Korzystając z naszej strony internetowej, wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies. Więcej informacjiClose
Kompleksowe usługi rozpoznania stopnia zanieczyszczenia terenu dla starostów, właścicieli i nabywców nieruchomości firmy Instytut Ekologii Terenów Uprzemysłowionych
Od gruntownej diagnostyki po bezpieczną remediację firmy SUEZ

Rekultywacja poza kontrolą

a+a-    Powrót       12 lutego 2019       Planowanie przestrzenne   

Starostowie nie zapewnili skutecznej i prawidłowej rekultywacji terenów po wydobyciu kopalin. W tej kwestii wykazali się całkowitą biernością – uważa NIK po przeprowadzonej kontroli.

Rekultywacja terenów po eksploatacji kopalin jest przywracaniem ich do użytku. Proces ten polega m.in. na odbudowie sieci dróg dojazdowych, zboczy i skarb oraz zabezpieczeniu ich przed erozją, ukształtowaniu terenu, uregulowaniu stosunków wodnych.

W Polsce, według danych GUS, na koniec 2016 r. grunty wymagające rekultywacji zajmowały powierzchnię blisko 65 tys. ha i w porównaniu ze stanem na koniec 2013 r. ich powierzchnia zwiększyła się o 3,7 tys. ha, tj. o ponad 6 proc. NIK zwraca uwagę, że opuszczone kopalnie (np. żwirownie) mogą zagrażać bezpieczeństwu z uwagi na występujące tam osuwiska. Poza tym często stają się miejscem nielegalnego gromadzenia różnego rodzaju odpadów.

Zachęcamy do lektury artykułów zebranych w najnowszym Temacie Miesiąca Remediacja i Rekultywacja – link tutaj.

Zgodnie z przepisami to starostowie są zobowiązani do zapewnienia prawidłowej i skutecznej rekultywacji wszystkich gruntów po eksploatacji kopalin. Do ich zadań należy określenie kierunku rekultywacji, osoby obowiązanej do jej wykonania, kontrola wykonania rekultywacji, a także egzekwowanie prawidłowego i terminowego jej zakończenia. Obowiązek rekultywacji gruntów w całości spoczywa na przedsiębiorcy, który prowadził wydobycie kopalin i spowodował utratę albo ograniczenie wartości użytkowej gruntów. Wykonuje on rekultywację na własny koszt w terminie do pięciu lat od zaprzestania działalności przemysłowej na tym gruncie.

Izba skontrolowała, czy organy administracji publicznej w latach 2013 - 2018 zapewniły prawidłową i skuteczną rekultywację. Zbadano 24 starostwa powiatowe - po cztery w sześciu województwach.

Skontrolowani starostwie nie zapewnili skutecznej i prawidłowej rekultywacji po zaprzestaniu wydobycia kopalin. W tej kwestii wykazywali się całkowitą biernością. Bowiem postępowania administracyjne dotyczące rekultywacji gruntów pokopalnianych w ogóle nie były wszczynane z urzędu, a jedynie na podstawie wniosków przedsiębiorców. Starostowie nie analizowali, w których przypadkach wygasła koncesja na wydobycie kopalin i należałoby rozpocząć rekultywację terenu. Czekali aż z wnioskiem o określenie warunków rekultywacji zgłoszą się sami przedsiębiorcy. W konsekwencji w stosunku do 67 wyrobisk o powierzchni 375 ha, które powinny zostać zrekultywowane nie wydano odpowiednich decyzji.

Ponadto starostowie nie zawsze właściwie przeprowadzali postępowania administracyjne przed wydaniem decyzji dotyczącej rekultywacji. NIK odnotowała przypadki nierzetelnego określenia jej warunków, na przykład niepoprawnie wskazywano osobę odpowiedzialną za rekultywację, jej kierunek czy termin jej wykonania. Błędy polegające na niewłaściwym określaniu osoby, która ma zrekultywować teren wynikały także z istniejącego „handlu dziurami w ziemi” powstałymi w wyniku wydobycia kopalin. Kupowali je przedsiębiorcy, którzy zobowiązywali się zrekultywować teren w zamian za możliwość zgromadzenia i wykorzystania w tym celów odpadów, które trafiały do „zakupionych wyrobisk”. Jednak przepisy jasno wskazują, że za rekultywację odpowiedzialny jest podmiot, który prowadził wydobycie kopalin.

585 wyrobisk podlegało w latach 2013-2017 kontroli wykonania obowiązku rekultywacji

Dodatkowo spośród 694 zbadanych decyzji, wydanych w latach 2013-2018 (I kwartał), w 129 (ponad 18 proc.) stwierdzono nieprawidłowości, polegające głównie na braku wymaganych opinii wójta, burmistrza lub prezydenta miasta, czy planowany sposób rekultywacji jest zgodny z planem zagospodarowania przestrzennego.

Starostowie wcale lub zbyt rzadko kontrolowali przebieg rekultywacji gruntów. W latach 2013 - 2017 spośród 585 wyrobisk 206 (ponad 35 proc.) w ogóle nie było skontrolowanych. 213 (ponad 36 proc.) wyrobisk wizytowano rzadziej niż raz w roku, jak nakazują przepisy. To powodowało, że starostowie nie wiedzieli, czy rekultywacja przebiega zgodnie z prawem.

Dodatkowo NIK zauważa, że kontrole nie zawsze były wykonywane rzetelnie. Pracownicy starostw, w większości przypadków (60 proc. badanych), nie korzystali bowiem z dokumentacji rekultywacji gruntów, a także z urządzeń pomiarowych umożliwiających prawidłową weryfikację powierzchni kontrolowanych terenów. Ich kontrole w ocenie NIK można nazwać raczej oględzinami. Tymczasem starostowie tłumacząc brak i sposób prowadzenia kontroli, zwracają uwagę na brak przepisów obligujących wszystkich przedsiębiorców do sporządzania i przekładania w urzędzie dokumentacji rekultywacji. Bez niej utrudnione jest właściwe prowadzenie kontroli.

Ponadto skontrolowani starostowie w ogóle nie egzekwowali od przedsiębiorców wykonania rekultywacji w terminie określonym w decyzjach. W 20 starostwach (ponad 80 proc. zbadanych), pomimo nie przeprowadzenia przez przedsiębiorców rekultywacji 89 wyrobisk w terminie - do pięciu lat od zaprzestania działalności przemysłowej - nie zastosowano przewidzianych prawem działań. Nie naliczono podwyższonych opłat i nie wszczynano postępowań egzekucyjnych. Starostowie uzasadniali to głównie przyjętą praktyką wszczynania postępowań jedynie na wniosek stron i dodatkowymi kosztami prowadzenia postępowań egzekucyjnych. Tymczasem, działania te mogłyby być sfinansowane z budżetu województwa, jednak, jak ustaliła NIK, żaden z 16 marszałków województw nie otrzymał w latach 2013-2018 wniosków o takie środki.

Wnioski

Najwyższa Izba Kontroli w celu poprawy skuteczności działań dotyczących rekultywacji gruntów po eksploatacji kopalin wnioskuje do Ministra Środowiska m.in. o:

  • wprowadzenie uregulowań pozwalających na zastosowanie sankcji finansowych w przypadku niewykonania, w terminie do pięciu lat od zaprzestania działalności przemysłowej, rekultywacji gruntów po eksploatacji kopalin w odniesieniu do wszystkich gruntów.
  • nałożenie obowiązku opracowania dokumentacji rekultywacji terenów poeksploatacyjnych w odniesieniu do wszystkich przedsiębiorców wydobywających kopaliny na podstawie koncesji udzielonej przez starostę.

Nieprawidłowości ujawnione w toku kontroli NIK wskazują także na potrzebę wzmocnienia nadzoru wojewodów nad realizacją przez starostów zadań dotyczących rekultywacji gruntów po eksploatacji kopalin, które są zadaniami z zakresu administracji rządowej.

Źródło: NIK

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Nakłady inwestycyjne w 2017 r. w dziale poboru, uzdatniania i dostarczania wody wyniosły 1 627 mln zł (13 lutego 2019)Skażenie gruntu? Dla miast to nie problem (05 lutego 2019)Skąd czerpać informację o zanieczyszczeniu gruntu? (04 lutego 2019)Nowe życie terenów pogórniczych (31 stycznia 2019)Geochemiczna mapa Polski dostępna dla wszystkich (30 stycznia 2019)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony