Robots
Korzystając z naszej strony internetowej, wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies. Więcej informacjiClose
27.11.2020 27 listopada 2020

W tym roku w Rybniku mniej dni smogowych, niż w poprzednich latach

   Powrót       20 listopada 2020       Powietrze i klimat   

Limit 35 dni w ciągu roku z przekroczoną normą jakości powietrza w Rybniku jest bliski wyczerpania dopiero w połowie listopada – podali w czwartek lokalni samorządowcy. Zwykle limit ten był wyczerpywany już w lutym i do końca roku przekraczany parokrotnie – wyjaśnili.

Rybnicki samorząd przyznaje, że smog jest jednym z największych problemów miasta. W poprzednich sezonach grzewczych tamtejsza stacja pomiarowa Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska nieraz pokazywała najwyższe w regionie wartości stężeń pyłu zawieszonego PM10, jednego z głównych składników smogu.

Czytaj też: Dzięki programom antysmogowym w Skawinie widać pierwsze efekty

W czwartkowej informacji rzeczniczka rybnickiego magistratu Agnieszka Skupień przypomniała, że zgodnie z przepisami liczba dni w ciągu roku z zanieczyszczonym powietrzem (średnio 50 mikrogramów pyłu PM10 w ciągu doby) nie może przekraczać 35. Do 19 listopada br. takich dni było natomiast w mieście 34 (w całym 2019 r. takich dni było 89, a w 2018 r. – 110). Skupień odwołała się do danych z rybnickiej stacji monitoringu WIOŚ przy ul. Borki, które jak zaznaczyła, pokazują trend: spadek średniorocznego stężenia pyłu PM10 (jest szansa, że w tym roku po raz pierwszy w mieście osiągnięta zostanie norma), a także spadek liczby dni z przekroczeniem normy dobowej pyłu PM10 (w połowie listopada nie przekroczono jeszcze normy).

- Wyraźnie widać, że trend nasilił się znacznie po wprowadzeniu zapisów regionalnej uchwały antysmogowej. Obecnie trwa boom związany z wymianą kotłów i pieców. Pierwszy termin nakazujący wymianę określonych urządzeń grzewczych przypada już za rok, 31 grudnia 2021r. – przypomniała Skupień.

To jeszcze nie sukces

Cytowany przez nią prezydent miasta Piotr Kuczera ocenił, że informacje o tym trendzie nie mogą wiązać się z ogłoszeniem sukcesu w walce ze smogiem, jednak mogą krzepić tych, którym wydaje się, że mimo starań i ponoszonych znacznych inwestycji, nic się nie zmienia. - Powietrze w Rybniku nadal jest bardzo złe, ale przed kilkoma laty było jeszcze gorsze, co pokazują te dane. Jest widoczny progres i to jest ogromnie ważne, bo w czytelny sposób pokazuje, że nasze działania mają sens. Oczywiście, że w polskim systemie prawnym droga do czystego powietrza jest długim, zbyt długim marszem - zastrzegł Kuczera. - Na szczęście obserwujemy coraz większe zainteresowanie mieszkańców miasta problemem jakości powietrza, punkt konsultacyjny programu Czyste Powietrze odwiedziło w ubiegłym roku prawie 5 tys. mieszkańców. Zmiany w myśleniu o tym, że warto walczyć o czyste powietrze ze względu na troskę o nasze zdrowie i jakość życia są widoczne – uznał Kuczera.

Wydano już 100 mln zł na poprawę jakości powietrza

Przedstawiciele miasta przypominają, że od 2015 do 2019 r. na walkę z niską emisją z kasy miejskiego samorządu wydano 100 mln zł. Miasto pozyskało 88 mln zł ze środków zewnętrznych; zapłaciło 82 mln zł za termomodernizacje budynków miejskich, a na dotacje dla mieszkańców przeznaczyło 16,3 mln zł. W Rybniku wymieniono w tym czasie 861 starych pieców i poddano termomodernizacji 91 budynków. Na podobne inwestycje czeka jeszcze 19 miejskich budynków (szkoły, przedszkola, domy kultury, obiekty sportowe, OSP). Miasto pozyskuje też środki zewnętrzne na likwidację 2626 kopciuchów w budynkach należących do Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej.

Czytaj też: Sześciokrotnie przekraczamy normy zanieczyszczenia

Jednocześnie rybniccy samorządowcy akcentują, że piece nadal należy wymienić w 14 tys. spośród 18,5 tys. tamtejszych domów jednorodzinnych. W ostatnich dniach ogłosili nabór wniosków do nowego miejskiego programu. Miasto zamierza objąć nim do 100 zgłoszonych, najmniej zamożnych gospodarstw domowych w prywatnych budynkach jednorodzinnych i samodzielnie przeprowadzić w nich inwestycje antysmogowe.

Rybnicki samorząd w części swojego serwisu internetowego poświęconej walce ze smogiem akcentuje, że główną przyczyną lokalnej niskiej emisji jest rozproszona zabudowa jednorodzinna przy niekorzystnym ukształtowaniu terenu.

Jednocześnie do większości dzielnic miasta nie dociera sieć ciepłownicza, w części z nich nie ma też sieci gazowej. W poprzednich latach rybnicki urząd miasta sygnalizował, że rozwój sieci gazowej jest możliwy w dziesięciu peryferyjnych dzielnicach. W ostatnich tygodniach sygnalizował, że Polska Spółka Gazownictwa przygotowała gazyfikację czterech z nich: prace są już tam w większości zakontraktowane; wszystkie powinny zostać wykonane w 2021 r.(PAP)

Teraz SamorządWięcej treści dotyczących samorządów w zakładce Teraz Samorząd.

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

To oni wygrali Hackathon dla Miast. Cztery zwycięskie drużyny i ich innowacyjne projekty (26 listopada 2020)Widać poprawę jakości powietrza w Europie, ale Europejczycy nadal cierpią z powodu wdychanych zanieczyszczeń (24 listopada 2020)Czy elektromobilność wrzuci wyższy bieg? Jest nowy projekt (23 listopada 2020)Krakowski Alarm Smogowy: zbyt wolne tempo wymiany kopciuchów w podkrakowskich gminach (19 listopada 2020)Rybnik przeprowadzi inwestycje antysmogowe u mieszkańców (17 listopada 2020)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony