Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
21.05.2024 21 maja 2024

Projekty są, brakuje miejsca w sieci

Po latach rozwoju fotowoltaiki w Polsce branża zderzyła się z barierą techniczną nie do przeskoczenia. Czy niedoinwestowany system sieciowy znacznie ograniczy potencjał fotowoltaiki? Czy sprawę rozwiąże cable pooling? Rozmawiamy z Ewą Magierą, prezes Polskiego Stowarzyszenia Fotowoltaiki (PSF).

   Powrót       12 września 2023       Energia   
Ewa Magiera
Prezes Polskiego Stowarzyszenia Fotowoltaiki

Teraz-Środowisko: Jak ocenia Pani obecną sytuację rynku fotowoltaiki (PV) w Polsce? Co jest największym sukcesem branży?

Ewa Magiera: Ostatnie lata to pasmo sukcesów całej branży PV w Polsce. Rok 2018 kończyliśmy z zaledwie 557 MW mocy zainstalowanej w fotowoltaice, a od 2019 r. obserwujemy dynamiczny i stały wzrost. Na koniec czerwca br. fotowoltaika w Polsce przekroczyła 14,2 GW i obecnie jesteśmy szóstym, pod względem zainstalowanej mocy, rynkiem fotowoltaicznym w Europie. Prawdziwy potencjał warto ocenić, ukazując dane per capita. W takim zestawieniu Polska zajmuje dopiero 14. miejsce z 323,7 MW na mieszkańca. Dla przykładu, przodująca tu Holandia ma 1071,5 MW per capita, natomiast średnia UE to 437,6 MW. W zestawieniu ze stosunkowo niską gęstością zaludnienia w naszym kraju, pokazuje to ogromny potencjał dalszego rozwoju polskiej energetyki słonecznej.

Z naszej perspektywy, czyli stowarzyszenia zrzeszającego firmy działające w obszarze tzw. dużej fotowoltaiki, sukcesem jest z pewnością skok rozwojowy wielkoskalowych instalacji. Bo za wielkim boomem energetyki słonecznej w Polsce stali dotąd przede wszystkim prosumenci. Instalacje PV montowane na dachach stały się bardzo popularne, przede wszystkim dzięki do niedawana obowiązującemu korzystnemu sposobowi rozliczania energii i dotacjom. Dynamiczny przyrost nowych mocy w przydomowych instalacjach PV usytuował Polskę w europejskiej czołówce i przyciągnął dużych inwestorów, którzy ruszyli z budową instalacji wielkoskalowych. Właściwie nie ma dziś gminy w Polsce, w której nie byłoby widać instalacji na dachach. Zresztą regularnie zlecane przez PSF badania opinii społecznej pokazują, że ze wszystkich technologii produkcji energii elektrycznej to energetyka słoneczna – zarówno w małej, przydomowej, jak i dużej, przemysłowej skali – jest uważana za najbezpieczniejszą i najbardziej „przyjazną".

TŚ: Kto najbardziej korzysta z fotowoltaiki w Polsce i kto jej najbardziej potrzebuje?

EM: Przemysł. Wysokie koszty energii i korporacyjne CSR, wreszcie wizerunek ekologicznej firmy – przemysł musi i chce korzystać z zielonej energii, zwłaszcza fotowoltaiki, która ma stosunkowo krótki proces inwestycyjny. Produkuje tanio i przyczynia się do obniżenia hurtowych cen energii w letnich szczytach. Coraz częściej na własne instalacje PV decydują się przedsiębiorstwa energochłonne, które chcą produkować energię na własny użytek, co im się bardziej opłaca. Generalnie rozwój OZE i zmniejszenie emisyjności produkcji będzie mieć pozytywny wpływ na gospodarkę naszego kraju i pomoże utrzymać jej konkurencyjność.

TŚ: Co jest obecnie największym wyzwaniem dla rynku PV w Polsce?

EM: Niezmiennie największą barierą w rozwoju energetyki słonecznej (i w ogóle odnawialnej) są problemy z dostępnością mocy przyłączeniowych. W ubiegłym roku OSD zgłosiły ponad 7 tys. odmów wydania warunków przyłączenia na łączną moc 51 059 MW, co pokazuje m.in. innymi skalę niedoinwestowania infrastruktury przesyłowej. Spotykamy się też ze skargami na bardzo nieprzejrzysty proces wydawania technicznych warunków przyłączenia. Dzisiejszy sposób zarządzania siecią elektroenergetyczną wyhamował tempo rozwoju wielkoskalowych projektów OZE, ale coraz częściej dotyka też prosumentów, którzy również mają trudności z przyłączeniem swoich instalacji. Powszechnie znanym problemem jest również długotrwałość postępowań o wydanie warunków przyłączenia, czego doświadczają przedsiębiorstwa, które decydują się na instalację PV. I mimo, że nie deklarują eksportu energii do sieci, zmuszeni są latami czekać na realizację swoich inwestycji.

TŚ: Co trzeba zrobić, by usprawnić rozwój rynku w Polsce?

EM: Oczywiście największą przeszkodą rozwojową energetyki słonecznej jest bariera sieciowa. Dzisiaj już nikogo nie trzeba przekonywać, że potrzebujemy w Polskim miksie energetycznym jak najwięcej źródeł odnawialnych, a każde nowe źródło wytwarzania wymaga nakładów, w tym czasowych, po stronie operatorów sieci. Horyzont czasowy, który wskazują operatorzy w warunkach technicznych przyłączenia jest jednak bardzo odległy, wieloletni. Tempo rozwoju nowej, jak i modernizacja istniejącej infrastruktury pozostawia wiele do życzenia. Pozostaje mieć nadzieję na bardziej odważne i ambitne decyzje rządzących.

TŚ: Jakie są w Pani ocenie perspektywy rozwoju rynku farm słonecznych i rynku mikroinstalacji w Polsce?

EM: Spodziewamy się, że dzięki możliwości wykorzystania cable poolingu branża dużej fotowoltaiki znów mocno ruszy. Projekty są, brakuje miejsca w sieci. Dlatego na dłuższą metę nie da się uniknąć jej modernizacji i rozwoju. Rynek prosumencki, mimo zmiany systemu rozliczania energii na nieco mniej korzystny, wciąż ma się dobrze. Do tego, dzięki nowemu programowi instalowanie paneli słonecznych na częściach wspólnych w blokach wielorodzinnych będzie teraz łatwiejsze. Nowe przepisy budzą spore zainteresowanie w spółdzielniach i wspólnotach, więc zapewne wkrótce widok fotowoltaiki na dachach czy balkonach w dużych miastach będzie coraz częstszy.

Patrycja Rapacka: Redaktor

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Nieprawidłowości ws. fotowoltaiki. Kujawsko-Pomorskie (15 maja 2024)Zielone technologie to dziś 4% wzrostu globalnego PKB. USA i UE gonią Chiny w produkcji baterii (08 maja 2024)23 proc. więcej wytwórców energii w małych instalacjach. Raport URE (06 maja 2024)European Solar Charter podpisana. Unijne wsparcie dla sektora fotowoltaicznego (17 kwietnia 2024)Zdekarbonizowane budownictwo na horyzoncie. Przyjęto dyrektywę EPBD (16 kwietnia 2024)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony