Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
02.10.2023 02 października 2023

Śnięte ryby w Kanale Gliwickim w Światowy Dzień Monitoringu Wody

Minionej doby z Kanału Gliwickiego wyłowiono ok. 350 kg śniętych ryb – podaje PAP za Wodami Polskimi w Gliwicach. Informacja pojawiła się w przeddzień obchodzonego od 2003 r. Światowego Dnia Monitoringu Wody.

   Powrót       18 września 2023       Ryzyko środowiskowe   

Komunikat Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej Wód Polskich w Gliwicach został podany w niedzielę i dotyczył 24 godzin (16-17 września br.). Ilość wyłowionych ryb wzrosła w porównaniu z poprzednią dobą, kiedy służby Wód Polskich na Kanale Gliwickim znalazły ich 270 kg. Wcześniej w tym roku śnięte ryby zaobserwowano tam 7 września w okolicach śluz Nowa Wieś i Rudziniec(1). W reakcji na narastanie problemu wojewoda opolski wydał rozporządzenie zakazujące korzystania z wód kanału. Powołano również Wojewódzki Zespół Zarządzania Kryzysowego, w którego pracach biorą udział przedstawiciele Wód Polskich w Gliwicach, Polskiego Związku Wędkarskiego, Powiatowych Centrów Zarządzania Kryzysowego z Kędzierzyna-Koźla, Strzelców Opolskich i Opola oraz służb, inspekcji i straży. Ostatnie dotychczasowe posiedzenie zespołu odbyło się w minioną niedzielę. Z kolei na wniosek wojewody od soboty prace na Kanale Gliwickim prowadzą naukowcy z Instytutu Rybactwa Śródlądowego, a brzegi Kanału są patrolowane przez policję i strażaków.

Szok środowiskowy w wyniku zasolenia

O komentarz do sprawy poprosiliśmy Piotra Nieznańskiego – eksperta ds. ochrony wód w WWF Polska, organizacji należącej do koalicji Ratujmy Rzeki i Czas na Odrę. Jak mówi nasz rozmówca, masowy pomór ryb może wynikać m.in. z zatrucia chemicznego, przyduchy lub zakwitu złotej algi, która w następstwie szoku środowiskowego uwalnia zabójczą dla ryb, toksyczną prymnezynę. - Dokładne przyczyny śnięcia ryb należy sprawdzić w badaniach – tłumaczy Piotr Nieznański – dzięki prof. Bogdanowi Wziątkowi, który regularnie pobiera próbki wody w Kanale Gliwickim, wiemy jednak, że złota alga jest tam stale obecna. Ta alga ma dogodne warunki do życia w wodach zasolonych na skutek zrzutu wód zasolonych i ścieków. Samo występowanie złotej algi nie oznacza jeszcze śmierci ryb. Dzieje się tak, kiedy dojdzie do szoku środowiskowego, np. gwałtownego dopływu i mieszania wód słonych i słodkich czy zmiany temperatury. Algi uwalniają wówczas toksynę - prymnezynę, która zabija wodne organizmy oddychające skrzelami.  Znamy ten przypadek z katastrofy na Odrze – dodaje. Jak zauważa Nieznański, powstałe za sprawą działalności człowieka dogodne warunki do zakwitów alg i wydzielania toksyny nie dotyczą wyłącznie Kanału Gliwickiego i Odry. – Kolejnym przykładem jest Wisła - każdego dnia zakłady przemysłowe zrzucają również do niej tony soli – kontynuuje ekspert.

Czytaj też: Co z tą Odrą?

Zbudować kompleksowy system

Od piątku przy wejściu do portu Koźle na Kanale Gliwickim działa zainstalowany przez RZGW Gliwice biostabilizator, który ma ograniczać skażenie wód. Zapytany o urządzenie Piotr Nieznański nie ukrywa swojego sceptycyzmu. – Są to bardzo rozpaczliwe działania, moim zdaniem podejmowane trochę na użytek mediów. Przede wszystkim należało się lepiej przygotować przez rok, który minął od katastrofy odrzańskiej – stwierdza. Jak zauważa, monitoring stanu wód, którego dzień dzisiaj obchodzimy, to tylko część szerszego systemu i sam w sobie nie jest wystarczający. – Monitoring zapewnia nam cenną wiedzę, ale nie leczy – mówi Nieznański – koniecznie muszą towarzyszyć mu plany ratunkowe na wypadek niekorzystnych wyników. Takie plany mają uwzględniać kroki różnych instytucji, tak żeby wiadomo było, jak, kto i kiedy oraz w jakiej kolejności ma reagować. Poszczególne instytucje – łańcuchy systemu muszą być ze sobą zsieciowane i szybko korzystać z wyników monitoringu. Inaczej katastrofy będą się powtarzać – ostrzega.

Potrzeba działań na każdym szczeblu, planów reagowania oraz koordynacji systemowej. Jak dodaje Nieznański, monitoring jest jednak absolutnym fundamentem całej konstrukcji, ponieważ to z niego czerpiemy niezbędne informacje. - Właśnie dlatego punkty monitoringu muszą znajdować się w odpowiednich miejscach – wyjaśnia nasz rozmówca – w przypadku takich cieków wodnych jak Kanał Gliwicki czy rzek, takich jak Odra i Wisła, powinny to być punkty położone bezpośrednio obok zrzutów ścieków przemysłowych i wód zasolonych. Te miejsca są znane, bo przecież władze wydają pozwolenia wodnoprawne. Kolejne punkty należy też rozmieszczać w miejscach oddalonych, żeby badać stopień rozcieńczania ścieków – dodaje Nieznański.

Wyzwań związanych z ulepszeniem systemu monitoringu oraz reagowania na zanieczyszczenie wód jest więcej. Piotr Nieznański zwraca uwagę na usunięcie szeregu substancji pochodzenia przemysłowego z listy środków objętych monitoringiem i przypomina o postulatach Koalicji Ratujmy Rzeki, która domaga się rozszerzenia wykazu monitorowanych substancji. Specjalista dodaje też, że monitoring powinien być transparentny i dostępny dla każdego obywatela. – Ludzie mają prawo wiedzieć, co płynie w wodzie obok nich – zaznacza Nieznański – a instytucje muszą niezwłocznie publikować wszystkie informacje online. Do publicznego wglądu należy przekazywać nie tylko dane o podstawowych parametrach wody, takich jak pH, temperatura czy natlenienie, ale również o substancjach niebezpiecznych. Dopiero wtedy będziemy mogli mówić o jasnym i klarownym systemie monitoringu – podsumowuje.

Czas pokaże, czy do przyszłorocznego Światowego Dnia Monitoringu Wód uda się wdrożyć chociaż część tych postulatów. Tymczasem, sytuacja na Kanale Gliwickim pozostaje rozwojowa. Wody Polskie aktualizują swoje komunikaty.

Szymon Majewski: Dziennikarz Teraz SamorządWięcej treści dotyczących samorządów w zakładce Teraz Samorząd.

Przypisy

1/ Więcej pod tym linkiem:
https://gliwice.wody.gov.pl/aktualnosci/2130-interweniujemy-w-sprawie-pojedynczych-snietych-ryb-w-kanale-gliwickim

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Pozytywna decyzja GDOŚ dla elektrowni jądrowej (22 września 2023)Mokradła projektem przyszłości? Polacy dzielą się 20-letnim doświadczeniem m.in. z Irlandią (08 sierpnia 2023)Naukowcy z WAT proponują, by wykorzystać GPS w monitorowaniu poziomu wód podziemnych (07 sierpnia 2023)Naukowcy z trzech uczelni opracują nowoczesny system monitoringu jakości wód opadowych (27 lipca 2023)Będą zmiany w jednostkowych stawkach opłat za usługi wodne (20 lipca 2023)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony