Korzystając z naszej strony internetowej, wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies. Więcej informacjiClose
Inspektor/ starszy inspektor w Departamencie Energii NFOŚiGW
Rynek Fotowoltaiki w Polsce 2018 - nowy raport IEO firmy Instytut Energetyki Odnawialnej

Roszkowski: W PEP 2040 nikt nie policzył kosztów wytwarzania energii

a+a-    Powrót       18 stycznia 2019       Energia   

Polski miks energetyczny musi ulec zmianie, gdyż bez tego problemy z cenami energii będą pojawiały się regularnie. Przyjęta w grudniu ubiegłego roku ustawa to rozwiązanie tymczasowe – mówił w Sejmie prezes Instytutu Jagiellońskiego.

Podczas czwartkowego posiedzenia Parlamentarnego Zespołu Górnictwa i Energii posłowie zapoznali się z prezentacją Marcina Roszkowskiego, prezesa Instytutu Jagiellońskiego, na temat wpływu Polityki Energetycznej Polski 2040 (PEP2040) na poprawę konkurencyjności polskiej gospodarki. Referat należy uznać za szczególnie interesujący przede wszystkim z dwóch powodów: osoby prezentującego oraz głoszonych przez niego tez. Po pierwsze, Roszkowski(1) wymieniany jest - w przypadku ewentualnych zmian w rządzie - w gronie potencjalnych kandydatów na ministra energii. Po drugie, jest otwartym przeciwnikiem przyjętej w grudniu ubiegłego roku „ustawy prądowej” i przeciwnikiem PEP2040 w obecnym kształcie. - Autorzy projektu PEP2040(2) w ogóle nie policzyli kosztu wytwarzania energii. Na przykładzie kontraktu różnicowego w brytyjskiej elektrowni Hinkley Point – w elektrowni atomowej wynosi on w przeliczeniu na złote - 500 zł za MW. Na TGE koszt 1 MW oscyluje dziś w granicach 300 zł. Tymczasem energetyka wiatrowa uzyskała w ubiegłorocznych aukcjach ceny od ok. 200 zł za MWh. Elektrownie wiatrowe de facto nie potrzebują wsparcia, ale z jakichś względów zostały w Strategii praktycznie zlikwidowane - mówił w Sejmie Marcin Roszkowski.

Z prądem, czy pod prąd rządowej narracji?

Nikt nie liczy, ile kosztuje wytwarzanie energii – zdaje się brzmieć główny zarzut Roszkowskiego wobec PEP2040. Tymczasem, jego zdaniem, w energetyce warto liczyć pieniądze. Podaje w tym kontekście przykład ubiegłorocznej aukcji OZE, w której cena wytwarzania energii prez np. elektrownie wiatrowe okazała się o 1/3 tańsza niż ta, po której hurtowo jest dziś kupowana na Towarowej Giełdzie Energii. W budowie nowych mocy węglowych Roszkowski widzi stopniowe uzależnianie polskiej energetyki od importu (sprowadzamy z zagranicy coraz więcej tego surowca), zaś przyjętą w grudniu „ustawę prądową” otwarcie nazywa rozwiązaniem tymczasowym. Ujęty w PEP2040 projekt budowy elektrowni jądrowej do 2033 r. jest jego zdaniem kompletnie nierealny. - Byłby to największy program jądrowy po Chinach, Indiach i Rosji na świecie. Te ambicje w żadnym z miejsc, które analizowaliśmy w Europie, nie udadzą się - dodaje. Problemem jest też jego zdaniem zbytnie uzależnienie przyszłości energetycznej kraju od tego sposobu wytwarzania energii. - W razie porażki projektu jądrowego, „rozsypuje się” cała strategia energetyczna rządu – dodaje. Prezes Instytutu Jagiellońskiego nie opowiada się otwarcie za żadną z technologii, ale otwarcie mówi, że „polski miks energetyczny musi ulec zmianie, gdyż bez tego problemy z cenami energii będą pojawiały się regularnie”.

Energetyka trafiła pod strzechy

Zdaniem Roszkowskiego kluczowe są dziś trzy determinanty rozwoju sektora energetycznego w kraju. Są to: Pakiet Zimowy, nowe konkluzje BAT i reforma systemu ETS. Szacowane w ciągu najbliższych lat na ok. 13 mld rocznie koszty tego ostatniego ekspert zestawił w Sejmie z połową rocznego budżetu rządowego programu „Rodzina 500 Plus”, którego realizacja kosztuje budżet państwa 23-24 mld zł rocznie. - Polacy połapali się, że z energetyką coś jest nie tak. Jestem przekonany, że podobnie jak ze smogiem, wkrótce stanie się to tematem debaty politycznej. Świadomość w tym zakresie będzie rosnąć w bardzo szybkim tempie – ostrzegał posłów.

Kamil Szydłowski: Dziennikarz, prawnik

Przypisy

1/ Marcin Roszkowski to 40-letni ekonomista, absolwent Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie, prezes Instytutu Jagiellońskiego. W przeszłości także pracownik naukowy Państwowej Akademii Nauk, wykładowca Collegium Civitas, dyrektor Departamentu Komunikacji i Promocji NBP, szef działu PR i rzecznik prasowy Muzeum Powstania Warszawskiego, rzecznik prezydenta Warszawy oraz wicedyrektor Biura Spraw Międzynarodowych w Kancelarii Prezydenta RP.2/ Projekt PEP2040
https://www.teraz-srodowisko.pl/media/pdf/aktualnosci/5823-Projekt-PEP2040.pdf

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

25 proc. OZE w 2035 r. w ukraińskim miksie energetycznym (20 lutego 2019)Emilewicz: zaczynamy prace nad rozszerzeniem katalogu prosumentów (19 lutego 2019)Przed nami VII Ogólnopolski Szczyt Energetyczny (15 lutego 2019)KE uchyla się od odpowiedzi, czy Nord Stream 2 będzie podlegał dyrektywie gazowej (14 lutego 2019)Zostało tylko 7 dni na zgłaszanie uwag do Planu na rzecz Energii i Klimatu (11 lutego 2019)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony