Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
31.01.2023 31 stycznia 2023

Samorządy nie boją się ustawy o elektromobilności

Jednostki samorządu terytorialnego, których liczba mieszkańców przekracza 50 tys., będą musiały w ciągu najbliższych kilku lat zrewolucjonizować swój transport publiczny. Zadanie ich nie przeraża, ale i tak postulują wprowadzenie pewnych zmian.

   Powrót       28 marca 2018       Planowanie przestrzenne   

Ustawa o elektromobilności i paliwach alternatywnych nakłada na samorządy obowiązek rozwoju ekologicznego transportu. Wprowadzenie pojazdów elektrycznych do floty urzędowej i komunikacji zbiorowej to wyzwanie przede wszystkim dla dużych jednostek, które dysponują największą liczbą pojazdów. Ich przedstawiciele zgodnie twierdzą, że z realizacją ambitnych planów nie będą mieli problemów(1). Proponują jednocześnie wprowadzenie zmian technicznych do przepisów, które w obecnym kształcie mogą ich zdaniem blokować rozwój elektromobilności w samorządach.

Przykład pójdzie z góry

Art. 34 ustawy przewiduje, że w 2025 r. naczelne i centralne organy administracji państwowej (np. Kancelaria Prezesa Rady Ministrów, ministerstwa i podległe im jednostki) mają zapewnić 50-procentowy udział pojazdów elektrycznych we flocie użytkowanych przez nie pojazdów. Z obowiązku wyłączone są niektóre służby, takie jak: policja, ABW, CBA czy straż graniczna. - Obowiązek ten podkreśli wzorcową rolę naczelnych i centralnych organów administracji publicznej dla rozwoju elektromobilności. Ograniczenie obowiązku tylko do pojazdów elektrycznych ma na celu promowanie innowacyjnej, przyjaznej środowisku technologii oraz służy poprawie bezpieczeństwa paliwowego i ochronie zdrowia publicznego – czytamy w uzasadnieniu.

Ambitne zadanie mają też jednostki samorządu terytorialnego (z wyłączeniem tych, których liczba mieszkańców nie przekracza 50 tysięcy). Ich flota urzędowa za 8 lat ma w 30 proc. składać się z pojazdów elektrycznych. Biorąc jednak pod uwagę stosunkowo niewielką liczbę użytkowanych przez urzędy pojazdów, kluczowe znaczenie mogą mieć przepisy dotyczące transportu publicznego. Tutaj ustawa daje bowiem samorządom 10 lat na osiągnięcie 30-procentowego udziału pojazdów elektrycznych. I tak, w roku 2021 ma ich być 5 proc., w 2023 r. 10 proc., zaś w 2025 r. już 20 proc. - Do końca 2020 roku w Warszawie udział procentowy autobusów elektrycznych we flocie użytkowanych pojazdów wyniesie około 8 proc. wobec zakładanych w ustawie 5 proc. – mówi Jan Jurkowski, kierownik projektu Elektromobilność w stołecznym Zarządzie Transportu Miejskiego. - Należy jednocześnie zaznaczyć, że aby wprowadzić autobusy elektryczne do ruchu i móc w pełni wykorzystać ich zalety, konieczne jest wybudowanie infrastruktury do ich ładowania. Dlatego też wraz z zakupami taboru trwają prace nad budową ładowarek pantografowych na pętlach autobusowych i modernizacją zajezdni autobusowych – dodaje Jurkowski. Problemów z wdrożeniem przepisów nie przewiduje też Wrocław, który we Wrocławskiej Strategii Mobilności(2) zamierza wprowadzić zapisy o wyższym procencie ekologicznego transportu, niż wynika to obecnie z ustawy.

Jest jedno „ale”

Samorządy nie boją się o tabory, ale zwracają uwagę na kłopotliwe przepisy dot. infrastruktury ładowania. - Nadal zgłaszamy do ustawy uwagi, na przykład w zakresie regulacji dotyczącej obowiązku przeprowadzania przez Urząd Dozoru Technicznego badań technicznych infrastruktury ładowania przed oddaniem jej do eksploatacji i każdorazowo w przypadku naprawy lub modernizacji (art. 15 i 16 ustawy). Regulacja wydaje się nam zbędna. W ocenie Wrocławia wystarczającym byłoby dokonanie do Urzędu Dozoru Technicznego zgłoszenia. Pomimo tego, bez wątpienia, obecny trend jest właściwym i od dawna wyczekiwanym kierunkiem zmian zmierzającym do poprawy życia w aspekcie jakości powietrza i niższego poziomu hałasu – mówi nam w rozmowie Małgorzata Krzeszowska z Biura Zarządzania Projektami Urzędu Miasta Wrocławia.

Kamil Szydłowski: Dziennikarz, prawnik Teraz SamorządWięcej treści dotyczących samorządów w zakładce Teraz Samorząd.

Przypisy

1/ 3,5 tys. nowych autobusów na paliwa alternatywne ma wyjechać na ulice polskich miast w perspektywie najbliższych 10 lat. Obecnie w kraju eksploatowanych jest ok. 90 autobusów elektrycznych oraz ok. 350 autobusów na gaz CNG, a kolejne ok. 180 pojazdów z napędem alternatywnym zostało zamówionych – wynika z raportu Paliwa alternatywne w komunikacji miejskiej, przedstawionego podczas odbywającego się dzisiaj (20.03) Polskiego Kongresu Paliw Alternatywnych.
http://pspa.com.pl/polske-czeka-autobusowa-rewolucja/
2/ Wrocławska Polityka Mobilności
http://bip.um.wroc.pl/artykul/631/22375/wroclawska-polityka-mobilnosci

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Warszawa: Dofinansowanie z NFOŚiGW na 12 kolejnych autobusów elektrycznych (23 stycznia 2023)Kalisz: Wprowadzono bezpłatną komunikację miejską (16 stycznia 2023)Wrocław rusza z pionierskim projektem. Dowie się, jakie inwestycje w zieleń są najbardziej opłacalne (13 stycznia 2023)Co będzie się liczyć w 2023 r.? Zieleń (04 stycznia 2023)Wrocław planuje Strefę Czystego Transportu. Konsultacje społeczne odbędą się wiosną 2023 r. (22 grudnia 2022)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony