Korzystając z naszej strony internetowej, wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies. Więcej informacjiClose
Operator pompowni PGW Wody Polskie
Ochrona przeciwpowodziowa, kompleksowa adaptacja miast do zmian klimatu firmy Arcadis

Magazynowanie wód opadowych pod ziemią – Uniwersytet Śląski w międzynarodowym projekcie

a+a-    Powrót       21 listopada 2019       Woda   

Międzynarodowy zespół, z udziałem naukowców z Uniwersytetu Śląskiego, ma opracować rozwiązania dotyczące dodatkowego, sztucznego zasilania wód podziemnych wodami opadowymi w krajach Europy Środkowej.

Chodzi o magazynowanie nadmiaru wody po intensywnych opadach deszczu czy śniegu i wykorzystywanie jej podczas suszy; ma to olbrzymie znaczenie w dobie niedostatków wody pitnej i zmian klimatycznych - podkreślają specjaliści.

Prowadzony przez nich projekt nosi nazwę „Deepwater-Ce”. W badaniach uczestniczą partnerzy z pięciu krajów – poza Polską także z Węgier, Słowacji, Chorwacji i Niemiec. W prace są zaangażowani też partnerzy z kilku innych państw.

Liderka projektu Elisabeth Magyar z Głównego Instytutu Górnictwa i Geologii w Budapeszcie powiedziała podczas środowej konferencji prasowej w Katowicach, że efektem prac ma być m.in. wybór obszarów pilotażowych w czterech krajach – w Polsce, na Węgrzech, w Chorwacji i na Słowacji. Końcowym efektem będzie wdrożenie dobrych praktyk i rozwiązań dotyczących sztucznego zasilania wód podziemnych.

Gromadzenie wody pod ziemią mniej obciążające dla środowiska niż tradycyjne zbiorniki

Jak powiedział dr Sławomir Sitek z Wydziału Nauk Przyrodniczych UŚ, zadaniem śląskich naukowców będzie dostarczenie informacji na temat dodatkowego zasilania wód podziemnych w Polsce. Jak wyjaśnił, dotychczas najczęściej stosowanym rozwiązaniem są ujęcia filtracyjne, czyli budowa ujęć wód podziemnych biegnących wzdłuż brzegów rzek. Z wody czerpanej z takich ujęć korzystają m.in. mieszkańcy Bielska-Białej i Cieszyna.

Naukowcy przypominają, że coraz częściej dochodzi do sytuacji, że na tym samym obszarze jest powódź, a po pewnym czasie – susza. Chodzi o to, by nadmiar wody nie "uciekał" do rzek i dalej – do morza, lecz choć w części był magazynowany i wykorzystywany w okresach suszy, gwarantując stabilne zaopatrzenie.

Jak wyjaśnił dr Sitek, do tzw. warstwy wodonośnej wodę z opadów można kierować m.in. za pomocą otworów geologicznych i pomp, z wykorzystaniem stawów filtracyjnych. Podobne rozwiązania stosowane są m.in. w borykającymi się z suszami krajach, np. w Hiszpanii czy Australii, trzeba je dostosować do warunków geologicznych i hydrologicznych w Europie Środkowej, w oparciu o scenariusze klimatyczne. Naukowcy przekonują, że gromadzenie wody pod ziemią to rozwiązanie mniej obciążające dla środowiska niż budowanie zbiorników retencyjnych na powierzchni.

Obszar pilotażowy w Tarnowie

Uczestnicy badań zaznaczają, że ich celem jest przedstawienie konkretnych rozwiązań, które zostaną przetestowane. Stąd współpraca m.in. z firmami wodociągowymi, geologicznymi i hydrogeologicznymi, a także samorządami. Obszarem pilotażowym w Polsce będzie ujęcia wodociągowe w Tarnowie, z którego korzysta około 100 tys. mieszkańców. - To woda dobrej jakości, natomiast jest zagrożona ze względu na obszar przemysłowy, który znajduje się w obrębie tego ujęcia. Chcemy opracować system wczesnego ostrzegania, tak aby woda dostarczana mieszkańcom była bezpieczna, dobrej jakości – wskazał dr Sitek.

Na projekt będzie się też składał cykl szkoleń we wszystkich uczestniczących w nim krajach. Chodzi o to, by wypracowane rozwiązania zostały wprowadzone do aktów prawnych w tych państwach, m.in. związanych z gospodarowaniem wodami w dorzeczach. Za późniejsze wdrożenie konkretnych rozwiązań muszą już odpowiadać instytucje publiczne – zaznaczają naukowcy.

Realizacja projektu rozpoczęła się w maju 2019, a zakończy w kwietniu 2022 r. Badania pilotażowe rozpoczynają się jeszcze w bieżącym roku. Budżet projektu badawczego wynosi prawie 1,8 mln euro, z czego prawie 1,5 mln euro pochodzi ze środków programu Interreg Europa Środkowa.

Dokumenty strategiczne projektu „Deepwater-ce” wzywają do zwiększenia zasilania wód podziemnych (z ang. Managed Aquifer Recharge - MAR). Naukowcy przypominają, że zachodzące zmiany klimatyczne w regionie Europy Środkowej mają bardzo negatywny wpływ na zasoby wodne. Także ta część kontynentu musi stawić czoła rosnącej średniej temperaturze powietrza i coraz większej liczbie ekstremalnych zjawisk pogodowych, jak susze, fale upałów, powodzie czy gwałtowne burze. Ilość i rozkład opadów atmosferycznych w czasie zmienia się także w tej części kontynentu, w konsekwencji prowadząc do ekstremalnych wahań przepływów w rzekach, a także utrudniając dostępność do zasobów wodnych - dodają naukowcy. (PAP)

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

STORMWATER POLAND 2020 - Deszcz inspiracji (08 listopada 2019)Zrewitalizują rzeki na Podlasiu. Powołano konsorcjum (23 października 2019)Jest koncepcja rewitalizacji Zalewu Zemborzyckiego (01 października 2019)Rząd przyjął założenia do programu zwiększenia retencji w Polsce (11 września 2019)Budowa zbiornika retencyjnego Bzin wpisana do Programu Rozwoju Retencji (28 sierpnia 2019)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony