
Na koniec lutego 2023 r. w Polsce funkcjonowało łącznie 1 228 795 mikroinstalacji OZE o łącznej mocy 9 451,4 MW. Stanowią one obecnie największe źródło zielonej energii w Polsce.
Najnowsze dane na temat rynku mikroinstalacji OZE przedstawiło Polskie Towarzystwo Przesyłu i Rozdziału Energii Elektrycznej (PTPiREE). Jak czytamy, liczba domowych systemów OZE przyłączony do systemu dystrybucyjnego od początku 2019 r. do lutego 2023 r. uległa ponad 22-krotnemu wzrostowi (o 2166%), przy jednoczesnym ponad 27-krotnym wzroście mocy zainstalowanej w mikroinstalacjach – wylicza organizacja.
W ubiegłym roku przyłączonych zostało ponad 356 tys. mikroinstalacji o mocy ponad 3,18 GW, co stanowi spadek o 40 tys. w porównaniu do 2021 r. W 2023 r. należy spodziewać się znacznie mniejszego wyniku przyrostu liczby instalacji z racji obserwowanego od wiosny 2022 r. spadku dynamiki przyłączeń. Jest to wynik zmiany modelu rozliczeń z systemu opustów na net-billing, inflacji, rosnących cen usług i urządzeń.
Czytaj: 2022 był owocnym rokiem dla mikroinstalacji OZE, ale dynamika ich przyrostu spada
Równocześnie, fotowoltaika odnotowuje kolejne rekordy w 2023 r. pod względem produkcji energii i zaangażowanych mocy. 29 marca fotowoltaika w Polsce wygenerowała 7533 MWh energii w godzinach od 14-15:00.
Problemem brak autokonsumpcji i przewymiarowanie instalacji
W IV kwartale 2022 r. średnia moc przyłączonej mikroinstalacji wyniosła 11,18 kW i była o ponad 4,5 kW wyższa niż średnia moc mikroinstalacji przyłączanych do sieci w 2020 r. (6,68 kW), a dla całego 2022 r. średnia wyniosła 9,68 kW. PTPIREE wyjaśnia, że może to świadczyć o tym, że po zmianie systemu rozliczeń energii i zniesienia bariery 10 kW dla mikroinstalacji, po przekroczeniu której ulegał zmniejszeniu współczynnik rozliczenia energii „magazynowanej” w sieci z 0,8 na 0,7, wzrosło znacznie zainteresowanie budową instalacji o większej mocy. Jak czytamy, coraz częstszą praktyką jest także zwiększanie mocy istniejących już mikroinstalacji rozliczanych na tzw. starych zasadach.
- Obecny trend widoczny od początku IV kwartału 2021 roku wskazuje na zainteresowanie prosumentów przyłączaniem instalacji o większej mocy niż w latach ubiegłych, co niestety nie jest zjawiskiem pozytywnym ze względu na brak w dużej większości przypadków możliwości autokonsumpcji wyprodukowanej energii elektrycznej i może świadczyć o przewymiarowaniu mikroinstalacji – czytamy.
Przypomnijmy, że w kwietniu 2023 r. ruszy już piąta edycja programu Mój Prąd, w której obok fotowoltaiki będzie można dofinansować też kolektory słoneczne i pompy ciepła.
Łączna moc zainstalowana w polskiej energetyce słonecznej przekroczyła poziom 12 GW.

Redaktor