzeń, mam nadzieję, że w przyszłym roku wszystko wróci już do normy – dodaje. Masowa skala produkcji ma jednak spowodować spadek cen urządzeń w najbliższych latach.

Biorąc pod uwagę obecne koszty, dla domu o powierzchni ogrzewanej 150 mkw. maksymalne wsparcie NFOŚiGW oznaczałoby pokrycie orientacyjnie 14-23 proc. kosztów w przypadku pomp powietrze/woda(1). Mowa tu o samym zakupie i instalacji urządzenia, co jest ważne. - Inwestorzy często nie widzą kosztów łącznych skupiając się tylko na cenie samych urządzeń grzewczych. Jeżeli weźmiemy pod uwagę koszty budowy kotłowni, komina, magazynu opału lub koszty wykonania instalacji gazowej wraz z przyłączem, projektem itp., to zastosowanie pompy ciepła z założonym poziomem dofinasowania powinno być atrakcyjne dla wielu inwestorów, którzy chcą budować domy jednorodzinne – podkreśla Paweł Lachman. Jako atut wskazuje też możliwość chłodzenia budynku za pomocą pomp ciepła czy zwiększenia autokonsumpcji energii wyprodukowanej w prosumenckiej instalacji fotowoltaicznej. Przykład zza zachodniej granicy pokazuje, że nowe budynki o dobrym standardzie energetycznym z dodatkowym magazynem energii elektrycznej i instalacją fotowoltaiczną pozwalają osiągnąć poziom autarkii powyżej 60 proc., a czasem ponad 70 proc. - Wówczas tylko niespełna 30 proc. energii zużywanej budynku w ciągu roku pochodzi z sieci energetycznej – dodaje Lachman.

Wsparcie dla nowych budynków

Dotąd pompy ciepła częściej instalowane były właśnie w nowych budynkach. - W naszej ocenie 2021 to będzie pierwszy rok, gdy udział sprzedanych pomp ciepła do istniejących budynków będzie wyższy niż udział sprzedaży do nowych budynków. Będzie to nieznaczna różnica, rzędu kliku punktów procentowych – wskazuje Paweł Lachman.

Marta Wierzbowska-Kujda: Redaktor naczelna, specjalista ds. ochrony środowiska

Przypisy

1/ Paweł Lachman wskazuje, że obecnie koszt zakupu i instalacji pompy ciepła w typowym nowym budynku jednorodzinnym o pow. ogrzewanej 150 mkw. to poziom ok. 35 tys. zł (30-40 tys. zł) w przypadku powietrznej pompy ciepła i ok. 55-65 tys. gruntowej pomp ciepła. Oczywiście można znaleźć oferty znacznie droższe, ale również wyraźnie tańsze od podanych. W zapowiadanym programie próg dofinansowania nie może przekroczyć 30 proc. kosztów kwalifikowanych.

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Remont lub budowa domu – jak budować dla pokoleń i dobra planety? (28 października 2021)Nie wylać prosumenta z kąpielą. Ponad 50 organizacji apeluje do premiera ws. ustawy o OZE (21 października 2021)Quo vadis zielona energio? (24 września 2021)Rusza nabór w kolejnych obszarach programu Nowa Energia. Wstępną selekcję przeszły projekty wodorowe (30 lipca 2021)Od 1 lipca trzeba zgłosić, czym grzejemy w domu lub bloku (30 czerwca 2021)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony