Korzystając z naszej strony internetowej, wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies. Więcej informacjiClose
Referent (absolwent uczelni wyższej, kierunków związanych z ochroną środowiska) Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdań
Systemy kogeneracyjne na biogaz i gaz ziemny firmy Centrum Elektroniki Stosowanej CES

Raport: energetyka na zakręcie - rośnie import węgla, stagnacja w OZE

a+a-    Powrót       10 kwietnia 2019       Energia   

Rosnący import węgla, gazu i energii elektrycznej oraz stagnacja w energetyce z odnawialnych źródeł energii - tak 2018 r. w energetyce podsumowuje Forum Energii. Organizacja dodaje, że w ub.r. eksport polskiego węgla był najniższy od 15 lat.

Prezes Forum Energii dr Joanna Maćkowiak-Pandera, przedstawiając wyniki raportu zwróciła uwagę, że w 2018 udział węgla kamiennego i brunatnego w produkcji energii elektrycznej był podobny do tego w 2017 roku (78,2 proc. wobec 78,4 proc.). Największy udział miała produkcja z węgla kamiennego - 83,5 TWh (49,1 proc.); z węgla brunatnego było to 49,4 TWh (29,1 proc.).

- To co się bardzo zmieniło, to udział gazu w produkcji energii elektrycznej. Udział gazu w 2017 roku w polskim miksie wynosił 5,6 proc., obecnie jest to ponad 7 proc. (7,2 proc.) - podkreśliła Maćkowiak-Pandera. Zgodnie z raportem w ub.r. z gazu wyprodukowano 12,2 TWh.

Spadła produkcja prądu z OZE

Z analizy wynika, że w porównaniu do 2017 r. w ub.r. spadła produkcja prądu z odnawialnych źródeł energii (przy tych samych zainstalowanych mocach) do 12,7 proc. (z 14,1 proc.) do 21,6 TWh. Szefowa Forum Energii wyjaśniła, że spadek ten miał związek głównie z warunkami atmosferycznymi, mniejszą produkcją energii z wiatraków. Zwróciła jednak uwagę, że rośnie za to produkcja OZE z fotowoltaiki.

- Fotowoltaika zaczęła się systematycznie rozwijać. Jest potrzebna ze względu na pokrycie szczytowego zapotrzebowania latem. Rośnie też szybko zapotrzebowanie na energię elektryczną. Jednak cała branża OZE znajduje się w stagnacji - oceniła Maćkowiak-Pandera.

Rekordowy import węgla

Forum Energii informuje, że w ub.r. odnotowany został rekordowy import węgla (blisko 16 mln ton). Ponad 78 proc. wolumenu pochodziło z Rosji. Innymi państwami, z których sprowadzaliśmy węgiel były: Kolumbia, USA i Kazachstan.

- Równocześnie eksport węgla energetycznego z Polski jest najniższy od 15 lat. W efekcie saldo importu potroiło się i zagraniczni dostawcy pokrywają już około jedną czwartą krajowego zapotrzebowania. Przez dziesięciolecia nauczyliśmy się myśleć o węglu jako filarze bezpieczeństwa energetycznego i bilansu handlowego naszego kraju. Tymczasem, coraz bardziej uzależniamy się od dostaw z Rosji - podkreślono w raporcie. (PAP)

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Eurostat: udział energii odnawialnej w UE wzrósł do poziomu 18 proc. (24 stycznia 2020)W 2020 r. rząd planuje kupić prawie 58 TWh zielonej energii. Wyda na ten cel ponad 25 mld zł (15 stycznia 2020)Przesłany do Brukseli KPEiK może ulec zmianie. Nawet kilkukrotnie (07 stycznia 2020)17 grudnia br. rozpocznie się pierwsza aukcja na premię kogeneracyjną (10 grudnia 2019)GUS opublikował wskaźniki zielonej gospodarki (05 grudnia 2019)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony
Po raz 21. branża komunalna spotka się w Kielcach!