Korzystając z naszej strony internetowej, wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies. Więcej informacjiClose
Inspektor wojewódzki ds. usuwania skutków klęsk żywiołowych w infrastrukturze komunalnej jednostek samorządu terytorialnego Małopolski Urząd Wojewódźki
Certyfikacja dla miast ISO 37120 – Smart City firmy Arcadis

Skutki katastrof naturalnych mogą kosztować więcej

a+a-    Powrót       20 grudnia 2018       Ryzyko   

Ponad 16 mld zł – tyle kosztowałaby Polskę powódź z 2010 r., gdyby zdarzyła się w roku 2018. Uderzając z taką samą siłą jak osiem lat temu, żywioł spowodowałby straty większe aż o 21 proc. Jeśli Polska nie wdroży spójnej polityki zarządzania ryzykiem, większe straty spowodowane zjawiskami pogodowymi staną się realne – alarmuje Polska Izba Ubezpieczeń w najnowszym raporcie „Klimat ryzyka. Jak prewencja i ubezpieczenia mogą ograniczyć wpływ katastrof naturalnych na otoczenie?(1)”, przygotowanym wraz z firmą doradczą Deloitte.

Z raportu PIU i Deloitte wynika, że w Polsce najbardziej narażone na katastrofy naturalne i ich koszty społeczno-ekonomiczne są Warszawa, Trójmiasto i Kraków. To skutek przede wszystkim największego zaludnienia oraz ilości środków trwałych w dużych miastach. Wysoką pozycję zajmują również Wrocław, Poznań, Łódź i Katowice. Zgodnie z symulacjami przeprowadzonymi przez PIU i Deloitte, hipotetyczna powódź w 2018 r., mająca siłę powodzi z 2010 r., naraziłaby nas na stratę 16,2 mld zł, wliczając w to majątek prywatny i publiczny, w tym inwestycje firm, samorządów i budżetu centralnego. Największe straty poniosłoby województwo małopolskie i podkarpackie.

- Zarządzanie ryzykiem oznacza m.in. inwestycje. Obniżają one prawdopodobieństwo występowania szkód lub ich wartość, co jest widoczne przede wszystkim w przypadku energetyki. Rozwój infrastruktury czy też zróżnicowanie źródeł energii w znacznym stopniu pozytywnie wpłynęłoby na zarządzanie ryzykiem w kontekście bezpieczeństwa energetycznego – komentuje Irena Pichola, partner, lider zespołu energii, zrównoważonego rozwoju i analiz ekonomicznych w Deloitte.

Zadania dla Polski

Powtarzające się z coraz większą częstotliwością katastrofy naturalne wymuszają zorganizowanie na nowo procesów służących ograniczeniu ryzyka. Można to osiągnąć dzięki odpowiedniej edukacji, działaniom prewencyjnym i adaptacyjnym, jak i transferowi ryzyka, który umożliwiają ubezpieczyciele. Jednocześnie należy pamiętać, że bezpieczeństwo i stabilizację w przypadku katastrof związanych z pogodą, mogą zapewnić jedynie zintegrowane działania organów państwowych, społeczeństwa i sektora ubezpieczeń.

- Ubezpieczenia są elementem zarządzania kryzysowego, ale nie mogą go zastępować. Najważniejsza jest prewencja, zbieranie danych i ich analiza – komentuje Jan Grzegorz Prądzyński, prezes zarządu Polskiej Izby Ubezpieczeń.

Źródło: Polska Izba Ubezpieczeń

Teraz SamorządWięcej treści dotyczących samorządów w zakładce Teraz Samorząd.

Przypisy

1/ Raport dostępny jest na stronie:
http://www.piu.org.pl

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Zmiany klimatu po raz pierwszy uwzględnione w Światowym Wskaźniku Pokoju (12 czerwca 2019)Kiedy trzeba zrobić coś więcej, róbmy to (03 czerwca 2019)Na ile pompy ciepła wpływają na środowisko? (08 kwietnia 2019)Geochemiczna mapa Polski dostępna dla wszystkich (30 stycznia 2019)RB ONZ: Przeciwdziałanie skutkom zmian klimatycznych globalnym obowiązkiem (28 stycznia 2019)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony
Finansowanie termomodernizacji budynków wielorodzinnych